[2016] Five Enough

seriale z Korei
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

[2016] Five Enough

Postautor: thon » 05 cze 2016

Obrazek

Tytuł: Five Enough (English title) / Five Children (literal title)
Latynizacja: Aiga Dasut
Hangul:아이가 다섯
Reżyseria: Kim Jung-Kyu
Scenariusz: Jung Hyun-Jung
Sieć TV: KBS2
Odcinki: 50

Obsada:

Ahn Jae Wook as Lee Sang Tae (37)
So Yoo Jin as Ahn Mi Jung (35)
Shim Hyung Tak as Lee Ho Tae (36)
Shim Yi Young as Mo Soon Young (35)
Im Soo Hyang as Jang Jin Joo (27)
Shin Hye Sun as Lee Yun Tae (27)
Sung Hoon as Kim Sang Min (30)
Ahn Woo Yeon (안우연) as Kim Tae Min (27)

OPIS


Dawno, dawno temu, za siedmioma morzami, za siedmioma górami, żyła dwójka rozgoryczonych,zrozpaczonych i pogodzonych ze swoim losem ludzi - wdowiec z dwójką dzieci i urocza rozwódka z trójką dzieciaków. I jak to w bajkach bywa, ta dwój ka odnalazła ukojenie i zaleczyła swoje jątrzące rany, dzięki temu, że się poznali.
Ale ta drama ma więcej par niespodzianek - mamy rozwydrzoną córcię i nauczyciela, nauczycielkę i Adonisa golfistę, niespełnionego reżysera i jego dawną miłość, a na dodatek teściów, rodziców i cały ten bałagan, dzięki któremu koreańskie dramy są takie zabawne.

Subiektywne odczucia

Po 30 odcinkach - jedna z lepszych dram familijnych jakie oglądałem ostatnio - bez nadmiernego melodramatu, który tylko wkurza i sprawia, że palec szuka klawisza "przewiń", dobre aktorsko - So Yoo Jin i Im Soo Hyang miażdżą system - no i dla pań jest zaj..sty golfita -Sung Hoon, który tym razem nie zakochuje się w pannie Im, jak było w dramie "Nowe bajki gisaeng", tylko w skromniutkiej nauczycielce.
Ahn Jae Wook jak zwykle gra pana ciepłe kluchy - serdeczne toto, miłe, do rany przyłóż, ale ja cholernie lubię tego aktora i cieszę się, że nie ma fryza jak w "Lights and shadows".
Na razie ode mnie 90/100. No i najfajniejsi in - law w kdramach,ich działania, obawy - to wszystko da się zrozumieć i zarazem śmiać się z nich i smucić z nimi - cholernie dobrze napisany scenariusz, bez cudów narodzin, podmian niemowląt, oddania niemowląt, dyszących zemstą rodziców, ex kochanek/narzeczonych/ dziewczyn to wieeeeelki plus tej dramy, która i bez tego ma sporo kontrowersyjnych pytań - czy mąż ukochanej córki może się ponownie zakochać, czy związek w takim konserwantywnym społeczeństwie jak słuchacze Radio Ma Ryja ma szansę na przyszłość?


Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2016] Five Enough

Postautor: KartoflAnka » 18 cze 2016

W końcu ktoś założył temat mojej golf couple i teacher couple. Super pozytywna a zarazem gorzka historia familijna, która w mniej, niż zazwyczaj natarczywy sposób pokazuje wszystkie te " koreańskie" problemy rodzin wielopokoleniowych. Temat wcale nie taki lekki, jesli chodzi o główną parę i bardzo dobrze ogląda się ich grę aktorską. I jak wspomniał mój przedmówca nie jest to taki typowy makjang o problemach matek, córek i dziadków, ale bardziej historia skupiona na miłości, która przybiera różne formy i warto o nią walczyć.
Awatar użytkownika
ZhouYanRan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 16
Rejestracja: 11 kwie 2011
Lokalizacja: Holy City

Re: [2016] Five Enough

Postautor: ZhouYanRan » 05 mar 2017

Jest to drama rodzinna, która liczy ponad 50 odcinków, a więc jest to gatunek, którego z zasady unikam jak ognia, ponieważ zazwyczaj albo się nudzę jak mops i przewijam, albo wkurzam się ponad normę i mam ochotę walnąć czymś w ekran. Tej dramy też pewnie bym nie obejrzała, gdyby nie jedna z moich koleżanek. Po rozdaniu nagród KBS Drama Awards była zrozpaczona, że jej ukochana para (golfista z nauczycielką) nie została wyróżniona w kategorii Best Couple. Tak bardzo chciała, żebym przyznała jej rację, że poczułam się zobligowana do obejrzenia tej dramy (albo przynajmniej dania jej szansy). Nie sądziłam, że to powiem, ale WOW! :wow: Jaka to była fantastyczna drama! Pochłonęłam całość w parę dni (binge watching), a to rzadko mi się zdarza nawet w przypadku krótszych dram. :shock:
Dlaczego akurat ta drama tak bardzo mi się spodobała? Po pierwsze - ironia dramatyczna. Bardzo sprytny zabieg ze strony scenarzystów, dzięki niemu nie mogłam oderwać się od ekranu. Cały czas zastanawiałam się, kiedy oni się w końcu zorientują i co się wtedy stanie :confuse: . Dla mnie osobiście ironia dramatyczna była siłą napędową tej dramy. Po drugie - dzieci. Dziecięcy aktorzy naprawdę odwalili kawał dobrej roboty w sportretowaniu swoich postaci. Podobało mi się, że w dramie zostało pokazane, że problemy dzieci nie są wcale błahe, że dzieci też nieraz zmagają się z bardzo skomplikowanymi emocjami i że to dorośli mogliby się wiele od nich nauczyć. Po trzecie - postacie. Wszystkie postacie zostały wspaniale napisane i zagrane. To pewnie zasługa długości, ale wszystkie postacie podlegały wpływowi zdarzeń, zmieniały się i dojrzewały. Wszystkie były pełnowymiarowe, niczym ludzie z krwi i kości. Nawet jeśli któraś z postaci mnie irytowała, to potrafiłam zrozumieć motywy, którymi się kierowała. Pod koniec dramy już nie było postaci, której bym nie lubiła :D . Wielkie brawa za postać MiJung, która była silną kobietą i nie dała sobą pomiatać. Po czwarte - obsada aktorska. Chyba nie było tam słabego ogniwa. Wszyscy aktorzy grali przekonująco, czułam ich radość, gniew, irytację, śmiałam się z nimi i z nimi płakałam :cry: . Czegóż więcej można wymagać? Po piąte - i najważniejsze - miłość. Miłość w każdej postaci :fav: . Znająca niejedną burzę, ale wytrwała do końca miłość między małżonkami. Zawsze chcąca jak najlepiej i gotowa do poświęceń miłość rodziców do dzieci. Oddana i wyrozumiała miłość dzieci do rodziców. Czasem trudna, czasem wymagająca, ale zawsze się wspierająca miłość między rodzeństwem. Gotowa na wszystko miłość babci do wnuczki. Czuła i troskliwa miłość wnuczki do babci. Pełna wyzwań, ale odpłacająca się miłością, miłość do teściów. Mająca swoje wzloty i upadki, ale zawsze silna, miłość między przyjaciółmi. Ta niewinna, niespełniona pierwsza miłość. Nawet miłość do kamienia (jednostronna, ale prawdziwa :wink: ). I ta prosto z bajki, miłość romantyczna. Uważam, że wszystkie pary, w każdym pokoleniu, zostały bardzo dobrze dobrane. Reprezentowały różne pokolenia, różne życiowe doświadczenia i aż serce rosło patrząc jak ci ludzie się wzajemnie uzupełniają i jak ich miłość się rozwija :melt: . Wielka szkoda, że pary z tej dramy zostały pominięte na rozdaniu nagród, ale za to na długo pozostaną w moim sercu i w mojej pamięci.
Jak oceniam? Cudowna drama o tym, że miłość niejedno ma imię i że każdy, bez względu na wiek i bagaż życiowy, zasługuje na odrobinę szczęścia w miłości. Zdecydowanie najlepsza drama rodzinna, jaką widziałam (choć nie było ich zbyt wiele), i jedna z lepszych dram jakie miałam okazję oglądać w ogóle. Mam ogromną ochotę jeszcze kiedyś do niej powrócić, i już sam ten fakt zapewnia jej miejsce na mojej topliście. Ta drama uczy, że należy walczyć ze swoimi uprzedzeniami. Ja też mam nauczkę, że czasem warto się przełamać i sięgnąć po coś innego :lol: . Czasem można trafić na prawdziwy diament.
P.S. Jeśli ktoś przypadkiem zna równie dobrą dramę rodzinną, to będę bardzo wdzięczna za informację.
Obejrzane dramy - 276
Aktualny cel - 300 dram na 10-lecie!
http://mydramalist.info/user/24694/zhouyanran
Kpop Noona (tak trudno teraz znaleźć Oppę...)
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2016] Five Enough

Postautor: thon » 06 mar 2017

P.S. Jeśli ktoś przypadkiem zna równie dobrą dramę rodzinną, to będę bardzo wdzięczna za informację.

viewtopic.php?f=3&t=2258

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości