[2016] Bring It On, Ghost

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Volli » 21 sie 2016

Marie pisze:Muszę wspomnieć o cameo TalTala...niby oklepana historia a wzruszająca


Ach Tal Tal... Piękny epizod, piękny :D :D :D :D , Ale mi się w tej dramie podoba to, że wszystkie sprawy z duchami to są - no właśnie, epizody... Nie rozwlekają ich za bardzo, nie poświęcają godziny na pokazywanie teo co oczywiste...

Oprócz tego to się jednak przyznać muszę, że od czasu do czasu jednak mnie ta drama usypia. Albo ja jestem w jakimś wyjątkowyn anty-nastroju na Koreę (co być może, bo pochłonęły mnie różne dziwne chińskie dramy ostatnio), albo ujęcia faktycznie mogłyby się kończyć kilka sekund wcześniej.

Bromans... Ha ha! To nawet nie jest bromans! To jest małżeństwo!!! Duet jest genialny... I fizycznie też są dobrani świetnie - Flip i Flap :D :D :D :D . Z postaci to mnie w sumie irytuje jedynie ta laska co się bad-vecie kocha. Nie to że aktorka jakaś specjalnie zła, ale ta postać akurat jest tak bardzo płaska i nijaka. Charakteryzują ją tak naprawdę tylko dwie cechy: ładna i kocha się w weterynarzu. Ewentualnie można by dorzucić egocentryzm.

No i jeszcze się przyznam, że chociaż jest uroczo i w ogóle, to ja tam jakiejś specjalnej chemii między duszkiem i Taeciem nie widzę... Nie jest źle, ale też znowu nie jakoś wspaniale...

Ale! Zapomniałabym napisać za co przede wszystkim lubię tą dramę - to będzie w sumie dziwne, ale za blok i okolicę w której mieszka główny bohater... To jest tak bardzo, tak bardzo, bardzo Korea... I ta łazienka... a w łazience klapki... I te graty na galerii... I ta kładka prowadząca do wejścia. To takie strasznie brzydkie, ale takie mam stamtąd własnie wspomnienia...


:volli:
Awatar użytkownika
Marie
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 93
Rejestracja: 03 sie 2015

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Marie » 21 sie 2016

Ale! Zapomniałabym napisać za co przede wszystkim lubię tą dramę - to będzie w sumie dziwne, ale za blok i okolicę w której mieszka główny bohater... To jest tak bardzo, tak bardzo, bardzo Korea... I ta łazienka... a w łazience klapki... I te graty na galerii... I ta kładka prowadząca do wejścia.
mnie się to też bardzo podoba, w końcu ile można oglądać rezydencji i innych ekskluzywnych przybytków, tymczasem tu jest tak swojsko, tak pięknie! Choć jakby się przyjrzeć to jednak on nie ma tego mieszkanka tak strasznie małego, ale no...wreszcie jakaś inna sceneria :) Do tego nie ma chaeboli, niby mamy bogatą babkę, niby Taec coś tam odłożył na konto, ale nasi pogromcy mieli też swoje problemy z pokojem klubowym :lol:
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: BaBo » 23 sie 2016

oglądam głównie ze względu na bromance
Lady Marie to nie sa homoseksualisci, moze ten wyzszy ma ukrye ciagaoty ale ten maly w portkach startowal przeciez do duchowatej, to mim zdaniem bledna teoria ze sa gejami, chciciaz duzy moze byc chomo, ale male w ortkach traktuje go bardziej jak przyjaciela.
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Mizuki » 23 sie 2016

BaBo pisze:
oglądam głównie ze względu na bromance
Lady Marie to nie sa homoseksualisci, moze ten wyzszy ma ukrye ciagaoty ale ten maly w portkach startowal przeciez do duchowatej, to mim zdaniem bledna teoria ze sa gejami, chciciaz duzy moze byc chomo, ale male w ortkach traktuje go bardziej jak przyjaciela.


Dla Babo i mniej obeznanych userów w showbiznesie: kierunek wikipedia
Bromance to bliska, emocjonalna, nieseksualna relacja pomiędzy dwoma lub więcej mężczyznami,
głębsza i bardziej intymna niż przyjaźń.
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: thon » 23 sie 2016

BaBo pisze:chciciaz duzy moze byc chomo, ale male w ortkach traktuje go bardziej jak przyjaciela.

To mały jest chomo - bo wygląda jak chomik. za to na pewno nie jest homo. I jak napisała Mizuki - bromance nie ma nic wspólnego z homoseksualizmem. Za to 13 odcinek za nami i ta zapowiedź 14 - brr - oj będzie się tam działo.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Volli » 23 sie 2016

Off Topic
BaBo pisze:
oglądam głównie ze względu na bromance
Lady Marie to nie sa homoseksualisci, moze ten wyzszy ma ukrye ciagaoty ale ten maly w portkach startowal przeciez do duchowatej, to mim zdaniem bledna teoria ze sa gejami, chciciaz duzy moze byc chomo, ale male w ortkach traktuje go bardziej jak przyjaciela.


Och, Babo, bromans to nie japońskie yaoi (które też ma swoją specyfikę), no ALE... Nalepiej może tę ideę (chociaż prześmiewczo) zobrazuje to MV:



Osobiście mój ulubiony tekst to: Brother from another mother :D :D :D :D Tu masz jeszcze tłumaczenie jakby cię to interesowało: http://www.tekstowo.pl/piosenka,nigahiga,bromance.html

Oczywiście to się KOJARZY i na tym polega cały komizm bromansu, ale to po prostu zwyczajny, najlepszy kumpel... Z resztą wieeesz... Pokazałam kiedyś ten teledysk mojej koleżance - zamężnej koleżance - i pierwsze co powiedziała to że to o jej mężu i jego najlepszym przyjacielu, że ta ich przyjaźń jest tak głęboka, że to aż czasem komiczne bo jak się wyciągają na piwo to jest taki szczęśliwy jakby co najmniej szedł na randkę :D :D :D :D :D ... Ale tak naprawdę nothing realy gay about it :D :D :D :D :D
:volli:
Awatar użytkownika
Marie
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 93
Rejestracja: 03 sie 2015

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Marie » 23 sie 2016

Off Topic
I dokładnie w takim znaczeniu, jak napisały Volli i Mizuki ja, a przede mną wielu innych użytkowników na forum, użyłam tego pojęcia. Zresztą, na doki jest nawet słowniczek pojęć i radzę się zapoznać, nie będzie niespodzianek. Choć myślę, że doskonale wcześniej je znałeś i nie wierzę, że poprzedni post był szczery..., ale na wszelki wypadek gdyby jednak, czytaj wyżej.
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: BaBo » 23 sie 2016

Jak ktos nie ma rodziny to moze mu ten caly bromanse potrzebny. Ot kolejne haslo wymyslone przez odmiencow. Masz racje Violli niegrozne jesli traktuje sie to jako zart na luzie:)
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Mizuki » 31 sie 2016

Koniec.
"Bring It On, Ghost" to niezwykle romantyczna komedia z utalentowaną Kim So Hyun. Zaczynając oglądać dramę, nie miałam wymagań większych niż zazwyczaj. Już sama obecność Taeca może znacznie poprawić humor, gdyż ja osobiście postrzegam go jako bardzo miłego i sympatycznego aktora - idolka. O jego wspaniałych uszkach nie wspomnę. Duszki mają w sobie coś magicznego, co porywa za sobą widza i sprawia, że po prostu nie można się nie uśmiechać. Całkiem dobry scenariusz to podstawa tej dramy: nie ma jakiś niejasności, luk, wszystko zgrabnie układa się w jedną całość, nie ma scen, które mnie nudziły, było sporo postaci które polubiłam jak nasz bromansowy duet czy cudowna napalona duszyca.
Przejdźmy teraz do gry aktorskiej. Kim So Hyun była po prostu wspaniała w roli duszka. Świetnie wywiązała się z powierzonego jej zadania i stworzyła niezwykłą postać, którą widz lubi od pierwszej chwili, gdy ją ujrzy na ekranie. Po prostu jest w niej coś... ciepłego, przyjaznego, dostrzegamy niezwykłe iskierki w jej oczach i już wiemy, że to rzeczywiście miła osoba. Taec bardzo dobrze poradził sobie z oddaniem wszystkich emocji, które odczuwa jego bohater po śmierci rodziców. Zagubienie, depresja, niechęć do przebywania wśród innych ludzi, ciągły smutek i brak chęci do działania. Widzimy, jak stopniowo, pod wpływem swojej 'współlokatorki' odzyskuje chęć do życia i staje się zupełnie innym człowiekiem.

Ostatnie epki w zasadzie nie wnosiły nic nowego. To była kontynuacja historii która zadziała się wcześniej, niczym nas specjalnie nie zaskoczono, ale było bardzo uroczo i szkoda, że motyw szamanki i mnicha tak późno włączono :lol: .
Dramę oglądało się z ogromnym zainteresowaniem, czekałam na każdy nowy odcinek, nie musiałam za bardzo główkować jedynie co to przyglądał się poczynaniom bohaterów - to było wielce odstresowujące co ostatnio rzadko zdarza mi się przy oglądaniu dram. :rolly:

POLECAM!
Awatar użytkownika
Kahl
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 74
Rejestracja: 04 sty 2015

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Kahl » 31 sie 2016

Mizuki pisze:Koniec.
"Bring It On, Ghost" to niezwykle romantyczna komedia z utalentowaną Kim So Hyun. Zaczynając oglądać dramę, nie miałam wymagań większych niż zazwyczaj. Już sama obecność Taeca może znacznie poprawić humor, gdyż ja osobiście postrzegam go jako bardzo miłego i sympatycznego aktora - idolka. O jego wspaniałych uszkach nie wspomnę. Duszki mają w sobie coś magicznego, co porywa za sobą widza i sprawia, że po prostu nie można się nie uśmiechać. Całkiem dobry scenariusz to podstawa tej dramy: nie ma jakiś niejasności, luk, wszystko zgrabnie układa się w jedną całość, nie ma scen, które mnie nudziły, było sporo postaci które polubiłam jak nasz bromansowy duet czy cudowna napalona duszyca.
Przejdźmy teraz do gry aktorskiej. Kim So Hyun była po prostu wspaniała w roli duszka. Świetnie wywiązała się z powierzonego jej zadania i stworzyła niezwykłą postać, którą widz lubi od pierwszej chwili, gdy ją ujrzy na ekranie. Po prostu jest w niej coś... ciepłego, przyjaznego, dostrzegamy niezwykłe iskierki w jej oczach i już wiemy, że to rzeczywiście miła osoba. Taec bardzo dobrze poradził sobie z oddaniem wszystkich emocji, które odczuwa jego bohater po śmierci rodziców. Zagubienie, depresja, niechęć do przebywania wśród innych ludzi, ciągły smutek i brak chęci do działania. Widzimy, jak stopniowo, pod wpływem swojej 'współlokatorki' odzyskuje chęć do życia i staje się zupełnie innym człowiekiem.

Ostatnie epki w zasadzie nie wnosiły nic nowego. To była kontynuacja historii która zadziała się wcześniej, niczym nas specjalnie nie zaskoczono, ale było bardzo uroczo i szkoda, że motyw szamanki i mnicha tak późno włączono :lol: .
Dramę oglądało się z ogromnym zainteresowaniem, czekałam na każdy nowy odcinek, nie musiałam za bardzo główkować jedynie co to przyglądać się poczynaniom bohaterów - to było wielce odstresowujące co ostatnio rzadko zdarza mi się przy oglądaniu dram. :rolly:

POLECAM!


Nic dodać, nic ująć. Podpisuję się rękoma i nogami. Świetna drama, jak dla mnie najlepsza w tym roku z tych w gatunku 'miła, jasna, niezobowiązująca, lekka i przyjemna' ❤❤
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: thon » 31 sie 2016

tvN po raz kolejny pokazał, że sezon letni jest ich. Świetna i lekka rozrywka, to właśnie to, czego latem trzeba. Nie jestem fanem kłapoucha, ale fakt jest faktem - gra coraz lepiej, 17 letnia Kim So Hyun i 28 letni kłapouch mimo dużej róźnicy wieku idealnie pasowali do siebie. Na dodatek 2 z klubu, która zapewniałą dodatkowe porcje śmiechu. W ostatnim epku oczywiście mieliśmy jeszcze Let Eat - czyli reklama "Drinking Solo" która zajmie spot po duszkach. Kto nie ogladał, niech szybko nadrabia, bo warto.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Volli » 31 sie 2016

Ja do połowy dramą nie byłam jakoś specjalnie oczarowana, ot taka sobie - była. Nie widziałam też jakiejść specjalnej chemii między głównymi bohaterami... Ot, byli sobie. Potem to sięzaczęło zmieniać i oglądałam z coraz większym zainteresowaniem, a na finał już całkiem serio wyczekiwałam z niecierpliwością. Drama lekka, fajna... logiczna :D :D :D . Taka w sam raz. No i jak kogoś tęsknota za Koreą złapie to może sobie pooglądać np. dla systemu wyrzucania śmieci...

I znowu powtórzę chyba po raz setny tutaj - genialna para od zupy kaszankowej. Chcę ich węcej, a najlepiej spin-off o nich samych :D :D :D
:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: KartoflAnka » 31 sie 2016

Volli pisze:Ja do połowy dramą nie byłam jakoś specjalnie oczarowana, ot taka sobie - była. Nie widziałam też jakiejść specjalnej chemii między głównymi bohaterami... Ot, byli sobie. Potem to sięzaczęło zmieniać i oglądałam z coraz większym zainteresowaniem, a na finał już całkiem serio wyczekiwałam z niecierpliwością. Drama lekka, fajna... logiczna :D :D :D . Taka w sam raz. No i jak kogoś tęsknota za Koreą złapie to może sobie pooglądać np. dla systemu wyrzucania śmieci...

I znowu powtórzę chyba po raz setny tutaj - genialna para od zupy kaszankowej. Chcę ich węcej, a najlepiej spin-off o nich samych :D :D :D


Zupa z kaszaną najlepsza, bez dwóch zdań a sama drama faktycznie rozrywkowo- poprawna logicznie i fabularnie. Do epickich ról dodałabym pana weterynarza, jak już wcześniej wspomniałam on się urodził do takich postaci i powinien nie przyjmować innych propozycji ról:P :P :P
Prawda jest taka, że końcówka dramy najlepsza i efektowne były sceny walki z duchami, bo pod tym względem, jak na tak niewielką produkcję dobre efekty specjalne i klimacik mroczny. Od siebie dodam, że nocą ogląda się tę dramę o wiele przyjemniej :pyra:
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Mina » 04 wrz 2016

Drama jest dobra od początku do końca, lekka i zabawna.
Nie nudzi ani przez chwilę.
Postacie fajne i interesujące jak sama drama, zabawny duet to musiało być małżeństwo , na bank mieli śłub :lol: :lol: :lol:
Nawet weterynarz pod koniec przestał irytować i nawet doceniłam jego grę, a jak już opuścił go zły duch to nawet go polubiłam.
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 266
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2016] Bring It On, Ghost

Postautor: Konata » 08 paź 2016

Skończyłam, jak zwykle trochę z opóźnieniem ale i tak myślę, że dobrze mi poszło.

Taec ma u mnie specjalne względy, czy to przez uszy, czy linię łydki więc pewnie ogląda mi się lepiej z nim wszystko, niż z innym idolko-aktorem, choć nadal obstaję przy stwierdzeniu, że chłopak się stara i wyrabia, zresztą myślę, że tu również dzięki dobrej partnerce mógł się wykazać uroczością- znaczy grą aktorską. Kim So Hyun mimo młodego wieku zdecydowanie podbiła moje serducho, jest naprawdę utalentowana, wygląda tak sympatycznie, że nie wiem jak można jej nie lubić i te urocze przekomarzanki NOOOOONAAAAAAA z ostatniego epka...
Niestety mnie bromans nie ruszał <tak szok i niedowierzanie> jacyś tacy zbyt pierdołowaci byli, nie lubię takich nieogarów i ciapciaków, mimo to pochwalam stylizacje, bo outficiki mieli zwykle zacne.

Fabularnie nie wiem jak ocenić, mi się te przekomarzanki i bicie duchów podobało, było uroczo, było słodko mimo że czasem nie miało to wszystko sensu... do 10 epka ogladało mi się świetnie, później 11 to jakieś patrzenie w dal i wewnętrzna trauma, wszystkich, 11 ciągnął się ale pod koniec wróciliśmy na znane tory i nawet szybko poszło do końca. Przełomowym odcinkiem był 15, w pewnym momencie spauzowałam i zastanowiłam się nad tym co ja w ogóle oglądam, bo okey zuy evil duch w ciele biedaczynki takiej postanawia sobie zabijać po drodze bo tak <a co będzie myślał> i pannę zgarnąć, Taeczek jak przystało na idealnego mężczyznę rusza na ratunek, pięknie tu mamy siup i w dziób i nagle ta broooooń i okeeeeeyyyy odpalana na krew, jasneeeeee, okeeeeey i czemu trup ożył i nie było sad endingu? Wszystko jak zawsze było wina nienawiści w sercu, co mnie zaskoczyło bo w sumie nawet głębszej filozofii nie dorobili, reasumując powinniśmy z miłością w sercu kroczyć <najlepiej do idolków>!

PS. Zapomniałam napisać o końcówce z Doo Junem i Let's eat <3 <3 <3 <3 <3 :drool: :drool: :drool: :drool:
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości