[2016] Shopping King Louie

seriale z Korei
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

[2016] Shopping King Louie

Post autor: Volli » 23 wrz 2016

SHOPPING KING LOUIE

Obrazek

Tytuł: Shopping King Louie / 쇼핑왕 루이 / Syopingwang Rui
Gatunek: komedia, romans
Liczba odcinków: 16
Stacja: MBC
Okres emisji: od 21 września 2016 do 10 listopada 2016

Obsada:

Seo In Guk jako Louie / Kang Ji Sung
Nam Ji Hyun jako Go Bok Shil
Yoon Sang Hyun jako Cha Joong Won
Im Se Mi jako Baek Ma Ri

Opis:
Pewnego razu był sobie cheabol. Był to młody cheabol i mieszkał w obcym kraju w otoczonym fosą zamku, a jego cnoty... tzn. bezpieczeństwa, strzegł wierny kamerdyner. Cheabol bardzo się nudził w zamku, ale ponieważ miał złote serce i bardzo kochał swoją babcię, zamiast wyrywać się w świat, walczyć o władzę, przejmowac firmy, czy co tam jeszcze normalnie chebaole robią, zadowalał się zbijaniem bąków, nadmiar czasu zabijając kupowaniem, kupowaniem i jeszcze... kupowaniem.

Do dnia, kiedy nastąpił kres cheabolowej niedoli i babcia wezwała wnuka do Korei, do swego łoża boleści. Wyzwolony czasowo spod opieki wiernego sługi cheabol wsiada do samochodu, naciska pedał gazu... i... dalej następuje szereg wypadków mówiący o pożytkach słuchania się starszych i nieprzekraczania prędkości na koreańskich drogach.

Ode mnie:

Na tych dwóch odcinkach uśmiałam się po pachy. Na pierwszym dowcip wydawał mi się strasznie grubymi nićmi szyty, ale i tak mnie bawił na takiej samej zasadzie jak bawi mnie każdy suchar (majtki z diamentami :D :D :D :D ). Potem przeszłam do etapu - nie wiem czy patrzę na dramę czy na jej parodię (scena żałowania siebie samej po śmierci "ukochanego" :D :D :D ).

Seo In Guk jest świetny. Młodziutka Nam Ji Hyun, na której pierwszoplanowy debiut czekam od dawna, bardzo ładnie dotrzymuje mu kroku. Yoon Sang Hyun znowu w świetnej roli grugoplanowej... Po dwóch odcinkach wiem ze będę na tę dramę czekać :D


Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: jordi » 24 wrz 2016

No i tu już nasze gusta się rozmijają tak bardzo, że bardziej nie mogą...

Ledwo przeżyłem te dwa odcinki. Momentami jest TAK DURNE, że ręce opadają. Wiedziałem to już wiosną gdy chcieli dać tego z BTOB na głównego, a potem przerzucili na Inguka (który jest tu straszny momentami)...

Montaż naprawdę słaby, OSKA wygląda jak pedofil bez doświadczenia, główna (nota bene ewidentnie najlepsza aktorsko póki co) z daleka "wali" brązerem - mogli niebo lepiej ją ucharakteryzować, ale poszli po kosztach. OST aż uszy bolą...

Niestety jak Vollin zachwycona tak dla mnie po 2 epach fail jesieni póki co. Najgorsze, że MBC po Szopingu ma puszczać potencjalny kolejny fail...

Może nie jest to tragedia jak Kopciuch, ale męczący bardzo styl prowadzenia historii - przynajmniej dla mnie. Dobrę parę lat temu wyrosłem z takich durnowatych komromów bez ikry, a tu te 2 epy właśnie takie były...

No i ratingi - Zazdrość prowadzi z 13%, Lotnisko ma 9%, a Szoping... ledwo 5% ciuła póki co... w VOD nielepiej.
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: KartoflAnka » 24 wrz 2016

A ja ogladając te dwa epizody w ogóle udawałam, że nie widzę podobieństwa do http://www.dramawiki.pl/index.php?title ... y_Like_You Jakbym tę samą historię oglądała, tyle że role pozmieniali. :P :P :P

Łatwa, głupawa komedia, ale na coś takiego wyczekiwałam, więc czekam na więcej, udając, że nie widziałam już podobnej historii :lol: Seo In Guk nie jest taki wcale zły, mocno przerysowana ta jego postać, aż boli, ale czyż nie o to chodzi w komedii?
No i ratingi - Zazdrość prowadzi z 13%, Lotnisko ma 9%, a Szoping... ledwo 5% ciuła póki co... w VOD nielepiej
jordi się czepiasz znów a Zazdrość taka wspaniała twoim zdaniem? Momentami mam ochotę tego brzydulca udusić, mam tu na myśli "piękną inaczej główną". Cała ta historia przyprawia mnie o lekkie mdłości i to bynajmniej nie ze wzruszenia. To taki rakotwórczy produkt z pokazem kompletnej dysocjacji głównych bohaterów, poniekąd i tych drugoplanowych. Ani to zabawne, ani romantyczne, bardziej prezentujące dość chory przykład " modelowej rodziny" i niedorozwiniętych emocjonalnie postaci.
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: Mina » 24 wrz 2016

KartoflAnka pisze:
No i ratingi - Zazdrość prowadzi z 13%, Lotnisko ma 9%, a Szoping... ledwo 5% ciuła póki co... w VOD nielepiej
jordi się czepiasz znów a Zazdrość taka wspaniała twoim zdaniem? Momentami mam ochotę tego brzydulca udusić, mam tu na myśli "piękną inaczej główną". Cała ta historia przyprawia mnie o lekkie mdłości i to bynajmniej nie ze wzruszenia. To taki rakotwórczy produkt z pokazem kompletnej dysocjacji głównych bohaterów, poniekąd i tych drugoplanowych. Ani to zabawne, ani romantyczne, bardziej prezentujące dość chory przykład " modelowej rodziny" i niedorozwiniętych emocjonalnie postaci.
Zgodzę się w 100 % co do opinii o tej dramie , irytująca na całej linii

A co do króla zakupów , to jest fajna i zabawna.
Ciekawi mnie jak do tego doszło że król zakupów stracił pamięć i kto mu w tym pomógł.
Główna jest urocza i mam nadzieję że akcja się szybko rozwinie
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: jordi » 25 wrz 2016

KartoflAnka pisze:jordi się czepiasz znów a Zazdrość taka wspaniała twoim zdaniem? Momentami mam ochotę tego brzydulca udusić, mam tu na myśli "piękną inaczej główną".
Czepiam się, bo taki mam gust i tyle. Sam nie lubię Gongowej, ale w tej dramie o dziwo mnie nie wpienia jak choćby w Masterze, gdzie nie mogłem jej znieść. Może to zasługa jednak nieco innego tonu historii, niż w tamtej dramie, która jak to u sióstr Hong była głupia, bo one inaczej nie umieją pisać dram.

Nie uważam Zazdrości za specjalnie dobrą dramę (ba początki były dość powolne), ale nie boli głupotą po oczach, a jak już jest, to naprawdę zabawna, a nie infantylna jak tutaj... No i mimo tego że to jednak jest komedia poruszają ciekawe tematy jak to, że rak piersi dosięga też i mężczyzn o czym prawie nikt nie myśli, a niektórzy nawet nie mają pojęcia. Scenariusz dupska nie urywa, epy 1-4 wręcz mnie lekko nudziły, ale od kilku epów historia sukcesywnie idzie do przodu bez wciskania jakichś bzdur. Zresztą widać, że to produkcja babki od Miss Korea i Pasty, bo ta drama jest taka... dość "niekoreańska". Największy zarzut to chyba zbytnie rozciągnięcie tego, bo spokojnie wystarczyłyby 18-20 epów, a nie aż 24. Poza tym niby obie dramy to komrom, ale Zazdrość ma kompletnie inny "feeling" na co składa się dobra reżyseria, czy świetny chilloutowy OST, a tu piszczy jakaś dziewusia jak do OST k-dramy sprzed 10 lat...

A tutaj mamy co?? Jakieś "lasery" które mają być zabawne, a są żenujące. Obrazeczki, wylatujące literki z buzi... To samo akcje w publicznej saunie-łaźni. Żeby to było podparte ciekawą historią jak choćby Marriage Without Dating (tam grafiki tylko dodawały smaczku), ale mamy tu do czynienia z najbardziej wyprutymi schematami póki co. OSKA wygląda jak pedzio co pracował 30 lat w cyrku i nikt normalny by nawet się do niego nie zbliżył. Inguk rola nierozgarniętego chłopa w dodatku dość słabo grana jak to u niego... Wypaliło tylko w Respond 1997, im dalej tym gorzej... Sama postać mnie w ogóle nie rusza...
Młoda napisałem błyszczy tu najbardziej, tylko ja żałuję, że ona w tym gra, bo zasługuje na lepsze scenariusze... A nie głupawkę, milionowy raz prezentowaną amnezję i momentami ogólny chaos :grumble: Jedyne 5 minut, które mi pasiło, to główna na wsi w 1 epie.

Moim zdaniem w tej chwili z emitowanych dram Szoping jest lepszy tylko od Kopciucha - ewidentnie najgorszej tegorocznej k-dramy... Totalnie nie mój gust po prostu. Postokroć bardziej bawi mnie Fantastic z premierowych dram :D
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: Volli » 25 wrz 2016

KartoflAnka pisze:Łatwa, głupawa komedia, ale na coś takiego wyczekiwałam, więc czekam na więcej, udając, że nie widziałam już podobnej historii Seo In Guk nie jest taki wcale zły, mocno przerysowana ta jego postać, aż boli, ale czyż nie o to chodzi w komedii?
Noooo jak już napisałam - suchar na sucharze :rolly: Ale mam wrażenie że to suchar jakby to powiedzieć... świadomy - jednym słowem nabijający się z własnej sucharowatości... I to jest fajne. Gdyby było podane kompletnie bez dystansu to pewnie byłboby to cięzko oglądać. A tak naprawdę mam dobrą zabawę. Przynajmniej na razie. Ha ha ha, w ogóle ten brąz na twarzy głównej bohaterki, jej akcent, nawet wygląd Oski, wszystko jest tak karykaturalne, że naprawdę czuję że oglądam parodię tysiąca podobnych dram. Jeśli chodzi na przykład o koszmarny dresik to nie tylko jest to proste nawiązanie do Secret Gardena, ale jeszcze dość ironiczny komentarz do tego co się z motywem dresu działo po emisji tej dramy. Przynajmniej ja tak to widzę. Przecież nie można było nic wtedy obejrzeć żeby jakiś cekin nie mignął, aż to człowiekowi bokiem zaczęło wychodzić.

Jednym słowem - wszystko to co denerwuje Jordiego (choć mam wrażenie, że rozumiem dlaczego :) ) mi się tutaj podoba. To nawet nie jest chyba kwestia gustu, tylko hmm... powiedziałabym podejścia do oglądania... ? W każdym razie ja się na tych dwóch odcinkach bawiłam fantastycznie. Nie mówię, że będę się równie dobrze bawić na całej dramie, ale te dwa stanowczo na plus...
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: thon » 25 wrz 2016

Po pierwsze widać motywy zaczerpnięte z RRLY - choc tam inne były okoliczności znalezienia i wiek żeń szenia. Drama głupiutka, ale fajnie się ogląda w przeciwieństwie do Zazdrości, która niestety ma jedną z najgorszych wad jaką moga mieć dramy - przynudza. A tu na razie jest wesoło, jest prześmiewczo, jest blichtr, jest sauna, młoda jak zwykle jest ok, więc na razie jest ok. Wady - nihil novi, na szczęście na razie nie odrzuca przed ekranu.
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: Mizuki » 26 wrz 2016

Nie no, to jest prześmieszna drama :) Cała fabuła fajnie się rozwija, a teksty są w niej extra, zwłaszcza Oska jako rozpieszczany dzieciak mamusi. Drama mimo trzymania się ustalonych szlaków nie nudzi. W pierwszych epkach zaserwowano nam śmiercionośną ciężarówkę, amnezje, a nawet żeń szeń! Dowiedzieliśmy się również że nie należy przeginać z bronzerem i śliwkami! Motyw z babcią i morderstwami na poddaszu, a do tego Seo w roli Ludwiczka, który jest urokliwy jak rzadko.
Jeżeli właśnie takie gagi kogoś śmieszą to znaczy, że są jeszcze prawdziwi koneserzy komedii :rolly: :rolly: :rolly:

Spoiler! czy mi się tylko wydaje czy to w samochodzie zginął brat głównej po kradzieży kurtki nr 1 i zegarka?
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 270
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: Konata » 26 wrz 2016

Sprzedaż i kupno! Czyli główne tematy na doki! < tu sprzedam dramę kilkudziesięcio-odcinkową, a tam kupię skarpetki>

Ahhhh już od pierwszych minut poczułam, że doskonale rozumiem Seo! Cóż ważniejszego niż zdobycie itemków z najnowszej kolekcji < mi się dziś nie udało, smuteczek przytłacza>? Seo dla mnie bardziej aktorem niż idolkiem, chłopak się stara i to widać, gra przekonująco i może fakt że kocham go miłością ślepą już trochę <noszę okular> od Answerowego kissa sprawia że mogę z nim obejrzeć praktycznie wszystko i zachwycać się linią łydki lub poziomem uroczości <nawet jak ma być poważnie>.

Piekny motyw przewodni z dresem... Sama mam jeden model, nabyty z musu jednak tu chodzi o sam fakt posiadania. Dres kocham jeden, ten z cekinem, niebieskim, bo w cekinie jest MOC. Tu dres odgrywa bardzo ważną rolę, nikt nie jest wystarczająco godny by dostąpić zaszczytu zamoczenia go w wodzie świeżej by oczyścić.

Co do głównej i Wielkiego Brązu na jej twarzy to staram sią mą uwagę koncentrować gdzieś indziej... Początki były trudne, irytowała mnie strasznie, naiwnością a nawet kolorem zębów, później czy lepiej cieżko określić, gapię się na grzywkę która ma swoje własne życie.

Czemu czepiać się żeń-szenia!? Dobra drama zawsze gdzieś wciśnie i żeń-szeń i skałkę.... Takie korzonki są bardzo zdrowe i można je sobie hodować np pod ścianą domu gdy sąsiad dobrze nawodni grunt.

Wąsy! Ah cóż to są za wąsiki, dziewicze takie, piękne, równiutkie, idealnie wręcz zadowmowiły się pod nosem Oski! Nie samym ślicznym idolkiem człowiek oczy cieszym, dobry wĄs i lepiej się ogląda.

Teksty lecą piękne pozwolę sobie przytoczyć kilka: You're not my style <od razu na myśl przychodzi pewien idolek który kurczakiem chciał gardzić> , my precious ...< i czy babcia nie przypominała uroczego Golluma?>.
Podobał mi się też basen z różami - wszelkie chinskie dramy z basenami i wodospadami pełnymi płatków róż mi się przypomniały....




Chciałam się poskarżyć, że mnie tu niejaki Kopyt zastrasza!11
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: Mizuki » 04 paź 2016

Ludwiczek to moim zdaniem drama na którą warto tracić czas :rolly: Dużo dowcipu sytuacyjnego, przeplata się tutaj ze świetną kompilacją miłości do żarcia i ubraniowych fascynacji... Seo przechodzi sam siebie jest tak rozbrajająco irytujący, że mam ochotę go walnąć w łeb by móc go zaraz przytulić... :lol:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: KartoflAnka » 05 paź 2016

Mizuki pisze:Ludwiczek to moim zdaniem drama na którą warto tracić czas :rolly: Dużo dowcipu sytuacyjnego, przeplata się tutaj ze świetną kompilacją miłości do żarcia i ubraniowych fascynacji... Seo przechodzi sam siebie jest tak rozbrajająco irytujący, że mam ochotę go walnąć w łeb by móc go zaraz przytulić... :lol:
Zgadzam się. Im dalej tym nawet weselej jest i liczę, że nie skupią się na jakiejś traumie i walce o odzyskanie należytego miejsca w firmie. Jak na razie, obok Drinking solo, najlepsza pozycja rozrywkowa w dramach koreańskich.
Mizuk nie bij Seo :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 270
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: Konata » 06 lis 2016

CZEMU MIZUK CHCE BIĆ Ludwiczka!?
Bronię :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol:


Nieeeeeee no, ja go doskonale rozumiem, po prostu troszeńkę rozpieścili słodziaczka < bo czy da się inaczej?>, ale przecież to nie powód by od razu przemoc stosować, należy tulić i opiekować się <bez bicza>!

Seo jako najsłodszy szczeniaczek, któremu oprzeć się zdecydowanie nie potrafię, miłość do zakupów, kawy i pozwalania by inni zrobili to za niego, bąbelki w wannie, prysznice, małe ręczniczki ujęły me serce. Seo wykazuje się tu umiejętnościami aktorskimi, ładnie się zaprzyjaźnia z Oską, którego outfity w połączeniu z linią wąsa sprawiają, że piszczę z zachwytu..........

Wszystkie postacie są genialne choć może nie wszystkich jednak mogę lubić <ponoć jestem niemiła>.
Humor jest świetny, chichram praktycznie na każdym epie <oglądam 10> , nie ważne czy to z Mamuski dyrektora Cha i jej zapału z gotowaniem, czy tatusia pod pantoflem, sfrustrowanego evilowego dyrektora Baek i jego chyba jeszcze bardziej sfrustrowanej córeczki, Wielkiej Przyjaźni między mamuśkami, Loczka, Kamerdynera i Asystentki babci jak i samej babci... Wszystkie postacie są wyraźnie zaznaczone i wszystkie są z gatunku LOL i WTF choć prym w tym wiedzie Oska <3 <3 <3


:fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: Mizuki » 11 lis 2016

Konata pisze:CZEMU MIZUK CHCE BIĆ Ludwiczka!?
Bronię :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol:

:fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav:
ojej love is brutal :smitten:

Drama do samego końca bardzo mi się podobała, właściwie to lubiłam wszystkie postaci, a najbardziej mamuśki i cały ten ich scarf team :) Końcówka była bardzo wzruszająca, zaś większość wątków pociągnięto do końca. Szczerze będzie mi brakowało tej dramy, gdyż nie za wiele mamy ostatnio seriali, które są tak łatwe i miłe w odbiorze.

Oska i Seo przechodzili sami siebie w tej dramie!!! Cudowne galoty!
Obrazek

Ludwiczek to radosna i pełna wdzięku, metaforyczna opowieść o przemijaniu, tak naprawdę o kobietach i ich roli w życiu.

mój ulubiony OST
https://youtu.be/_S8SOn7-Axo?list=PLaHFbJeO3jUFIdKUG_pwslBgQhHlFiXPo
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2016] Shopping King Louie

Post autor: KartoflAnka » 15 lis 2016

I koniec. Autentycznie będę miała same miłe wspomnienia związane z tą dramą. To taki radosny, skrócony makjang. Momentami miałam wrażenie, że taki właśnie był zamysł scenarzysty. Aktorsko niekoniecznie z najwyższej półki, ale przy tej fabule się nie dało inaczej, dlatego uważam, że i tak poradzili sobie świetnie.
Pomimo tematyki drama nie była nudna, nie dłużyła się, choć i nie zaskakiwała, ale za to śmieszyła. Niektóre gagi i teksty wpiszą się w historię dram mało znanych, ale lubianych.
Koniec końców, niezbyt ambitna historia okazała się o wiele lepsza od tego, co w tym samym czasie wychodziło. Kartofel poleca :pyra: :pyra: :pyra:
ODPOWIEDZ