[2016] The Legend Of The Blue Sea

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Marie
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 93
Rejestracja: 03 sie 2015

[2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: Marie » 14 lis 2016

THE LEGEND OF THE BLUE SEA

PLAKAT
Obrazek

TRAILERY
https://youtu.be/O2ddIQB2R8c
https://youtu.be/XqABvD7T7g4

Tytuł: The Legend Of The Blue Sea
Tytuł koreański: 푸른 바다의 전설
Tytuł zromanizowany: Pooreun Badaui Junsul
Tytuł alternatywny: Legenda niebieskiego morza
Stacja: SBS
Reżyseria: Jin Hyeok (reżyserował między innymi: Master's Sun, City Hunter, Prosecutor Princess, The Painter of the Wind)
Scenariusz: Park Ji Eun (scenarzystka: My Love From the Star, The Producers)
Data emisji: 16 listopad 2016- 19 styczeń 2017
Czas emisji: środy i czwartki, godzina 22:00 (czas w Korei)
Liczba odcinków: 20
Język: koreański
Kraj: Korea Południowa
Na motywach: 어우야담/ Eou Yadam- kolekcji opowieści autorstwa 유몽인/ Yu Mong In z epoki Joseon

OBSADA
Jun Ji Hyun/ Gianna Jun - Sim Chung
Lee Min Ho - Heo Joon Jae / Dam Ryung
Lee Hee Joon - Jo Nam Doo
Shin Hye Sun - Cha Si A
Moon So Ri - Ahn Jin Joo
Shin Won Ho - Tae O
Lee Ji Hoon - Heo Chi Hyun
Park Hae Soo - Hong Dong Pyo
Hwang Shin Hye - Kang Seo Hee
Sung Dong-Il
Na Young Hee - Mo Yoo Ran
Choi Jung Woo - Heo Gil Joong
Kal So Won - Sim Chung (jako dziecko)
Jeon Jin Seo - Heo Joon Jae (jako dziecko)
Shin Eun Soo - Sim Chung (nastolatka)
Jin Young (boysband Got7)- Heo Joon Jae (nastolatek)
Kim Sung Ryoung - gościnnie, rola epizodyczna
Krystal - gościnnie, rola epizodyczna
Ahn Jae Hong - gościnnie, rola epizodyczna
Cha Tae Hyun - gościnnie, rola epizodyczna
Hong Jin Kyung - gościnnie, rola epizodyczna

FABUŁA
Opisy fabuły są dość skąpe. Z każdego można się dowiedzieć czegoś innego... .W skrócie: główną osią fabuły jest historia ostatniej żyjącej na Ziemi syreny Shim Chung, która spotyka genialnego oszusta Heo Joon Jae. Wykorzystuje on swój dobry wygląd, przebiera się za innych ludzi i popełnia przestępstwa. Raczej nie jest osobą pełną ciepła. Syrena przenosi się z Joseon do obecnej stolicy Korei Południowej, Seulu. Oczywiście będą retrospekcje, w których Joon Jae był w poprzednim wcieleniu rybakiem- Shim Chung została przez niego złapana, uratowana i wypuszczona na wolność. W innym opisie z kolei: drama o synu szanowanej rodziny z epoki Joseon i jego miłości do pięknej syreny. Także...albo będziemy mieć kilka wcieleń i retrospekcji, albo przenosiny w czasie.

Ode mnie:
Wyczekuję. Jest to pierwsza rola po urodzeniu dziecka przez Jun Ji Hyun i ostatnia rola przed poborem do wojska Lee Min Ho. Odtwórca głównej roli zdecydowanie nie należy do moich ulubionych aktorów, ale w zapowiedzi jego postać wydaję się nawet ciekawa. Główną aktorkę uwielbiam, czekałam na jej powrót na srebrny ekran. Trochę fantasy o syrenkach nie zaszkodzi. Bardziej obstawiałam, że historia będzie poważniejsza, smutna. Po trailerach...chyba jednak nie do końca. Drama jest dla mnie zagadką, nie wiem czego się można spodziewać.


Awatar użytkownika
Kahl
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 74
Rejestracja: 04 sty 2015

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: Kahl » 21 lis 2016

Uh, no nareszcie mogę i mam czas coś obejrzeć!!!
Jestem po 2 pierwszych epach i jestem szczerze zauroczona. Niczego innego jak świetnej zabawy się nie spodziewałam i właśnie to dostałam. JJH znów powala swoim komicznym zacięciem, zupełnie jak w Kosmicie.
LMH jak na razie po prostu jest poprawny i ładnie wygląda. Może to i błędne wrażenie, ale JJH kradnie cały show. Uwielbiam ją!!! :fav:
Drama ma potencjał. Ciekawe co wymyśli scenarzystka. Mam nadzieję, że retrospekcje będą na wysokim poziomie. Okaże się. O ile będzie poziom zachowany to czuję, że pokocham tak samo jak i Kosmitę (tak, tak, ja z tych :mrgreen:)
Awatar użytkownika
Narabara
Co to jest dorama? o_O
Posty: 21
Rejestracja: 26 gru 2013

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: Narabara » 23 lis 2016

Pierwszy odcinek za mną.
Nie było źle, ale główna para jakoś mi nie leży. Nie mówię, że nie radzą sobie z rolą, tylko po prostu widziałabym innych aktorów w tej dramie. To jednak tylko subiektywna opinia, która być może ulegnie jeszcze zmianie, gdyż za wcześnie na jakieś większe przemyślenia.
Mimo to, obawiam się, że niczym nowym i świeżym nie zostanę niestety potraktowana, ale kto wie? Może mnie zaskoczą i pojadę błagać twórców o przebaczenie za moją sceptyczność :)
Póki co, 1 ep - 5/10.
Awatar użytkownika
Narabara
Co to jest dorama? o_O
Posty: 21
Rejestracja: 26 gru 2013

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: Narabara » 01 gru 2016

Wybaczyć proszę, że post pod postem, ale i tak w życiu bywa ;)
Z odcinka na odciek, przyznać muszę, coraz to lepiej.
Nie podoba mi się...UWAGA!!! SPOILER!!...ten cały motyw z usuwaniem pamięci, mam tego serdecznie dość.
Naprawdę...ile można?
Jak dla mnie, uwaga, bo znowu spoiler, walka o swój związek, piękne me słonka - żadnych amnezji, nieporozumień, telenoweli...walka o swój związek, powtarzam. Tym bardziej, ze to już tyle czasu im zleciało.
Mam serdecznie po dziurki dram, w których dopiero w ostatnim odcinku człowieki wyznają sobie love forever.
Dramo, o dramo! Zachowaj swój klimat, ale zaklinam! Nie rób kolejnej brazyliady!
Dziękuję
~ Narabara
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2016]

Postautor: Mizuki » 02 gru 2016

Do opisu dramy dodam od siebie, że początek kręcony zarówno w Palau w Micronezji jak i w Hiszpanii.

Moim zdaniem drama do oglądania na bieżąco bo nawet ja przy mojej miłości niewinnego dziecka do LMH i jego oczęt mam problem z wytrzymaniem całego epka przy ekranie i robię to jakoś na raty. Podoba mi się wizualnie i w zasadzie tyle bo chyba zaczynam rozumieć dlaczego tak słabe opisy dramy. Osobiście jakoś większej fabuły poza motywem Syrenki i pocałunków zapomnienia nie bardzo się doszukałam. Jest kilka motywów jak ten z przerobem naszej pięknej rybki na tran, ale w sumie ani to zabawne ani dramatyczne.
Podoba mi się gra Ji Hyeon, bardzo ją lubię i uwielbiam jej sprawdzone gagi w scenach komediowych. Dobrze sobie dziewczyna radzi w roli Syrenki i pięknie się prezentuje w tym swoim połyskującym przyodziewku imitującym ogonek. Ogląda się nieźle do kubka herbaty gdy za oknem taka plucha i zimnica.

OST jakaś "drobna" przeróbka z Descendants of The Sun? Słabo.
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: Mina » 02 gru 2016

słabo słabo i fabuła jest słaba i wszystko inne
Syrenka jest zabawna ale reszta taka sobie
Też oglądam na raty bo historia mało wciągająca mimo tego iż jest ona o syrence
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: Heartless » 03 gru 2016

Mina pisze:słabo słabo i fabuła jest słaba i wszystko inne
Syrenka jest zabawna ale reszta taka sobie


Bo co może być świeżego i zabawnego w historii z syrenką, gdy oglądało się to :

https://www.youtube.com/watch?v=Ajf3X0AVKOg
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Marie
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 93
Rejestracja: 03 sie 2015

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: Marie » 05 gru 2016

No niestety, obejrzałam już 6 odcinków i bardzo się zawiodłam. Uwielbiam Jun Ji Hyun i w tej dramie też radzi sobie świetnie, chociaż ... ta drama ma źle napisany scenariusz. Nie dziwię się piszącym tutaj, że Syrenka ich nie porwała. Jest nudna(ale tak naprawdę nudna). Kopiuje inne serie i nawet amerykański film, co widać. Zwłaszcza Kosmitę, którego bardzo lubiłam, ale tutaj mamy to samo. Tylko bohaterowie inni. Znowu jest evilowaty złoczyńca czyhający na niczego niespodziewającą się główną. Drama ma wiele wad i zawieszam się oglądając. Z plusów- widać duży budżet, niektóre sceny kręcono w miłych dla oka miejscach za granicą. Sceny "z rozmachem", dobra obsada(tylko nie mają co grać), fajne wstawki z przeszłości i nie drażniąca gra Lee Min Ho. Kilka śmiesznych scen komediowych. Całą dramę ciągnie jednak Jun Ji Hyun.
Narabara pisze:
Z odcinka na odcinek, przyznać muszę, coraz to lepiej
... licząc na to będę oglądać dalej. Mimo wszystko nie jest to najgorsza drama, jaką widziałam. Choć jest mi przykro, że jest tak bardzo nijaka... .
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: KartoflAnka » 09 gru 2016

Niestety im dalej w morze, tym coraz słabiej ta drama wypada. kolejne epizody ciągną się niemiłosiernie a wszystkie tajemnice z przeszłości wyjaśniłam już sobie sama. LMH no cóż! Gra jak LeeMinHo, wciąż tak samo i przewidywalnie.
Drama nie jest do końca zła, ale brakuje chemii pomiedzy aktorami, co każdy widzi i nawet JJH, chociaż jest epicka w scenach komediowych, nie sprawi, żebym szczególnie się tym zachwycała.
Reasumując, nadspodziewanie Cieżarówka kim bok joo wyprzedza Syrenkę, co jest dla mnie ZASKOCZENIEM końca 2016r. dramowego, nie mówiac o genialnym romantycznym doktorku. Syrenka sobie może...najwyżej popływać między śledziem a zakaską :P :P :P
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: jordi » 14 gru 2016

Każdy kto zna choć 2-3 wcześniejsze dramy tej babki, to wie, że fabularnie będzie cienizna. Ona od zawsze jedzie na schematach i zżyna znane w światowym kinie i tv wątki. W Syrence to już nagminnie to robi. Sama JJH to za mało niestety Syrenka jest jedną z słabszych dram tego roku, a scenariuszowo to nawet chyba top3. Ziewam na każdym epie co 10 minut, a i akcje JJH wywołują już tylko lekki uśmieszek, bo postać jest toćka w toćkę identycznie zbudowana jak w kosmicie, tylko nieco zmienili jej realia i byt.

Szkoda tylko ciężarówy MBC, bo przez ten badziew prawie nikt jej nie ogląda, a jest to najlepsza młodzieżówka od lat...
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: KartoflAnka » 16 gru 2016

jordi pisze:Każdy kto zna choć 2-3 wcześniejsze dramy tej babki, to wie, że fabularnie będzie cienizna. Ona od zawsze jedzie na schematach i zżyna znane w światowym kinie i tv wątki. W Syrence to już nagminnie to robi. Sama JJH to za mało niestety Syrenka jest jedną z słabszych dram tego roku, a scenariuszowo to nawet chyba top3. Ziewam na każdym epie co 10 minut, a i akcje JJH wywołują już tylko lekki uśmieszek, bo postać jest toćka w toćkę identycznie zbudowana jak w kosmicie, tylko nieco zmienili jej realia i byt.

Szkoda tylko ciężarówy MBC, bo przez ten badziew prawie nikt jej nie ogląda, a jest to najlepsza młodzieżówka od lat...


I jordi ma rację, popieram. Już po 10 epizodzie serio mam dośc syrenki i chyba sobie odłożę jednak na później, bo okrutnie się męczę, a autentycznie codzienne makjangi są od tego lepsze i bardziej emocjonujące.
I TAAAAK cieżarówka wygrywa, alewielu odstraszyła tematyka, a tymczasem świetna drama to jest.
Awatar użytkownika
Marie
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 93
Rejestracja: 03 sie 2015

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: Marie » 26 sty 2017

Udało mi się przemęczyć dramę. Dosłownie. Ostatnich trzech odcinków już po prostu znieść nie mogłam i przewijałam porządnie. Zdecydowanie odradzam każdemu, kto jeszcze po Syrenkę nie sięgnął. Na tej dramie wiało nudą, jak w górach halnym (ale przy porządnej wichurze.... :wall: :angry: ).
Zapowiadało się dobrze- duży budżet, JJH, niby z sensem postaci....i to mogłaby być udana drama, gdyby wyrzucili cały scenariusz do kosza. Nawet bohaterowie mogliby "zostać". Każdy miał jakiś potencjał- ahjumma pracodawczyni matki głównego, Si Ah i jej wątek z Tae Oh
► Pokaż Spoiler
bezdomna przyjaciółka Syrenki...jednak wszystko poszło nie tak. NIESAMOWITE dłużyzny w momentach gdy nic się nie działo, wolno wypowiadane dialogi. PORAŻKA ubiegłego dramowego roku i KOSZMAREK. Żałuję bardzo, że obejrzałam do końca. Serial niewarty poświęcenia wolnego czasu, na co się niestety zdecydowałam :angry: :angry: :angry:
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 629
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: czerteziki » 27 sty 2017

Porzuciłam po 6 epach. Mimo sentymentu do LMH stanowczo mówię nie! Chyba najsłabsza drama po jaką sięgnęłam ostatnio. Tak zaprzepaścić budżet i aktorów... No ok LMH wybitny nie jest ale zazwyczaj jakoś da się oglądać a tu.... szkoda tracić czas....
Obrazek
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: KartoflAnka » 27 sty 2017

ufff!!! Skończyłam, a kiedy posta zaczynam od uff!! znaczy że mocno się wymęczyłam. Jednoznacznie nie można orzec czy była to dobra, czy też zła drama, bo miała swoje świetne momenty. Ludzie zapewne podzielą się na połowę- zwolenników absolutnych tej produkcji i tych, którzy jak ja, zdecydowanie uważają , że oglądanie tego to jednak strata czasu.
Lee Min Ho nie zaprezentował w tej produkcji niczego, czym mógłby mnie zaskoczyć. Był przewidywalny, nijaki a czasem mega sztuczny.
Chemia pomiędzy głównymi bohaterami to absolutnie kompletne dno. Pocałunki odstraszają, romantyczne chwile opierają się o " martwe twarze manekinów". Nie wiem, jaki był powód tego, ale gdyby coś zsiebie potrafili wykrzesać, to może by coś zaiskrzyło, a tu ZERO!
Bardziej skupiłam się na postaciach drugoplanowych, które były o wiele bardziej intersujące, niż cała ta syrenia tajemnica, która już po początkowych epizodach była oczywista.
Czekałam, aż cała historia nabierze jakiegoś rozpędu i życia, ale im dalej tym w większą melancholię popadałam. Na nic zdały się moje ochy i achy, bo :shake: :shake: :shake: trzeba było przeżyć do końca i powstać.
Szczerze nie polecam nikomu tej dramy, ale też nie odradzam, bo miłośnicy takich słodkich, lekko rozwleczonych historii na pewno się znajdą.
proooszek
Wszyscy czekają, aż coś napiszę
Posty: 1
Rejestracja: 28 sty 2017

Re: [2016] The Legend Of The Blue Sea

Postautor: proooszek » 28 sty 2017

Obejrzałam całe, i czekałam przez tydzień na kolejny odcinek myśląc że czegoś się dowiem. No niestety, wiem tylko że syrenka podjęła jakąś decyzję.
Myślę że nie tylko ja zauważyłam takie niewyjaśnione sprawy jak np. Jak LMH nauczył się manipulować dzięki zapalniczce. Zainteresowało mnie to na początku i czekałam cały czas żeby się dowiedzieć skąd ma taką umiejętność. Według mnie zakończenie też nie jest tak wyjaśnione żebym była zadowolona. Co jeszcze...
No jestem trochę nie zadowolona :(
Spoiler!
Ciekawił mnie też dalszy ciąg miłości drugiej pary, no i nie wiem nic.
Chyba że się mylę i to nie był ostatni odcinek?
Zazwyczaj kiedy ktoś zajmował się brudną robotą to potem dostawał za to jakąś "karmę" i szczerze mówiąc mimo że to tandetne to liczyłam na coś podobnego. Myślałam że główny bohater będzie musiał wyjaśnić sobie jakoś sprawę z detektywem ale cóż. Chyba zostanę w niepewności. Jeśli się mylę to z góry przepraszam ;)

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości