[2006] The Vineyard Man

seriale z Korei
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 24 sie 2009

zgadzam się z Tobą ,im dalej brnąłem w tą dramę tym bardziej mnie oczarowywała i fakt ta piękna piosenka ( mam ją w mp3 jak rano jadę do pracy)to ją sobie słucham),to jedna z niewielu tak pogodnych kdram pełna słońca ,winogron i romantyzmu.no i jak zwykle niby nie jest jakaś rewelacyjnej urody ale Yoon Eun Hye ma to coś w sobie że zawsze oglądam ją z uśmiechem na twarzy czy to coffe prince czy vineyard man -zawsze mi się podoba


Awatar użytkownika
sweetluluby
Przyklejony do ekranu
Posty: 825
Rejestracja: 24 kwie 2009
Lokalizacja: Z nad rzeki

Postautor: sweetluluby » 24 sie 2009

Czyli, że dobrze sie kończy? :wink:
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 24 sie 2009

napisałem w poście^^ że to jedno z najlepszych zakończeń... byłoby najlepsze gdyby nie jeden mały szczegół ^^ :D
---
a mam doła pozakończeniowego... czyli tęsknię już za tą dramą :)
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 24 sie 2009

mootyl pisze:napisałem w poście^^ że to jedno z najlepszych zakończeń... byłoby najlepsze gdyby nie jeden mały szczegół :)


a jaki szczegół w sumie została nie wyjaśniona tylko jedna sprawa- ta z pierwszego odcinka z szefową co podkradła jej projekt ,ale w którymś tak odcinku wrzucili ją do basenu i wtedy chyba między nimi tak naprawdę zaiskrzyło
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 24 sie 2009

szczegół:
Spoiler! ja nie lubie jak drama kończy się ślubem^^ a ta tak się skończyła... ślub wydaje mi się taki bardzo kiczowaty i jedynie w That Fool mi nie przeszkadzał na końcu... tutaj mnie to trochę zdenerwowało bo on był jeszcze taki na siłę i za szybko :D no, ale miał być wielki happy-end no i w sumie był:)
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Margotka
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 379
Rejestracja: 17 sie 2008
Lokalizacja: Suwałki
Kontaktowanie:

Postautor: Margotka » 24 sie 2009

Kurczę właśnie zostałam poinformowana o zakończeniu dwóch dram, które mam w kolejce do oglądania. Co do VM to domyślałam się, ale That Foola to już nie bardzo ;) No nic - moja wina za czytanie wszystkiego jak leci :D
[color=indigo]Currently watching:[/color]
[size=75]Chuno (ep21)
God of study (ep12)
IRIS (ep14)
Smile, you (ep28)
ToGetHer (ep4)
You're Beautiful (ep10)[/size]
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 02 mar 2010

Ojej, podpisuje sie pod wszystkim co napisał mootyl!
Kochana ta drama jest, widziałam z YEH trzy dramy do tej pory, tę włączając i ta podoba mi się najbardziej! Na pewno do niej wrócę, co w moim ustach, jeśli chodzi o produkcje koreańskie jest dużym komplementem :)

Po pierwszym odcinku była trochę zmęczona, bo nic sie nie działo w sumie, co by mnie zachwyciło - typowe "wyszukane" pierwsze spotkanie między dwójką głównych bohaterów; ale po kilku dniach przerwy wznowiłam oglądanie i to pierwsza drama dla której zarwałam nockę w środku tygodnia... Obejrzałąm w 3 dni, choć gdyby nie nauka, byłoby pewnie szybciej, w tym ostatni epik to już wczoraj, a właściwie dziś o 3 nad ranem sie skończył :)

Nigdy nie miałam YEH za jakąś wielką aktorkę, a tym bardziej za piękność, ale jej wygląd i jej gra świetnie pasowały do tej postaci :) W ogóle sama Ji Hyun była (na początku wkurzająca, ze swoim narzekaniem na wszystko ale) generalnie ujmująca. Było mnóstwo sytuacji, w których rozśmieszała mnie do łez a także w których bardzo jej współczułam...

Jeśli chodzi o Oh Man Suka to oczywiście po zobaczeniu go pierwszy raz miałam bardzo mieszane odczucia... Nie wiem czy też tak macie, ale generalnie opróćz okropnie wymuskanego Ji Hoona w Goongu, YEH ma przyjemność grać z facetami których, w moim odczuciu, wygląd jest bardzo przeciętny. Natomiast już po kilku epach sie o tym kompletnie zapomina bo jest się porażonym, jak świetnie sie uzupełniają i jakie kochane postaci tworzą <3 Więc Teak Giego polubiłąm ok 3 epa i okropnie mu współczułam przez większość czasu :( Ale mieli z YEH wiele pięknych romantycznych scen a także okropnie zabawnych i myśle że aktor jest naprawdę bardzo uzdolniony, zastanawiam sie czy by tu czegoś znów z nim nie obejrzeć... Nie jest za przystojny, ale przez to robi sie bardziej prawdziwy :)

Jeśli chodzi o drugoplanowe postaci to:
Dobrze, że ta młoda dziewczyna o twarzy mopsa nie była główną konkurentką JH bo jakby sie miała pojawiać w każdym epie to bym zatłukła :D Typowa wiejska dziewucha :D Ale potem zaczęłam doceniać wszystkie sceny, klimat serialu byłw ogóle niesamowity.. Tak różny od tych wszystkich z rodzaju fura-komóra, jedynie lekarz miał bardziej wypasione auto, ale wszystko było bardzo realistyczne i normalne :)
A propos lekarza: Kim Ji Suk w dalszym ciągu moim faworytem nad Lee Min Ho w nowym serialu, z tego co sobie wyobrażam :P ale jego postać tutaj to pierwszy przypadek w hisotrii moich koreańskich doświadczeń w którym tego drugiego po prostu nie lubiłam. Mam nadzieję, że to kwestia umiejętności aktora i napisanej roli. Oraz pewnie po części tego, że to ten pierwszy od razu podbił moje serce :)

W ogóle, wiecie co mi sie podobało w Taek Gim? Jak już raz się zdecydował, to nie było mowy żeby coś kombinował na boku z tą drugą, a jak chciał odejść z winnicy to nigdy nie dawał jej żadnych nadziei i jasno postawił sprawę.... Ach, wiecej takch bohaterów!

Co do tej drugiej, to nie mam za dużo powodzenia. W ogóle mnie nie ruszało, co robiła, bo generalnie aktorka była bardzo przeciętna i z wyglądu przypominał łanię, niczym sie kompletnie nie wyróżniała.

Dziadzio boski, rodzice wkurzający, czyli wszystko w normie ^^ i na końcu ta kobitka co przyjechała na wieś w pełnym makijażu ^^ Rozbawiła mnie do łez :D

NOCNIK rządzi :D I ulga na twarzy JH jak zobaczyłą klozet :D

Piękne motywy e słonecznikami i na końcu slub :) W ogóle, podobało mi się że sprawa siewyjaśniła w zasadzie na poczatku 16 epa co dało jeszcze całą godzinę na podziwianie ich już jako pary :) Przesłodcy byli... I te dzieciaki na koniec :D
Typowe zostawienie prawdziwego faceta, któy żadnej pracy sie nie boi, jest szczery i prostolinijny i ma cgropowate dłonie :D z wymuskanym doktorem który podziwia naturę z kurortu :D

Jedyne co mnie nie powaliło to muzyka. Ta niby reggae piosenka i ta jedna wolna był ok, ale nic specjalnego.

Także ode mnie 9.5/10 i mimo mojego skromniusieńkiego dorobku k-dramowego mam już trzy ulubione dramy - po Coffee Prince, ta drama ex equo z Full Housem :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2006] The Vineyard Man

Postautor: Chie » 19 kwie 2012

Obejrzałam 2 odcinki i więcej nie dam rady. Nie podoba mi się ta drama. Główny bohater wkurzający, rodzinkę to bym wystrzeliła dosłownie. Jak oni strasznie mnie wkurzali. Widocznie klimat tej dramy jak ktoś wcześniej napisał do mnie nie przemówił.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2006] The Vineyard Man

Postautor: Heartless » 19 lis 2012

Drama na jesienne chłody i brak słonecznego światła.
Obejrzałam ją po raz drugi bo przypomniałam sobie o Yoon Eun Hye, o której w komentarzach do Missing you przeczytałam bardzo niepochlebne opinie ( z którymi częściowo się zgadzam ) :P . W The Vineyard Man bardzo, bardzo mi się podobała a razem z Oh Man Suk świetnie się uzupełniali.
Dramę ogląda się szybko, ale tylko wtedy jeżeli ktoś gustuje w prostym wiejskim życiu, w zapachu siana, w śpiewie świerszczy, w rozgwieżdżonym niebie i słodyczy owoców prosto z drzewa :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: Bo to taka właśnie słodka historia jest :smitten:
Ja ją polecam. Moja ocena 9,5/10 :D

Aha, jeszcze piękna ballada w wykonaniu Kim Jung Eun ( czy to ta co gra w Oh La La Couple? )

[center]The Vineyard Man[/center]
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2006] The Vineyard Man

Postautor: Maura » 19 lis 2012

O, fajnie, że ktoś czuje do tej dramy to samo co ja i podobnie na nią reaguje ;D Zdecydowanie jedna z ulubionych pozycji, do której zawsze wracam :D Dramę oglądałam chyba ze cztery razy, właściwie nie ma roku bez niej i teraz znowu gości u mnie na dysku od jakiegoś czasu. Czekam na dobry moment, jakiś bardziej nastrojowy weekend i też zasiadam do oglądania <3 Kocham uwielbiam postaci, tą ichną wieś, zapachy... klimat końca lata w tej dramie. Cudowne :fav: :fav: :fav:
Ci co nie oglądali niech żałują :twisted:
Aha, jeszcze piękna ballada w wykonaniu Kim Jung Eun ( czy to ta co gra w Oh La La Couple? )

Aj kocham tą piosenkę <3
Ale wydaje mi się, że tego kawałka raczej nie śpiewa aktorka Kim Jung Eun. A to dlatego, że jej głos jest strasznie skrzypiący i moim zdaniem ona za bardzo nie potrafi śpiewać... tzn śpiewa jak aktorka po prostu xP

A na koniec... publika szaaaalejeeeee :mrgreen: :fav: :fav: :fav:
Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2006] The Vineyard Man

Postautor: Mina » 20 lis 2012

Też jestem zachwycona ale jestem po 2 epach.
Jedank trafiam na super dramy przez przypadek los mi daje prezent na poprawę humoru w postaci Yoon :-)

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości