[2005] My Girl

seriale z Korei
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 22 wrz 2009

Tak, to mój ulubiony moment xD I jeszcze ten, zdaje się w 5 odcinku, kiedy Jeong Wo "dał jej" bałwanka, ona się zachwyca, a po chwili przychodzi ON i mina jej rzednie ^^'


Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 14 paź 2009

Jeszcze tylko 3 epy więc się wypowiem niebawem, ale chce tylko powiedzieć, że końcówka 13 epa to był najlepszy pocałunek, jak do tej pory widziałam w Azji!!!!!
Lee Dong Wook jest taki seksowny! A jak ją zdecydowanie złapał i zrobił swoje.... :D Aj!!!!!!
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 17 paź 2009

Aaaa! Skończyłam!
Dużo wind, dużo kłamstw i dużo happy endów i zmian charakterów na ostatnią chwilę, czyli wszystko to, co w dramie sie znaleźć powinno!

Ode mnie 9/10, bo trochę dłużyzny no i mnie głowa boli od tych ich smutnych min i wydumanych problemów.

Ale poza tym - zakochałam się (po raz setny, hehe^^) w Lee Dong Wooku :D Jest świetnym aktorem, musze zobaczyć la Dolce Vita :) Lee Jun Ki też w świetnej formie, choć kompletnie nie przekonał mnie scenariusz - jakoś Jung Woo miał mało scen które naprawdę oddawałyby jego zakochanie sie w Yoo Rin, po prostu nie mogłam uwierzyć, że on jest tak zakochany że czekał na nią 2 lata....
Ale Dong Wook - ach, cudny jest!
Świetną parą byli z tą główną aktorką, któa byłą przeurocza, a oczywiście tenisistka była wredna i już jej nie cierpię a na aktorkę patrzeć nie mogę ^^

Przepraszam że tak niemerytorycznie, ale ach, strasznie mi się podobało :) Było romantycznie i dramatycznie i nie za dużo wątków pobocznych (tylko wkurzał mnie ojczulek).
No i sekretarka Yoon z bratek koleżanki Yoo Rin - ach, sama słodycz :)

Co by tu jeszcze napisać... :D Ha, polecam!
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
sweetluluby
Przyklejony do ekranu
Posty: 825
Rejestracja: 24 kwie 2009
Lokalizacja: Z nad rzeki

Postautor: sweetluluby » 18 paź 2009

No to zobaczysz ją jeszcze w La Dolce Vita!!!
Więc się przygotuj Eggie!!! :wink: :wink:
A LDV jest jak dla mnie majstersztykiem aktorskim Dong Wooka...
A może niedługo będą polskie subsy! :wink: :D
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 07 lis 2009

Aż ciężko się wziąć za napisanie coś o owej dramie >< Po przeczytaniu tu wszystkich postów dla ukształtowania jakieś jednolitej formy najbardziej pasuje mi tu - drama jest strasznie nierówna. Do epa ok 8-9 było dla mnie całkiem fajnie dynamicznie, ale z czasem zaczęło mi się dłużyć i nudzić. Ale o dziwo nie całe odcinki a tylko momenty. Jeden odcinek - trochę pośmiałam się, chwila na porobienie czegokolwiek innego i tak mi zleciało spokojnie parę tych odcinków. Dziwacznie. Bo były pewne smaczki przeplatane dla mnie durnościami made in Asia. No a ostatnie dwa epy - pierw odczucie wkurzenia przez mijanki a gdy zaczęło się dziać to właśnie tak jakoś wszystko zleciało szybko...
Ogólnie z dramy na plus idą:
- wszelkie wyobrażenia - kocham to w dramach, robią je po prostu genialnie^^
- zestaw ciasteczkowy, ogólnie zaczęłam ogladać dla Wookiego dramkę a po drodze zakochałam się w Jo Kye Hyungu^^ Szkoda ze grał w tak niewielu dramach... ja chcę go więcej *___* No i na sam koniec LJK - na samym początku pomyślałam że to zdecydowanie nie to ale z czasem sie doń przekonałam i zrobił sie słodki, to chyba wpływ bycia tym drugim^^<do których zwykle mam słabość^^ Aaaa... mówiłam juz że uwielbiam uśmiech Wookiego? ehhh <3
- wątki poboczne - po prostu jak dla mnie były najlepszymi podtrzymywaczami w dramie w momencie gdy były jakieś dziwne "perypetie miłosne", tak wiec mój ukochany Ahn Jin Kyu wraz z sekretarką Yoon, świetny wątek, no ciotka z tym swoim artystą, kolejny fajny watek, byłam wręcz w szoku ze mogli w dramie przeprowadzić wątek miłosny który się rozwiną prawie całkowicie w 10min xD no i ostatni wątek to wątek rodzeństwa, ale nie tego "głównego", bardzo do siebie pasowała tamta dwójka, naprawdę jak na rodzeństwo^^
- Yoo Rin - ogólnie w dziewczynie coś mi niby nie pasowało ale było właśnie dobrze, ale o co biega? Może o to ze niby nie bardzo mi się ładna wydawała <zwłaszcza czasem jakoś dziwnie wyginała szyję ze wyglądała tak jakoś... dziwnie>, ale czasem właśnie była taka jakaś urocza, no i tak czy siak bardzo mi się postać mimo wszystko podobała - po pierwsze jej piękne kłamstewka wygłupianie sie i te sprawy, a po drugie jak juz ktoś to wspomniał - twarda baba, rzadko się zdarzało by postać żeńska była tą twardą, zwłaszcza sceny kiedy to pierw ukochanemu łgała a gdy on znikał wyładowanie emocji - coś jak te papryczki:)
- no i niech będzie - kissowe sceny niezłe, zwłaszcza podobał mi się motyw przedkissowy - jak ją cmokną i pyta się czy zawiedziona a ona przypadkiem mówi tak, przesłodkie^^

Minusy (juz trochę wymieniłam wcześniej ale pojadę dalej xp):
- dłużyzny wszelkie - miała wynieść sie nie wyniosła sie, znów ma sie wynieść znów nie wyszło... nużące to to było jak dal mnie.
- tenisistka i jej pomocnica - ta cała sekretarka czy manager nie wiem co to było to czasem mi się wydawało ze zamiast pomóc to tylko chciała zdołować dziołchę, to jedno, do tego - nikt nie pomyślałby ze ona mogła by do prasy przepuścić to i owo? i ostatecznie - bardzo mi się nie podobała ani tenisistka ani jej gra. Postać do skreślenia jednym słowem.
- zachowanie dziadka - czy zawsze te dziadki muszą mieć takie odchyły?
- motyw - 2lata później.... zawsze mnie to rozwala zwłaszcza ta niezapomniana miłość i te sprawy...mogli ten wątek odpuścić.

Ogólnie: warto dla pewnych rzeczy obejrzeć, zdecydowanie nie na raz, no i było poprawnie, ale szkoda że nie rewelacyjnie, scenariusz niestety całościowo trochę kulał, ale miał swoje smaczki. Jak zwykle wyszła mi epopeja której nikt nie przeczyta xp
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 07 lis 2009

Ja przeczytałam! ^^
Azzel pisze:- Yoo Rin - ogólnie w dziewczynie coś mi niby nie pasowało ale było właśnie dobrze, ale o co biega? Może o to ze niby nie bardzo mi się ładna wydawała <zwłaszcza czasem jakoś dziwnie wyginała szyję ze wyglądała tak jakoś... dziwnie>, ale czasem właśnie była taka jakaś urocza, no i tak czy siak bardzo mi się postać mimo wszystko podobała - po pierwsze jej piękne kłamstewka wygłupianie sie i te sprawy, a po drugie jak juz ktoś to wspomniał - twarda baba, rzadko się zdarzało by postać żeńska była tą twardą, zwłaszcza sceny kiedy to pierw ukochanemu łgała a gdy on znikał wyładowanie emocji - coś jak te papryczki:)

Fakt, Yoo Rin to dość oryginalna postać, jak na dramę. Chociaż momentami mnie denerwowała (a raczej bardziej to, że prawie co odcinek miała się wyprowadzić, a i tak za każdym razem została - nie cierpię takiego pseudociągnięcia akcji, jakby chcieli wszystko na siłę wydłużyć), ale często byłam pod wrażeniem, ile może poświęcić, żeby dobrze skłamać. Jak się rzuciła ze schodów, żeby nie pojechać do swojego ojca - O_O.

Generalnie nie spisałam tej dramy na straty, chociaż tak ostatnia 1/3 była momentami już naprawdę głupia. A szczególnie ich dramatyczny pomysł (Yoo Rin i Gong Chana): "wyjedźmy razem!" =_='
Awatar użytkownika
sweetluluby
Przyklejony do ekranu
Posty: 825
Rejestracja: 24 kwie 2009
Lokalizacja: Z nad rzeki

Postautor: sweetluluby » 07 lis 2009

Azzel pisze:Jak zwykle wyszła mi epopeja której nikt nie przeczyta xp


Ja też przeczytałam proszę mi tu nie imputować Azzel :mrgreen: :thumb:


Azzel pisze:Aaaa... mówiłam juz że uwielbiam uśmiech Wookiego? ehhh <3

Podać rączkę, podać rączkę ja też, ja też!!!
I już nie będę pisać elaboratu na jego temat, bo tego dopiero by nikt nie przeczytał...
Ale po tej dramie mię właśnie na niego wzięło....
Choć nierówna i miejscami do przewinięcia, to Wooki....ach ten Wooki...niegrzeczna się robię jak o nim myślę , miau.... :hearts:
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 07 lis 2009

Ja przeczytałam i chętnie przeczytam o Wookim, bo co jak co ale tego pana to lubimy :D ^^
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 07 lis 2009

I już nie będę pisać elaboratu na jego temat, bo tego dopiero by nikt nie przeczytał...

wierz mi ze bym sama przeczytała i napisała pewnie jeszcze dłuższy^^

(a raczej bardziej to, że prawie co odcinek miała się wyprowadzić, a i tak za każdym razem została - nie cierpię takiego pseudociągnięcia akcji, jakby chcieli wszystko na siłę wydłużyć)

no właśnie o tym wspominałam wcześniej i to coś czego nie lubię w dramach - ma ktoś odejść i na siłę coś jeszcze się znajdzie by został jeszcze trochę -> podobna sytuacja była w YaBie, ale tam w końcu dochodzi bardziej do tego ze wszyscy chcą by ktoś tam został^^
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 07 lis 2009

Azzel pisze:
(a raczej bardziej to, że prawie co odcinek miała się wyprowadzić, a i tak za każdym razem została - nie cierpię takiego pseudociągnięcia akcji, jakby chcieli wszystko na siłę wydłużyć)

no właśnie o tym wspominałam wcześniej i to coś czego nie lubię w dramach - ma ktoś odejść i na siłę coś jeszcze się znajdzie by został jeszcze trochę -> podobna sytuacja była w YaBie, ale tam w końcu dochodzi bardziej do tego ze wszyscy chcą by ktoś tam został^^

Albo w Mei-chan no Shitsuji. Co odcinek odchodziła z tej szkoły albo przynajmniej planowała odejście, a w końcu i tak zostawała albo ktoś ją sprowadzał z powrotem =_=
No, ale to już chyba nie na temat xD'
Awatar użytkownika
Alera
Oglądam regularnie xD
Posty: 178
Rejestracja: 29 lis 2009
Lokalizacja: Police

Postautor: Alera » 30 lis 2009

Jestem po pierwszym odcinku i jak na razie bardzo mi się ta drama spodobała. Zobaczymy jak będzie dalej.
Głowna bohaterka ma świetne zagrania. Ta akcja w samolocie...:D

Kibou dzięki za polecenie dramki ;)
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 629
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Postautor: czerteziki » 30 lis 2009

Oj tak można przy niej się uśmiać do łez..... no i ciacho w postaci aktora też niczego sobie :P
Obrazek
Awatar użytkownika
Alera
Oglądam regularnie xD
Posty: 178
Rejestracja: 29 lis 2009
Lokalizacja: Police

Postautor: Alera » 30 lis 2009

czerteziki pisze:no i ciacho w postaci aktora też niczego sobie :P


Co prawda to prawda :D
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Postautor: Kibou » 30 lis 2009

Alera pisze:
czerteziki pisze:no i ciacho w postaci aktora też niczego sobie :P


Co prawda to prawda :D


nooo, w końcu to Lee DongWook~! <3 :melt:

Alera, cieszę się, że ci się spodobała. ^^
Obrazek
Awatar użytkownika
Alera
Oglądam regularnie xD
Posty: 178
Rejestracja: 29 lis 2009
Lokalizacja: Police

Postautor: Alera » 01 gru 2009

Mało powiedziane:) Strasznie mi się podoba ( nie mogę się oderwać co widać po godzinie o której to piszę :P )
Oficjalnie możemy przyznać że jestem fanką Lee Dong Wooka :D

A wracając do dramy. Jestem w trakcie 6 odcinka i rozbroiła mnie scena jak SGC zauważył na ulicy "kłócącą" się parę i pomyślał że JYR właśnie tak go widzi. Jaki nokaut dla niego :lol:
Nie lubię Kim Seo Hyun . Ta dziewczyna działa mi na nerwy...

Edit
Myślałam że już mnie nic nie rozwali. A jednak! Wyobrażenia głównej bohaterki jak szli do tego "mordercy". Z archiwum X,Leon i 007 :lol:

Edit 2
Skończyłam. Ale 2 ostatnie odcinki ledwo dałam radę obaczyć... Za bardzo dramatycznie było(tak trochę sztucznie). Wkurzali mnie już wszyscy: Kim Seo Hyun (chociaż zrehabilitowała się na końcu, wiadomo cudowna przemiana), dziadek, ojciec głównej bohaterki...
Ale nie skupiajmy się na mojej irytacji. Oprócz tych 2 odc było pozytywnie. Polubiłam SGC (oj wzięło mnie na Lee Dong Wooka, dzięki Kibou za nową manię :D:D) i JYR, te ich akcje... :)
Uroczy był wątek sekretarki i Ahn Jin Kyu (jak on płakał za tą pomarańczą... :D albo mandarynką - nie pamiętam już...)
Zasłuchałam się w OST z tej dramy (tak ma że jak coś obejrzę to później słucham przez jakiś czas OST z tego...)
Na pewno jeszcze kiedyś wrócę to tej historii.
Moja ocena 9/10

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 5 gości