[Reportaż TV] Sasaeng Fans

TV azja - sitcomy, programy, quizy itd
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

[Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: Kibou » 24 mar 2012

otóż nie dawno do sieci wyciekł filmik, kręcony telefonem, a którym widać jak Yoochun z JYJ uderzył fankę w twarz. była to jedna z sasaeng fans. cały kpopowy fandom, niezależnie od zespołu jaki stanuje, praktycznie podzielił się na dwie części: część która wpisała Yoochuna na swoją liste 'douchebags of kpop' oraz na część, która by owej fance przywaliła z drugiej strony, żeby było symetrycznie.
niemniej, oczy całego fandomu międzynarodowego zwróciły się w stronę fanek, które 24/7 stalkują swoich idoli. cały tumblr i omona zastanawiały się, kiedy Korea zwróci uwagę na to, co się dzieje i jak CHORE to jest.
no i volia, Korea się zainteresowała.

ale zaraz, pewnie część z Was się zastanawia, kim są sasaeng fans o których piszę? otóż, są to fanki, które stalkują idoli 24/7, włamują im się do domów, obmacują gdy przechodzą blisko etc etc tylko dlatego, żeby oppa mnie zauważył.

parę dni temu w koreańskiej TV został wyświetlony poniższy dokument, co pokazuje, że Koreę nagle zastanowił ten cały burdel. albo może tylko paru dziennikarzy to zainteresowało.
niemniej, dokument jest przerażający
[youtube]Rp8wZHV3Taw[/youtube]

gdy się zdrapie ten cały brokat i bb cream, to świat idoli jest... pretty fucked up.

teraz jestem ciekawa Waszych opinii. bo ja osobiście po prostu NIE ROZUMIEM, czemu stalkowanie kogoś jest wciąż legalne.
przecież to jest... ugh, nienormalne to jest za łagodne słowo.


Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: Sasaeng Fans

Post autor: Eggie » 24 mar 2012

Mnie ta sprawa już zajmuje od jakiegoś czasu - lub inaczej, zwróciłam uwagę bo jak zwykle moi oppa-deul głównym sprawcą zamieszania...

Już pomijając fakt, że na to powinien być paragraf od dawna, jak to się dzieje w innych krajach, ja w ogóle nie rozumiem, co w życiu JYJów lub innego podobnego zespołu, może być takiego interesującego O.o Wprost przeciwnie, lubimy ich za to co pokazują na scenie/ w dramach/ w warietach i wszystko to jest wyreżyserowane mniej lub bardziej. Po prostu ciężko jest mi zrozumieć takiego rodzaju obsesję. Człowiek w zaciszu własnego domu ma tendencje do łażenia w rozciągniętych swetrze, bez makijażu i wygląda tragicznie a to, że pójdzie do skelpu obok kupić flaszkę i chleb? Please.

Trochę miałam sprzeczne uczucia w związku z tym, że "Yoochun uderzył fankę", a "Jaejoong i Junsu wszystkich zwyzywali" mniej lub bardzej kwieciście. Jasne, bez względu na wszystko nie powinni podnosić ręki na nikogo, ale... Po pierwsze, teksty że to są fani i że oni są niewdzięczni bo z nich żyją - na serio to są fani? Wątpię. Raczej przestępcy. A po drugie, jeśli ktoś się czuje do tego stopnia zaszczuty, że podnosi na kogoś takiego rekę, to już naprawdę musi być coś nie tak. Każdy przytomny widzi, że dziewczyna ciągnie Yoochuna za ramię i ze on ją odpycha, a nie intencjonalnie wali po twarzy, bo ma już dość i się uwolnić nie może TT Masakra.

Chętnie zaraz obejrzę ten dokument, pewnie Ameryki nie odkryli, a cokolwiek by te panny nie powiedziały, nie zrozumiem takiego zachowania w zyciu.
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Re: Sasaeng Fans

Post autor: Kibou » 24 mar 2012

tylko wiesz co przeczytałam?
że zwykle Sasaeng fanki są bogate i potrafią kupować po 43632716 egzemplarzy albumów. czyli poniekąd żyją z nich.
tjaaa, tylko co to za życie.

a to co ta fanka mówi się po prostu... wow.
ona się dziwi, że to jest problemem w oczach innych.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: Sasaeng Fans

Post autor: Volli » 24 mar 2012

Przeniosłam temat z Hyde Parku... no bo... temat jest szalenie interesujący, a szkoda żeby po dwóch tygodniach "utonął" w Hyde Parku. To po pierwsze. Po drugie - no cóż... jest to jakby nie było telewizyjny reportaż...

A ja tak to oglądam i myślę, że to tylko kwestia czasu gdy tego typu "miłość" skończy się tragedią... A poza tym... tego typu obsesyjne fascynacje istniały i będą istnieć chyba zawsze i to rzeczywiście jest przerażające, ale mi bardziej włos jeży cały - no - prawie - przemysł jaki się wokół tego wytworzył... Jest popyt - jest podaż - jak te taksówki...
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: Sasaeng Fans

Post autor: Eggie » 24 mar 2012

Kibou pisze:tylko wiesz co przeczytałam?
że zwykle Sasaeng fanki są bogate i potrafią kupować po 43632716 egzemplarzy albumów. czyli poniekąd żyją z nich.
tjaaa, tylko co to za życie.

a to co ta fanka mówi się po prostu... wow.
ona się dziwi, że to jest problemem w oczach innych.
Nie wiem jak tam MBLQom czy innym, ale wydaje mi się, że takie JYJe sprzedają tak dużo, że jak z powodu takich typiar sprzedadzą milion a nie milion tysiąc to im to różnicy nie zrobi ><

Podzielam opinię Volli, jest to rzeczywiście przerażające, ale nawet nie wiedziałabym jak to powstrzymać. Naprawdę prawo powinno się tym zająć, ukarać kogoś dla przykładu, już niejeden idol tak zginął O.o
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Re: [Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: Kibou » 24 mar 2012

ale zauważ, że psychofan Madonny, który włamał się jej na posesję i ogólnie był stalkerem i pisał jej creepy listy, poszedł SIEDZIEĆ.
a to jeden facet.
a lasek ganiających za bbandem jest stado.

poza tym, tego nie ma na filmiku, ale parę razy było głośno o kraksach które owe taksówki spowodowały. ostatnio były zamieszany w to Teen Topy, którzy niedługo obchodzą swoje 2 latka na kpopowej scenie. skoro ich fanki są takie cray cray, to co dopiero te paro-letnich już zespołów?

no i w sumie żeby nie było, że dotyczy to tylko kpopu, aktorzy również mają swoich sasaeng.

czytałam wiele wypowiedzi ludzi, którzy czytali blogi najbardziej zawziętych i szalonych sasaeng i serio, one piszą rzeczy w stylu 'oppa mnie uderzył. było niesamowicie.' albo 'włamałam się do mieszkania oppy. zostawiłam mu zużyte podpaski na podłodze i ukradłam trzy pary majtek.'......
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: Maru » 24 mar 2012

Ja też zwracałam na to uwagę już daaaaawno i zgadzam się, że one powinny pójść siedzieć ....

.....ale w psychiatryku .... na oddziale zamkniętym ... :/

Doprawdy zastanawia mnie to jaka jest skala tego zjawiska. I co jest tego powodem? :/ Naprawdę Koreo, opanuj się :/

Ja nie potrafię tego zrozumieć - ok, dla mnie kpop to zabawa, brechtam z tego, to moja rozrywka i nie traktuję tego poważnie. Ale nawet w stosunku do ukochanego zespołu są granice.

I halo .....ja wiem, każdy ma swojego idola, nawet tu na forum, tez mam swoje ulubione bandy i aktorów, ale ...to tyle, lubię i już. I mam świadomość tego, że kpop to teatrzyk, kolorowy i błyszczący, że variety są ostro wyreżyserowane, że wywiady też mają scenariusze i że to nie jest prawdziwe życie, tylko przemysł rozrywkowy ...i ktos chyba powinien tym ludziom to powiedziec ....chociaż nie - to juz są tak ostre urojenia, że tylko do szpitala psychiatrycznego sie nadają.... :/
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: Volli » 24 mar 2012

Ummm... Racja... im naprawdę potrzebny jest lekarz... I piszę to bez zwyczajnej dla mnie samej uszczypliwości. Bo nie wiadomo kto tu jest tak naprawdę ofiarą... Huh... Odsuwając na bok rozważania jacy to idole są biedni, bo są rzeczy, których się po prostu nie robi - niezależnie od tego - idol - nie idol... Są rzeczy, których nie robi się drugiemu człowiekowi. Należy do nich np. włamywanie się do cudzego domu i macanie po tyłku. Tak jak nie wysyła się listów z pogróżkami i nie bije człowieka - po twarzy czy czymkolwiek innym... W ogóle nie dotyka się człowieka, jeśli ten sobie tego nie życzy. Kropka.
Ale odsuwając na bok te - naprawdę chorobliwe - zachowania - mam wrażenie, że te dziewczyny, będąc ścigającymi, same stały się ofiarami. To nie jest zjawisko jednostkowe. Z niego żyje, bądź z niego korzysta cała rzesza ludzi, którzy nie widzą w tym nic moralnie nagannego... I TO już nie są nastolatki czy młode kobiety z zaburzoną psychiką. To są ludzie z pełną premedytacją wykorzystujący je, i wręcz podpuszczający... Nie jestem pewna czy idole, albo raczej cała ta machina której idole są produktem też się do tego nie przyczynia (na pewno nie wszędzie i nie zawsze, ale trudno mi uwierzyć, że managerowie nigdy nie wykorzystywali tego typu "devotion"). Niezależnie od tego jednak kto co i jak i czyja wina - całe to zjawisko, a jeszcze bardziej to, że nic się z nim nie robi - jest skandaliczne.
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: Eggie » 24 mar 2012

No CJes agencja JYJów wystosowała prośbę, żeby zwracać na to uwagę ale nie robić niepotrzebnej afery dokładnie - bo przez to to te dziewczyny się stają "ofiarami" bo są biedne ze oppa je walnął po twarzy, a tego że go ciągnały za ramiona i nie mogli przejść to już nikt nie dopowiedział. Masakra.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: Volli » 24 mar 2012

Hmmm.... Nie o to chodzi że sprowokowanemu idolowi po prostu puszczą nerwy lub że się broni. To pierwsze jest zrozumiałe, chociaż może naganne, to drugie to zwyczajna ludzka reakcja w końcu... To nie o ten typ "ofiary" chodzi... W tym sensie - jeżeli już o jakiejś ofierze może być mowa - to można powiedzieć, że padają ofiarą siebie samych... Ale to, że inni ludzie czerpią korzyści z ich obsesji - i to korzyści materialne (jak ci taksówkarze) lub innego rodzaju (jak ci wykorzystujący prostytuujące się sasaeng)... o.O ... i... szczerze mówiąc wydaje mi się, że paradoksalnie dobrze, że ta sprawa z JYJami została nagłośniona, skoro o tym się mówi i skoro dzięki temu dostrzega się problem...

[edit] BTW ciekawa jestem ilu idoli odmówiło udzielenia wywiadu w tym reportażu...
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Re: [Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: Kibou » 24 mar 2012

gdyby mnie ktoś tak śledził na każdym kroku, włamywałby się do domu etc etc... to chyba po jakimś czasie MNIE musieliby w owym psychiatryku zamknąć, bo dostałabym szału.

dobrze, że z tą sprawą uderzyli do MBLAQów w sumie, ponieważ są no... dość znanym zespołem, a równocześnie nie stoi za nimi jakaś gigantyczna agencja, która Bóg-wie-jaką ma politykę i czy w ogóle by pozwoliła na ów wywiad.

bo np. jeśli chodzi o filmik idola podnoszącego rękę na sasaenga, to dopiero to z Yoochunem wyszło niedawno, ale od jakiegoś czasu w sieci są filmiki managerów (np. szajni) którzy popychali fanki, szarpali za włosy, żeby zeszły z drogi. ja widziałam tylko gify, ale aż mi ciarki przeszły.
w sensie, nawet już nie mam pojęcia co o tym myśleć wszystkim tbqh ;/
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1051
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: Chie » 25 mar 2012

To jest chore. Te dziewczyny powinny naprawdę sie leczyc.
Włamywanie się do domu czy śledzenie ich do toalety to już totalne przegięcie.
Nie wiem dla mnie to jest niezrozumiałe jak można takim kimś byc. Byc fanem a prześladowcą to całkowite przeciwiństwo i te osoby chyba tego nie widzą.
Idole przez takich jak one nie mają normalnego życia.
W sumie nie dziwię się że tak zareagował ja to chyba bym jeszcze dowaliła z drugiej żeby równo puchło. :angry:
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki

Re: [Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: rikli » 25 mar 2012

po pierwsze, najpierwsze co mi sie nasunęło na samym początku sałej afery - czy w Korei za WŁAMANIE, bo to nie jest nic innego jak włamanie, do czyjegoś domu nie grożą jakieś kary? grzywna, więzienie, nie wiem co jeszcze? NIE MO ŻLI WE, że można to robić i nic z tego nie dostać. za listy z pogróżkami? bo one są tak zryte, że chyba nawet to wysyłają "jeśli nie zrobisz tego to cośtam", no ogólnie wiadomo o co chodzi. zero kary? a od czego są Ci ochroniarze? skoro już jakiś budynek JEST CHRONIONY to jeśli ktoś tam wbije i robi to notorycznie i do mieszkania włazi to tym bardziej powinien trafić na policje. czy w Korei system jest aż tak dziurawy? imo coś jest nie tak. czy idole tego nie zrobią, bo taka fanka nie kupi kolejnej płyty? agencja straci twarz? bo ktoś włamał się do mieszkania idola? Korea jest tak dziwna, że pewnie ludzie zjechaliby agencje, a nie taka fanke : DDDDDDDD sam fakt, ze JA moge tak pomyslec oznacza, ze cos jest nie tak...
a, manager szajni sie przewinal chyba podczas promocji lucifera, albo zaraz po. ale kuzynka mojej gf była w Anglii na lotnisku jak Bangi perzyleciały.. wyrwała się z pracy i tam pognała - mówiła, że nigdy nie widziała czegoś takiego, laski machały aparatami przed ich twarzami i w ogóle dziki szał i pęd za nimi. a było to w Anglii i lasek było kilkanaście, może 30 max, a podobno robiły tyle zamieszania co 200...
jak tu sie dziwić managerom czy idolom, że gdzieś tam zdzielą jakąś fankę, która praktycznie włazi im na głowę... wątpie, żeby managerowie mieli jakieś wielkie zmowy z sasaengami, skoro sami potrafią im odwinąć. pewnie sami managerowie też w pewien sposób mogą być narażeni. mogą, pewnie są, bo Ci indywidualni spędzają większość czasu z idolami, pewnie nawet życia nie mają. a że sasaeng zrobi wszystko... pewnie mają nie gorzej niż idole, którymi się zajmują. obstawiam wszystko na "nie stracić twarzy" Koreańczyków i innych Azjatów w ogóle, bo jakiekolwiek oskarżenie fanki, która nagle ma kupe kasy, bogatych rodziców, wynajmują prawnika i robi się niezła afera - straszny przypał dla agencji... a wsadziliby kilka pojebusek do paki na miliard lat i by sie skończyła zabawa DDD:
aha, no i fanki nie są biedne, że je oppa uderzył, one tego PRAGNĄ i na to tylko LICZĄ : DDDDDD
i nie, nie rozumiem bycia ofairą tutaj. ofiarami mogą być tylko fanki namówione przez inne fanki imo, a i tak każdy ma własny mózg i jak SAM nie widzi nic złego w kradzieży bielizny i włamaniu do domu - SORRY, nie, to nie są ofiary. to już człowieka, który chce okraść dom, bo nie ma co jeść jestem w stanie zrozumieć. a to jest wariatkowo na ulicy. z kuszą do tej Korei bym pojechała....
i nie słyszałam, żeby jakiś idol popełnił samobójstwo przez sasaengi, ale nie zdziwiłabym się. bo jedno wariactwo prowadzi do kolejnego, a te "fanki" potrafią nieźle zaszczuć człowieka. jeśli artykuły o chamkich tupiemach są prawdziwe to nie dziwie sie, że, za przeproszeniem, sekszą się z fankami. pewnie nawet z 10 na raz, pewnie same tam wskakują drzwiami i oknami, do ich łóżek.
nie ogarniam życia...........
aha, pewnie większości tych lasek nikt nie podpuszcza., chyba gdzieś mi przemknęło, jak laska tak sobie stwierdza, że rzuciła pracę czy tam szkołę, żeby śledzić idola. "musiałam rzucić xxx, żeby mieć więcej czasu" THAT'S LOGIC. nikt jej nie kazał tego robić, u licha! taksówkarze korzystają bo mają z tego kaaaseee, a to logiczne, że kosztuje to majątek jak przeliczyć godziny/km na pieniądze. a skoro fanka chce śledzić oppe i nie ma auta to co robi? wsiada w taxi. taksówkarze raczej tego nie wymyślili...
teraz oby tylko więcej reportaży i oby ktoś to porządnie skrytykował, najlepiej ktoś znany+poważany, to może coś ruszy...
Awatar użytkownika
Preity
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 55
Rejestracja: 18 paź 2007
Lokalizacja: Kujawy

Re: Sasaeng Fans

Post autor: Preity » 25 mar 2012

Eggie pisze:ja w ogóle nie rozumiem, co w życiu JYJów lub innego podobnego zespołu, może być takiego interesującego O.o Wprost przeciwnie, lubimy ich za to co pokazują na scenie/ w dramach/ w warietach i wszystko to jest wyreżyserowane mniej lub bardziej. Po prostu ciężko jest mi zrozumieć takiego rodzaju obsesję. Człowiek w zaciszu własnego domu ma tendencje do łażenia w rozciągniętych swetrze, bez makijażu i wygląda tragicznie a to, że pójdzie do skelpu obok kupić flaszkę i chleb? Please.
Ja akurat rozumiem, bo czasami przychodzi taki moment, że to co jest na scenie, to za mało. Chce się wiedzieć o swoim idolu wszystko, nawet to jak wygląda w rozciągniętym swetrze. Naprawdę nie trudno o takie uzależnienie, wystarczy tylko na początek mieć pod ręką odpowiednio dużo "produktów" z idolem, by zepchnąć na bok inne zainteresowania, a jak nie ma się w życiu innych zainteresowań to ciąg dalszy nie trudno przewidzieć.

Specjalistką od azjatyckiego popu nie jestem, ale wydaje mi się że sasaeng to produkt uboczny machiny promocyjnej, która ma za zadanie stworzyć złudzenie, że idol to twój przyjaciel. A że do tej pory nikt nie reagował na takie skrajne przypadki to zaczyna się robic niebezpiecznie.
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [Reportaż TV] Sasaeng Fans

Post autor: Maru » 25 mar 2012

Ja się zastanawiałam nad przyczyną tego zjawiska, i tez myślę, że to w sporej mierze efekt promocji - i to nie tyle tego, że idol to twój przyjaciel ale ....idol O_o To nie jest ani aktor, ani piosenkarz, i nie oszukujmy sie, że wielu idoli poza ładną buzią niewiele prezentuje, ale są sławni bo .....wmawia sie ludziom że są fajni poprzez tą całą promocję ....Brakuje mi tutaj tego elementu szacunku dla artysty, bo artystami nie są tylko - produktami. I nie wiem czy wina nie leży po części w tym uprzedmiotowieniu i traktowaniu ich jak produkt.

Ale idole istnieją też w Japonii, ale tam sie nie spotkałam z podobnym zjawiskiem na taką skalę O_o

I to czy jest temu winna promocja czy nie, nie zmienia faktu, że część tych czynów podchodzi pod paragraf, a część grubo pod psychiatryk - bo ja jeszcze rozumiem bieganie za idolem z kartką, żeby mieć autograf, ale juz podrzucanie podpasek i śledzenie po łazienkach to są zachowania dewiacyjne i normą bynajmniej nie są i nie trzeba być specjalistą, żeby to stwierdzić.... :/

I błagam - niech nikt sie nie zasłania tym, że nie chce krzywdzić 'fanów' bo to nie są fani a przestępcy :/
ODPOWIEDZ