SLW11/12

Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: SLW11/12

Postautor: Lily » 02 sty 2012

No i Sylwester przeszedł do historii.
Nikt jeszcze nic nie napisał? Aż dziw bierze :D
Ja na razie powiem tylko tyle:

Spoiler! Obrazek


:rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly:


Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Re: SLW11/12

Postautor: Piżmak » 02 sty 2012

Wszyscy chyba polegli i odsypiają nocne rozmowy w toku:)

Ja od siebie chciałam podziękować serdecznie za przybycie w komplecie, za to, że nikt nie wymknął się po angielsku w tak zwanym międzyczasie, za karaoke, za synchroniczne pożegnania, tony miśków (także pożegnalnych), niekończące się papierosy na balkonie i chyba najbardziej za dzień w naszej dziupli, bo można było swobodnie dorwać poszczególne osoby i na spokojnie z nimi porozmawiać:)
Szczególne podziękowania dla Tsukusza, która to właśnie operowała sprzętem głośnotrąbiącym o dowolnej porze dnia i nocy. Czasem się zastanawiam czy dzieciaki to tak koniecznie z tego brzucha wyskakują czy nie przypadkiem są podrzucane pod DJ-ki:) Jesteś stworzona do tego sprzętu:)

Chciałabym jeszcze nadmienić, ze naprawdę miło było marznąć z Volli i Lily na balkonie jarając jak smok, słuchać niesamowitego śmiechu Deli z piwnicy, dostać garba przytulając Piniacza, obserwować kalambury prowadzone przez gripexową Azz, dyskutować z Reirą , znaleźć z rana prezent pod choinką w postaci małego skurczonego Wiktora, otrzymać preludium do koreańskich zespołów/solistów/solistek, oglądać shrekowo-kocie patrzałki Akire, gdy czegoś chce, soczewki Kajaczka z instrukcją obsługi... i mogłabym tak wymieniać do jutra:)
Wszystkie te momenty są warte zapamiętania, bo chyba właśnie w takich fleszach poznajemy się lepiej:)

Dzięki za mega głośnego miejscami i sympatycznego sylwestra, którego spędziliśmy razem.

Spoiler! P.S. Uke Lider nadal dla mnie nie istnieje....
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: SLW11/12

Postautor: Eggie » 03 sty 2012

Piżmak pisze:
Spoiler! P.S. Uke Lider nadal dla mnie nie istnieje....

What??? *zapowietrzyła się*

Pozwolicie, że zedytuję post jutro i dodam wrażenia, na razie nie mam mózgu i oglądam miliardy nowych zdjęć JYJ. Kocham internet!!!!
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: SLW11/12

Postautor: Volli » 03 sty 2012

Ha ha... a ja kocham real. Tzn. bo doki w internecie jest może 1/5 tego co w rzeczywistości, przy czym kładę tu duży nacisk na słowo MOŻE... ja też nie mam już siły... chociaż pewnie znowu skończy się na siedzeniu do 2-3 [oh, well... you know me :rolly: ]... ale na razie watek sylwestrowy odkładam do jutra... Chciałam tylko powiedzieć [znowu :sun: ] że dziękuję wszystkim za tak cudowną zabawę, za tańczenie high high i za wytrzymanie moich kocich ultrastarowych miauków... I za bina [Hyuna] i za wydanie kieszonkowe, i za spełniającą marzenia książeczkę i za fitness - składankę i za AAAAAAAAAAAAAAA!!!!!! ojej.. .ale jutro napiszę więcej, bo warto to opisać, żeby sobie przypomnieć jak się zapomni.... :rolly: :rolly: :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
EwCzAkIs
Przyklejony do ekranu
Posty: 579
Rejestracja: 12 mar 2010
Lokalizacja: Traktor Mira brum-brum ^^

Re: SLW11/12

Postautor: EwCzAkIs » 03 sty 2012

Ale wstyd, wrocilam pierwsza a nie wpadlam na to zeby cos tu pokomentowac :omg: Ogolnie to musze przyznac ze to najlepszy sylwester na jakim bylam. (Dostalam Pegewczaka i mirowy notesik wiec nie moze byc inaczej :melt: ) W ogole to chce jeszcze, jeszcze wiecej spotkan z wami gdyz czuje niedosyt :victory: Super bylo robic za Luskowo-Tsukuszowo-Roskowy chorek w karaoke, tanczyc do takenowo-bigbangowych rytmow (chyba tylko one utkwily w mojej pamieci - takie pranie mozgu uke liderem i reszta). Super bylo spotkac sie ponownie z Pizmakami, Volli i Wiktorem, z Azzie, Pino, Akire, z Tsukuszem, Kibou, Ai i... o rety sama juz nie wiem :victory: Ale jeszcze lepsze bylo to ze moglam poznac jeszcze innych cudownych dokowiczow, np. Deli, Kajaka, Eggie :) dobra nie bede tu teraz wymieniac calej listy ale najwazniejsze ze wszyscy jestescie super i z wami baluje sie najlepiej. Takze goraco pozdrawiam cala ekipe sylwestrowa :fav:

PS. Do kogo zglaszamy sie po zdjecia??? xD
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: SLW11/12

Postautor: Volli » 03 sty 2012

No więc obiecałam, że napiszę, więc piszę...

Po pierwsze, to pod pewnymi względami ten sylwester przypominał Święta. Bo to tak: te upominki, które dostaliśmy to tak jakby od św. Mikołaja było... I szczerze mówiąc sprawiły o wiele więcej radości niż te tradycyjnie znajdowane pod choinką, czasami o wiele droższe i w ogóle.. Wszystko - po prostu wszystko od różowego jednorożca, [tak, wiem że jest na spółę z Wiktorem, ale teraz przebywa ze mną], przez Jasia i Małgosię, Hyun Bina, antologię Doki Doki, fitness hits i... nooo... i cudowny opening Yamato Nadeshiko w wykonaniu, które wykonanie Kame spycha głęboko w cień [tak, wiem ze wydaje się to prawie niemożliwe, a jednak...]

Po drugie - nareszcie był czas, żeby rozmawiać - może nie z każdym po tyle ile by się chciało, ale jednak [taaa.... tarasy i balkony piżmakowe do godz. 5 rano... i skrzywdzona mina Akire ... gomene jednorożcu...]... już już już.... szyszka.

Po czwarte Lily - strasznie się cieszę, że cię poznałam... Pewnie gdyby nie cenzura napisałabym to inaczej... ha ha! Może bardziej "konkretnie".

Ewie, która zniosła nasz tabun należą się chyba szczególne podziękowania. Tak jak w przypadku Lily - bardzo się cieszę z poznania. I... ach, ach... przyjemności i serdecznego śmiechu na kolejnych odcinkach Secret Garden...

Deli prawie przekonała mnie, że fakturowanie jest fascynujcym zajęciem <33333

Och... i byłabym zapomniała o Uke liderze w wykonaniu Beniaka... a raczej o czterech rożnych wersjach Uke lidera w jego wykonaniu... ^^

Sądzę też, że sylwestrowe doki odkryło w sobie jakąś dziwną skłonność do BB oraz do GD i TOPa [w sali nie ma mnie, nie ma Wiktora, nie ma Lily a jakimś cudem leci Heartbreaker... WTF? :fav: .............. przyznać się - która została krypto-fanką!!!? :rolly:

Jedyne czego nam brakowało to Maru. I to się dało odczuć... Brakowało Maury, Evel i Kellsa... Uwieżycie, że nie pamiętam żeby choć raz poleciała Bonamana?

Zakończę może hasłem, które jakoś tak szczególnie nad szpinakiem wryło mi się w pamięć:

"Dajmy z siebie wszystko!" w Nowym Roku.

Do ZOBACZENIA.
:volli:
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: SLW11/12

Postautor: Ai_tanu » 03 sty 2012

tak zbieram się do napisania w tym temacie wreszcie... nie wiem jak wyrazić wszystko co bym chciała, znaczy wiem że i tak tego nie zrobię, ale ale ale ;_; uhuh dziękuję Wam, to było coś pięknego i niezastąpionego, doki jest serio niewytłumaczalnym fenomenem, kocham Was wszystkich <333

i w ogóle CHCĘ POWTÓRKĘ, już, teraaaaz. i doki dorma i w ogóle <3

zacznę od podziękowań dla Beniaka i Piżmaka, bo naprawdę JEST za co, serio dzięki dzięki dzięki, za świetne przygotowanie tego wszystkiego, wożenie, przechowanie w swoim domostwie i w ogóleeee <3

po drugie wieeeelkie podziękowania dla wiktora za ugoszczenie nas w Toruniu <3 :hug: no i dla Volli, której co prawda nie było tam z nami... ale za to była w połowie drogi powrotnej, ojj, fazy z pociągu :rolly: eh, ja nawet mam zdjęcie jak śpię na stojąco na jednorożcu... :rolly: btw, ja przyjadę po fanty które tym razem zostawiłam... niee, ja serio tego nie robię specjalnie :rolly:

jak już jestem przy jednorożcach, no to, aaaaaaaa armia różowych jednorożców ;___; on jest taki piękny (jak Jinki) dziękuję dziękuję dziękuję <333 zresztą właśnie mi go wszyscy kradną w domu i eh, kocham <3 no i ta pięęęękna koszulka, i cudowny prezent dla mojego dziecka, dziękuję, jest szczęśliwy! <3 i ciastkowy uke lider, to nic, że został zjedzony! twarz jest nadal tak samo piękna <3

jeszcze specjalne podziękowania dla Kibou i Deli (oraz ponownie wiktora) za pomaganie mi z oppą i halmoni na różnych etapach podróży :rolly:

i życzenia o północy i zabawa później, nadal żałuję że nie spałam noc wcześniej i po paru godzinach nie byłam już w stanie się poderwać nawet przy Oppie :( i karaoke, z którego najbardziej zapamiętam chyba Taiyou no Namida :rolly: i z jakiegoś powodu wycie do jakieś szynkowej piosenki :rolly: <3

i w ogóle pierwsze co usłyszałam jak obudziłam się w nowy rok to 'jest comeback szajni', lolol, moglo się lepiej zacząć? :rolly: dobra, to nadal jest jakaś mglista niewiadoma czy coś, ale I TAK :rolly:

no i uke lider <333 matko, dobre trzy godziny podziwiania słodkiej twarzyczki uke lidera... takie coś to tylko na doki <333 :rolly: Kim Pa Łąg :rolly: yayu kocham Was sweet flowers! KEEP CALM AND UKE LIDER! <333

ej no faza na szajni też, w ogole to chciałam powiedzieć że Jinki jest piękny ;___; (hmmmm zły temat czyżby??? ;;)

i nocna rozmowa o życiu na balkonie, aż szkoda że taka krótka O.O jak też rozmowy w kuchni.

aaa, i powiem jeszcze że nie zapomnę zabaw z Kermitem, która jest co prawda małą terrorystką (o czym przekonały się zwłaszcza Kibou i Volli :D ) ale jest taaakim kochanym dzieckiem <333

najbardziej mi żal, że nie było Maru :( :hug: i że Rośka, Ewczak i Lusia musiały tak szybko jechać :( ale i tak super było Was ujrzeć :D

ej kurcze i to nie jest wszystko co bym tu chciała napisać, aleale <3 w każdym razie to było piękne wszystko i oby do następnego razu <3
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Re: SLW11/12

Postautor: Kibou » 03 sty 2012

a ja... ja jestem kiepska w wielu wielu rzeczach, ale ubieranie myśli w słowa jest chyba na szczycie listy, nawet przed gotowaniem :rolly:
więc tak siedzę patrząc na ikonkę zasięgu wifi czy w końcu załapie mi internet, rysuję perypterosy i inne megarony myśląc co by tu napisać...
i nie wymyśliłam, więc będzie lamersko :rolly:

noooo, było SUPER, jestem mega wdzięczna za wszystko o czym pisały dziewczyny nade mną i za wiele więcej ^________^
dziękuję wszystkim, serio i lub you all ;___________;
Obrazek
Awatar użytkownika
wiktor
Oglądam regularnie xD
Posty: 229
Rejestracja: 10 kwie 2011
Lokalizacja: fizycznie Toruń, ale myślami błądzi po świecie :)

Re: SLW11/12

Postautor: wiktor » 03 sty 2012

ja powiem tyle : :mrgreen: :dance: :clap:
cieszę się z tego czasu,,, że był wyjazd w nieznane, spotkanie i poznawanie, spanie na podłodze /i mogłam się wyspać choć trochę :mrgreen:/, wspólne jedzenie, gadanie, śpiewanie, tańczenie, ... prezenty /dziewczyny jesteście najlepsze :victory: , Lily czekam na zdjęcia/, wcTOP i ... oj, aż się nie chciało wracać do codziennych obowiązków
:*
dziękuję i do zobaczenia
Obrazek
Awatar użytkownika
akire
Przyklejony do ekranu
Posty: 873
Rejestracja: 11 sie 2009

Re: SLW11/12

Postautor: akire » 03 sty 2012

Wstęp: yor ma ha ha ha ha haaaaart brejker NIE WIEM O CZYM MÓWISZ VOLLI DOPRAWDY.

Rozwinięcie: Ej ja naprawdę nie wiem. Nie wiem co mam tu napisać, bo jakoś wcale nie czuję się jakby się skończyło, znaczy wiadomo, że się, ale jakoś cały czas jestem w takiej jakiejś fazie pomiędzy, świat wydaje się szary i nudny, szkoła wydaje się bezsensownym rozpraszaczem, i taaaaak chyba mam mini posylwestrową depresję - dlatego ciężko mi teraz się skupić i pomyśleć co chcę w tym miejscu właściwie napisać.

Może najpierw wielkie szczere :fav: dla Piżmaka i Beniaka, bo naprawdę jesteście wspaniali i chyba w tym roku jakoś bardziej nawet do mnie dotarło jak dużo roboty jest z ogarnięciem takiej imprezy i nas i w ogóle naprawdę nie mam słów, że wam się chce - nie wiem jak dziękować, serio, więc jeszcze ze 3 serduszka :fav: :fav: :fav: Podobnie dla Ewy która przetrwała jakoś całą imprezę - prawdę mówiąc jestem ciekawa co sobie myśli o tym wszystkim heh - i udostępniła nam swój domek, naprawdę wielkie dzięki.

Jeśli chodzi o całą resztę... ej no nie wiem od czego zacząć. Cały czas jestem w ukeliderowej fazieeee, dla tych co cierpią za ukeliderowymi ciałkami wrzucę przypomnienie, tylko przygotujcie chusteczki żeby otrzeć łzy wzruszenia. To już nie wróci.

Spoiler! Obrazek
No i niezapomniane ponad 2h podziwiania jego boskiej mordki... dobrze, że nie potrzebujemy żadnych mózgów bo mój na pewno już jest nie do użytku ;; Poza tym impreza w domu kultury jest must have, przecież inaczej nie przyjadą do nas. I Kim Pa Łąk i makdonalds i sweet flowers i bosz, nie no nie wiem co to było wszystko :rolly: Taaaak, KEEP CALM AND UKE LIDER fo realz.

Po drugie pamiętajcie żeby obdarzać miłością jednorożce, one jej potrzebują codziennego głaskania i przytulania! Nie przypadkiem są wszak różowe (jakby były w innym kolorze to by może nie potrzebowały, ale różowe to taka rasa, że niestety, nie poradzisz). Jeszcze raz przepraszam, że nie udało mi się spłodzić ich więcej tak żeby każdy mógł dostać, no ale no moje rączki też mają ograniczenia niestety :(

Po kolejne, Azzelu, cokolwiek Ty tam mi grozisz, przecież, no PRZECIEŻ, korea/japonia/dramy/kpop nauczyły nas wszystkich, że można mieć bardzo wielu mężów a słowo zdrada nie figuruje w słowniku :rolly: Ja mam w sobie dużo miłości, co poradzę, i jestem w wielu skomplikowanych związkach :rolly: Ale nie no tak serio bosz, jak ja was wszystkich lubię, aaaaaaaaaaaaaa, serio, ja nie wiem czym jest fenomen doki, czy to wspólne trollowanie na wszystko i to że rozumiemy swoje żarty lol, czy to po prostu jakaś taka serdeczność, ech w każdym razie nie wyobrażam sobie, żeby spędzać sylwestra w innym gronie i bawić się tak dobrze :fav:

HA! Mam metaforę. Ten sylwester był jak Antique - jak się skończył, masz ochotę włączyć jeszcze raz, albo przynajmniej iść komuś przyłożyć nóż do gardła żeby nakręcił coś takiego znowu, i to już teraz od razu, bo to tak urocze wszystko i piękne i chcę więcejjjjj!

Ach i w ogóle, nie wiem czy pamiętacie ile razy leciały mvki do Warriora, ale DUŻO jor maj midnajt romioooo ojej. Właśnie w może tutaj powiem, że strasznie szkoda, że Maru nie mogła być, tak marzyłam, żeby pospazmować jej trochę na Una, jako że mało kto jeszcze się ostał komu tego nie robiłam ;; I serio bardzo Cię tam brakowało ech, mam nadzieję, że i tak zobaczymy się za nie tak długo kiedyś (na wiosnę np) :3

No tak na koniec, jeszcze, prezenty <333333 Jej naprawdę nie umiem zdjąć mojej spineczki z włosów, ona tam przynależy już :rolly: I koszulka jest fabulous jak Kij. A właśnie bo zapomnę, jestem Akire i kocham Jinka.

Zapończenie: Ech nie no dobra kończę, zresztą same wiecie, a trzeba się zająć czymś konkretnym wreszcie i jakoś wrócić do rzeczywistości, ale było wspaniale :'DDDDDD Dzięki wam wszystkim.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rosia-chan
Przyklejony do ekranu
Posty: 771
Rejestracja: 06 kwie 2010
Lokalizacja: zawsze tam,gdzie Lee Joon ^^

Re: SLW11/12

Postautor: Rosia-chan » 03 sty 2012

Ja bardzo chciałabym podziękować Piżmakowi i Beniakowi za ich trud włożony w organizację wszystkiego i gościnę i wszystko :victory: Tsukuszowi za pierwszorzędne DJowanie xD Azzie,Kibou,Deli i Ai za upominki,które podziwiam i chwalę się wszystkim bez wyjątku :mrgreen:
I cieszę się,że poznałam tych,których wcześniej nie spotkałam,jak również,że mogłam zobaczyć się z tymi,których dawno nie widziałam,że miałam okazję bawić się w Waszym świetnym towarzystwie,że spędziłam z Wami czas :*
Spoiler! Obrazek
:rolly: :rolly: :rolly:
Obrazek
KAŻDY CZŁOWIEK NA KULI ZIEMSKIEJ MA SKARB,KTÓRY GDZIEŚ NA NIEGO CZEKA
Tsukush
Przyklejony do ekranu
Posty: 688
Rejestracja: 02 gru 2008
Lokalizacja: Olsztyn

Re: SLW11/12

Postautor: Tsukush » 04 sty 2012

Tak sobie czytam wasze wspaniałe wypowiedzi powyżej i mówię do siebie " Tsukush chociaż raz w życiu bądź poważna i napisz coś mądrego i sensownego ". Wiecie co ? Ten fenomen doki , jego członków jest nie do ogarnięcia, jednak dumałam i dumałam i nie umiem chyba napisać czegoś sensownego. Nie chcę też wymieniać każdego z osobna bo tu nie o to chodzi , z każdym z was jest inna faza inna rozmowa, każdy jest po prostu inny ale wszyscy razem dajecie coś czego nie da się wyrazić w takim moim marnym poście. Nie chcę smęcić bo przecież jestem szczęśliwa ale powiem wam , że ten rok 2011 był dla mnie bardzo trudny i było mi ciężko i nie byłam szczęśliwa, a te ostatnie 3 dni tego tak cholerne beznadziejnego roku były cudowne dzięki wam, dziękuje wam za to po prostu . Dziękuje za wszystkie rozmowy, za fazowanie, za śpiewanie , za wspólne spanie, za te kolejki do TOPa, za kuchnie , za te wszystkie hugi których tak strasznie mi brakuje, za to , że mogłam poznać kogoś lepiej i mam nadzieję , że i wy mnie lepiej poznaliście :) Smęcę ? Wybaczcie , to taka moja chwila zadumy dla was .

Piżmaku i Beniaku uwierzcie mi , że wiem ile pracy i wysiłku wykonaliście , żeby nam dogodzić, żeby nas ugościć i żeby to wszystko w ogóle doszło do skutku. Gdyby nie wasza inicjatywa to myślę , że nie spotkalibyśmy się wszyscy i nie byłoby tego wszystkiego. Dziękuje wam bardzo za to co dla nas zrobiliście:)

Patrzę na nasze zdjęcia i nie schodzi mi uśmiech z twarzy, przyjaciel kiedyś powiedział mi , że cudowność zdjęć polega na tym , że tylko tak można zatrzymać czas i miał rację . Każde z nich ma jakiś sens i o czymś przypomina .

Teraz patrzę na swoją wypowiedz i nie widzę ani jednej emoty , słowa Uke lider czy kocham Jonghyuna O___O Tsukush czyżbyś napisała coś sensownego?:D starałam się :)


Aby już dłużej nie smęcić dodam jeszcze na zakończeni : :rolly: ( bo mi tego brakowało ) ale niech moja wypowiedz nie straci przez to na wartości. Wracam do siebie. Kocham was <3 Dziękuje.
(συσ) To Ja codziennie tak samo.... --------------->
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: SLW11/12

Postautor: Volli » 04 sty 2012

Tsukuszu, masz w ogóle wielkiego huga ode mnie... szkoda tylko że teraz już wirtualnego :( .

Ale - weszłam żeby donieść jeszcze o dwóch rzeczach:

Po pierwsze to siedzę i patrzę na króliczka od hansel&gretelowej zakładki i już nie wydaje mi się creepy tylko sliczny.

Po drugie........................ Piżmaku, Beniaku i.............................. PINO [!!!!] - nie wiem jak to się stało ale właśnie odkryłam w moim bagażu książkę z bajkami, która NIE należy do mnie... Nie wiem... może podajcie na PM adres na który wysłać książkę... ? Ale nooooo....... nie wiem no LOL i WTF :confuse:

No i specjalne uściski dla Kermita ode mnie i od mojej Czarnej Zarazy, która, gdy drukuję na komputerze słowo "Kermit' nie wiedzieć czemu zaczyna głośniej mruczeć ^^ ...

Jeszcze raz ściskam....

P.S. Kajaku... ciulowa anatomia nadal mnie fascynuje... w sensie... zastanawiam się jak te jego... no 6-7... tzn. GDZIE? :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: SLW11/12

Postautor: evelinux » 04 sty 2012

to widze ze sylwestar znow udany :giggle:

Spoiler! na prawde nie wiem czemu sie katuje czytajac ten temat..

rozumiem ze ten caly "Ukre lider" czy jak mu tam (i kimkolwiek on/ona/ono jest) to nowy TOP sylwestra 2011/2012 ??
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Re: SLW11/12

Postautor: Piżmak » 04 sty 2012

rozumiem ze ten caly "Ukre lider" czy jak mu tam (i kimkolwiek on/ona/ono jest) to nowy TOP sylwestra 2011/2012 ??


Evelu kochany pomiędzy tym, co mnie opuściło na rzecz Kermita doglądania i tym, czego nie zauważyłam bom ślepa...to BROŃ BOSZ!!!! Miejsce honorowe w klopie o przyjemnym zapachu kobiecych szamponów zajmować będzie ZAWSZE TOP.
On już się stał kiblową ikoną 8)

na prawde nie wiem czemu sie katuje czytajac ten temat..


Nie katuj się, nie wyciskaj łez z tej biednej owcy!!! Brak twojej obecności dał się odczuć w każdym zakątku domu ale jak wrócisz to odbijemy po stokroć to co stracone:) :kiss:
Obrazek

Wróć do „Spotkania”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości