Kolonie Doki 2012

Awatar użytkownika
Beniak
Co to jest dorama? o_O
Posty: 34
Rejestracja: 10 paź 2010

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: Beniak » 17 sie 2012

I kolejny.... cóż mi zostaje - powiedzieć tylko mogę, że przykro nam jest.


[center]ORGANIZATOR/HARDWARE MANAGER[/center]
Podobno na następnej imprezie w charakterze gościa :mrgreen:
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: Reira » 17 sie 2012

Jak tam? Jordi dotarł w jednym kawałku? Czy może w jednym sopelku lodu? :giggle:
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: jordi » 19 sie 2012

Dojechałem bez problemu :-) Piżm zajechał po 10 minutach - jeszcze raz wielkie dzięki :*
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: Azzel » 22 sie 2012

Zastanawiałam się gdzie mój zacny czterotysięczny post umieścić i tak, najlepiej będzie wykorzystać go aby podziękować Piżmakowi i Beniakowi za przednie kolonie jakich miałam okazję doświadczyć :)

Drogi Beniaku! sam chyba dobrze wiesz, że my się dobrze zajmiemy sobą nawet i bez wielu atrakcji, a w zasadzie dostaliśmy na deser Musztardę <po obiedzie, niektórzy nawet i bez obiadu> i Tommiego w gratisie ;) <przy okazji pozdrawiam> Może i większość narzeka na te <jak jordi i google maps powiadają> 13km, ale w zasadzie mogliśmy tak codziennie, co by się wyrobić na kolejną imprezę - pielgrzymkę dokidoki, bo wszem i wobec wiadomo, że doki się na koloniach uduchowiło, zaczęło psalmy śpiewać i już szykuje się, by pójść na pieszo do mekki podczęstochowskiej - Łojek! Piniaczu, mam nadzieje, że nie śpisz już spokojnie, bo nie znasz dnia ani godziny... kiedy to doki wpadnie do Ciebie na psalmy. Wiadomo że do Łojek bliżej...
"... bo w Tooooomaaaaszoooowieeee, wszędzie jest daaaaleeeekooooo~~"

Drogi Piżmaku~! Dzięki Ci jak zwykle za Twe cudowne nieogarnięcie, mam nadzieję, że nie wrócisz wcześniej z wakacji z Kermitem przez chorobę. Szkoda mi jedynie trochę, że nie miałam okazji na siedzenie z Tobą do rana tradycyjnie na Waszym balkonie, ale mam nadzieję, że jeszcze zaprosisz mnie na niego :) <w ogóle dzięki Wam Piżmaki za podwiezienie :* >

Evelu! Miło że było okazji trochę porozmawiać, zwłaszcza, że w końcu miałam okazję posłuchać o Waszych chińskich wojażach^^ I ogłoszę TO WSZEM I WOBEC - to EVEL ZDOBYŁA 9 NA KRĘGIELNI NIE PINO! nie dajcie się zwieść!
<ps czekam na fotki bo u mnie to... niewiele wyszło xD>

Volli! noo, jak zwykle,no! :rolly:

Pino! następnym razem będę chodzić z termosem wrzątku, nie wiedziałam, że to najlepsza broń na oporne gobliny :rolly: i czy Ty naprawdę wierzysz w to, że Kemit taki przekupny jest? :rolly:

Ai! jejku, jak zwykle nie było okazji pogadać <w zasadzie ja sama niezbyt byłam rozmowna tym razem xD> jeszcze pewnie znajdzie się okazja nadrobienia tego ^^

Rosiu i Martuniu! kochane moje stworzenia <3 byłyście cudowne jak zwykle <to Wasze matkowanie, ojejkuuu> :fav: :fav: :fav: ^^ Swoją drogą - chętnie bym się aż napiła z Rośkiem, jeśli tak bezprzepitkowo Roś lubi ;D

Deli! jejku, dzięki Ci mój dreamteamowcu za wszystko <3 czekam na audycje! czy coś, chce to wszystko usłyszeć :D

Zima! haha, miło było Cię znów zobaczyć, jak będę w Łodzi mam nadzieję, że da radę Cię wyciągnąć na jakies ponowne spotkanie:)

no, i... gwiazda pierwszego wieczoru....
JORDI! - czy ty wiesz, że Piżmak biedny, przerażony szukał kompana do odebrania Ciebie, po telefonie Reiry? :rolly: ale miło było Cię w końcu poznać, może nawet wyciągniesz się kiedy na spotkanie jakieś w Łodzi i nie będziesz narzekał na brak komunikacji i że daleko, w końcu przeszedłeś z nami 13 KM, być może to tyle ile przez ostatnie miesiące zrobiłeś ogółem, więc, no, przelicz to na czas spędzony z nami czy coś xD poza tym - pohejtujemy sobie razem na drewniakowego - taboreta i głupią Tiarkę, pewnie nakręcą jeszcze z nimi coś do tego czasu ;p

Aaa, i w zasadzie podziękowania śliczne dla Piotrka, który tak pięknie podkopywał naszego Piniacza, szkoda że nie zjawił się wcześniej, mam nadzieje, że nadarzy się jeszcze okazja zagrać w Makao :rolly: :rolly: :rolly:


P.S. zapomniałam że licznik nie nabija postów w HP, no to będę dalej myśleć gdzie tego posta pisać, ale mentalnie 4tysiąc był dla Piżmaków :*
Obrazek
Awatar użytkownika
Rosia-chan
Przyklejony do ekranu
Posty: 771
Rejestracja: 06 kwie 2010
Lokalizacja: zawsze tam,gdzie Lee Joon ^^

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: Rosia-chan » 22 sie 2012

Jestem zachwycona,że mogłam korzystać w tych koloniach - niezapomniane przeżycie,a ten spacer będę wspominać jeszcze dłuuuuugo ^^ Przede wszystkim podziękowania dla Piżmaka i Beniaka za gościnę,tak jak już Wam mówiłam: jesteście WSPANIAŁYMI GOSPODARZAMI :*
Cieszę się,że znów mogłam spotkać się z Volli,Ai,Azzeliną,Piniaczkiem i Zimą oraz że dane mi było pomóc przy ułożeniu psalmo-hymnu kolonii Doki z Deli (tutaj nadmienię: DELI! Czekam na obiecaną płyte z autografem :D ),no i jestem zachwycona,że w końcu udało mi się poznać osobiście evel i jordiego :mrgreen: Ogólnie: ŚWIETNY WYPAD! Oby częściej,dziękuję wszystkim!
Azzel pisze:Rosiu i Martuniu! kochane moje stworzenia <3 byłyście cudowne jak zwykle <to Wasze matkowanie, ojejkuuu> :fav: :fav: :fav: ^^ Swoją drogą - chętnie bym się aż napiła z Rośkiem, jeśli tak bezprzepitkowo Roś lubi ;D
Azzie,czy Ty widziałaś,jak się to moje bezprzepitkowe picie kończy? Się nie da xD Martusia czuwa i pilnuje :rolly:
Obrazek
KAŻDY CZŁOWIEK NA KULI ZIEMSKIEJ MA SKARB,KTÓRY GDZIEŚ NA NIEGO CZEKA
Awatar użytkownika
MalutkaMartunia
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 67
Rejestracja: 05 sty 2012
Lokalizacja: Łódź

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: MalutkaMartunia » 23 sie 2012

Rosia-chan pisze:Azzie,czy Ty widziałaś,jak się to moje bezprzepitkowe picie kończy? Się nie da xD Martusia czuwa i pilnuje :rolly:

:twisted: No jasne, że czuwam! Nie pozwolę się upić Rosiaczkowi. :shake: NO WAY! :omg:

Tak strasznie cieszę się, że mogłam spotkać:
~ Deli (Mam nadzieję, że będziesz dawała cynk odnośnie nowinek o Gackto-sama. :victory: Cieszę się, że znalazłyśmy wspólny temat.)
~ Pino (Och~~! Ty SZALONA dziewczyno! Nie podejrzewałam, że poznać od razu twoje drugie IMPREZOWE [ :drunk: czytaj: po alko :drunk: ] wcielenie. Poznałam cię wreszcie!!! Nawet nie wiesz jakie legendy krążą o szyszkach Pino. :D )
~ Evel (Taka miła, przyjazna, ciepła. Nawet nie wiesz jak bardzo się wyluzowałam jak gadałyśmy (chociaż teraz niestety nie pamiętam już o czym). :| Miło mi, że się poznałyśmy.)
~ Zima (Niestety nie miałyśmy okazji jakoś bardzo zagłębić się w rozmowę. Nadrobimy następnym razem. :mrgreen: Dzięki za pogawędkę [choć krótką]).

Nie mogę przecież zapomnieć o ~Piżmaku~ i ~Beniaku~ - najsuperaśniejszych gospodarzach pod słońcem!!! :bow: (Nawet nie wiecie jak uroczy duet tworzycie. Dzięki za zaangażowanie i miłą atmosferę. Mam nadzieję, że następnym razem zahaczymy także o spływ kajakowy lub park linowy.)
~Ai~ (Ponownie spotkanie również tak samo miłe i przyjemne jak pierwsze. Oby tak było zawsze. :D Jeszcze raz - wszystkiego najlepszego! :sto: )
~Volli~ (...czyli nasza dokowa "mamusia". Taki ciepły głosik. Uwielbiam cię jeszcze bardziej po tym jak się dowiedziałam, że lubisz Bangów. :smitten: Mam nadzieję, że spikniemy się jakoś i pojedziemy razem na BIG BANG ALIVE TOUR. :fav: )
~Jordi~ (Aaaa! Wiesz jak się zdzwiłam kiedy cię zobaczyłam i poznałam?! Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie twoja osobę. Ale...! To było miłe zaskoczenie. :D Liczę, że jeszcze zobaczymy się na spotkaniu doki - np. w Łodzi, jak zasugerowała Azzelina.)
~Azzel~ (Jak zwykle z całą torebką pełną piwa. :rolly: Taka sama Azzel niech pozostanie na zawsze. Do następnego razu [pewnie będzie to niedługo]).
~Rosia-chan~ (Boże!!! Prawie o tobie zapomniałam. Ale to dlatego, że podziękowania dla ciebie były zbyt oczywiste... ale napiszę. MAMUSIU, tak bardzo się cieszę, że WRESZCIE ze mną pojechałaś na zjazd doki - mam nadzieję, że nie ostatni raz. ...szkoda, że nie nastąpiło to wcześniej, ale nie będę ci już tego wypominać. :aww: Ogółem: Uwielbiam cię! Tylko proszę - pij z popitą. :drunk: )

Dziękuję wszystkim za MUSZTARDĘ, OGÓRECZKI oraz WISIENKI NA TOCIE...!!! :smitten:
Mam nadzieję, że po tych koloniach utrwali wam się w pamięci data urodzin G-Dragona. :giggle: (Obiecuję, że na drugi raz ciasto będzie lepsze, a wino nie tak obrzydliwe jak tym razem :confuse: )
[center]Obrazek[/center]
[center]''\(O o O)/'' Już wspominałam, że wyznaję G-Dragonizm? ''\(O o O)/''[/center]
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: jordi » 23 sie 2012

Matko nie przesadzajta ze mną :P Mnie również było bardzo miło wszystkich poznać - jadąc PKS-em myślałem, czy dobrze zrobiłem nie biorąc podomki, ale jednak było ok XD

Miło było wszystkich poznać i zobaczyć Piżmaków po 2 latach :rolly: (tak nasze pierwsze spotkanie straaaaasznie się nagadaliśmy :rolly: ). W razie powtórki się piszę oczywiście jeśli mi termin dopasuje i konto nie będzie puste :)
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
zimorodek
Oglądam regularnie xD
Posty: 104
Rejestracja: 06 lut 2009
Lokalizacja: Łódź

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: zimorodek » 24 sie 2012

Powinnam była tu wejść już jakiś czas temu, ale jakoś tak samo wyszło, że... No cóż, ja nieogarnięte dziecko jestem, zwłaszcza w te wakacje sie dużo dzieje, mam nadzięję, że mi wybaczycie... <zima myśli, od czego by tu zacząć>
1/ miło będę wspominać makao, zarówno to wieczorne z maltretowaniem Pino, jak i to niedzielne, które dłużyło się w nieskończoność... Pino, twoja zacięta mina podczas ostatniej rundy była warta niewygodnej podróży pociągiem w upale:) co prawda trochę mnie kripują twoje gusta filmowe <gore, really?>, ale to nic... xD
2. docinki Piotrka <ja wiem, że one były okrutne, ale były wspaniałe, piękne i ogólnie to mój docinkowy guru chyba... nie no, żartuję>
3. chaos! zima kocha chaos, chociaż wieczorem trochę mnie już uszy bolały od hałasu. Zwłaszcza nagłe wybuchy śmiechu. Ałć, bolało... ^^' no i nie wiedziałam, na której rozmowie się skupić.
4. chłodny wieczór <zima lubi zimno, czy kogoś to dziwi? xD> i rozmowy do 2 rano ;) nigdy nie myślałam, że znajdzie się ktoś "swój" <w sensie zimnolubny>, ale nie tylko za to Volli ma u mnie dużego +. Miło w tym całym chaosie było znaleźć kogoś konkretnego i w miarę spokojnego. Przepraszam, że jednak pojechałam busem <hugs>
5. Azz przygarniająca ludzi na grzejniki... Epic! Ja jestem naturalny grzejnik, więc no problem, u can do this anytime <grin> ogólnie mam wrażenie, że byłaś lekko nieobecna na tym wyjeździe. Upał/przebieżka w dzień i chłodny wieczór tak ci się dały we znaki czy to te %? ;p
6. Fajnie było znów spotkać Rosię, chociaż była już śnięta wieczorem i patrzyła na świat maślanym wzrokiem. Ale kasku kluchy ci nie zapomnę, co to, to nie! W ogóle jak można kluchę wybrać, a nie Haru? Oo
Martuniu, skoro też jesteś z Łodzi <lub okolic, whatever>, to mamy do siebie niedaleko, zawsze można wykombinować jakieś spotkanie na Pietrynie/Manu/etc... chcę powiedziec, że jakby... mamy blisko i jakoś można by się spotkać i porozmawiać, zwłaszcza że ja bangów nie znam w ogóle, a ciasto dla GD wyglądało bardzo ładnie <nie wiem jak smakowało, bo rano już go nie było T.T, a w sb nie byłam głodna>, so hope i'll c u soon.
7. Tak jak ktoś już pisał, Evel wydała mi się bardzo ciepłą i życzliwą osobą, chociaż sama mówiła, że to raczej je lenistwo <ja jeszcze dobrze pamiętam, prawda?>; dzielnie zniosłaś długą i zaciętą walkę z Pino, szkoda, że się skończyło jak się skończyło... Było przynajmniej zabawnie i wesoło przed pójściem spać :mrgreen:
8. Ai - dzięki, że jako pierwsza do mnie zagadałaś. Szkoda, że nie miałysmy okazji dłużej porozmawiać...
9. Deli - wymiatasz! <zima nei wie, co mogłaby więcej powiedzieć, bo Deli jest genialna a jej pomysłowośc przerosła wszelkie zimy oczekiwania>
10.jordi - omamo, nie wiem, co napisać... jednak wolę cię w wersji "na żywo" niż "na forum" lol; współczuję akcji z autobusem xD
11. Jeśłi się nie mylę, to zostali mi już tylko organizatorzy... Więc tak, zacznijmy od... Pogłaszczcie Mafię ode mnie, tylko uważać na pazury i ogon! Kala neich się cieszy resztkami wakacji, bo pewnie ledwo wrócicie, a zacznie jej się 2 klasa <lol, a mnie drugi rok, kij z tym>. Beniak - zupa była przepyszna, naprawdę! Wszystko co robisz jest zawsze pyszne :)
Piiiiżm <hugs>, jak ja się stęskniłam... <jęczy> fajnie, że mogłysmy chociaż trochę porozmawiać tak... no wiesz, na poważnie. Brakowało mi tego w sumie, mimo głupot, które wypisywałam jakiś miech wcześniej.... Mam nadzieję, że się nie pochorujecie z Bartkiem przez spanie w przyczepie...

No i tak poza tym to lokomotywa o mało mnie nei zabiła, kręgle czułam przez 2 dni a jak wracałam busem to myślałam, że się usmażę... No i makao! MA-KA-O rlz! <tak, zaczęło mi odwalać xD>
ach, życie jest piękne po maturze!
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: Volli » 25 sie 2012

Aha... Wszyscy tak ładnie piszą :fav: - to ja też! A co! I serio... Nie to że zrzynam, ale punktowanie jest naprawdę przyzwoitą metodą porządkującą wypowiedź... Ale zanim zacznę punktować, wielkie uściski dla całego DOKI za to że jest... Tak po prostu ^^

Ehem... No więc...

1. PIŻMAKO-BENIAKO-KEROLDY... Nie będę się rozwodzić nad tym jak bardzo dziękuję i takie tam... Napiszę tylko może, że no... tak jakoś... Nie wiem za bardzo jak się to dzieje, ale ile razy się spotykamy - czy to w Tomaszowie u was, czy w mojej mieścinie, tyle razy coraz bardziej mi was brakuje w przerwach miedzy tymi spotkaniami... Jestem totalną fanką beniakowego kreatywnego karmienia... Kocham upór Piżmaka, którym wykazał się np. w tropieniu Niedźwiedzicy za pomocą komórki, uwielbiam Kermita (zwłaszcza w tych chwilach kiedy on mnie też uwielbia, wachluje i nie włazi na drzewa :D )... A poza tym Tomaszów jest piękny i chcę spłynąć...

2. JORDI
jordi pisze:Matko nie przesadzajta ze mną

Eeee... tam... jak ktoś ci mówi że jesteś fajny to przyjmij to na klatę... Ja to przyjmuję, jak się zdarza ktoś na tyle miły że, mi to mówi, chociaż w sumie znam się lepiej niż ktokolwiek inny i wiem ile w tym prawdy :rolly: :rolly: :rolly: ... No a poza tym nie wiadomo kiedy drugi raz cię pochwalą, więc grzeję się na zapas - zasłużenie czy nie :plotting: Anyway - żałuję jednak braku podomki, nareszcie byłaby jakaś konkurencja dla piniaczego kangura... Poza tym wyobrażam sobie tę podomkę powoli sunącą między śliwami o poranku... W porannej mgle... Niczym Arang...
Aha... A poza tym chciałam dodać już może trochę na marginesie, że faktycznie - jak Zima mówi (i ty sam z resztą też :D ) na żywo "brzmisz" zupełnie inaczej... I fakt - tak jak mam do web-jordiego sympatię, tak o wiele bardziej podoba mi się wersja "life action", więc mam nadzieję, że jeszcze kiedyś da radę się spotkać i posłuchać jak wrzucasz na YG (którego na marginesie ja z kolei uwielbiam... taaa... z tym zastrzeżeniem, że dla mnie słowo "uwielbiać" posiada chyba nieco inną definicję niż to powszechnie przyjęte)

3. ZIIIIMAAA... W życiu takiej ciepłej Zimy nie przeżyłam, a wiesz... ja zawsze "bracing myself" bo "winter is coming". Byłam przygotowana xD. Poza tym jestem znana z przesiadywania na balkonach do wczesnych godzin porannych, więc jakby co to polecam się na przyszłość. A autobus to był wybór w dechę, bo do Łodzi Kaliskiej jednoczyłam się z całym zapuszkowanym rodem sardynek... Co prawda nie miałam nic przeciwko, bo sąsiednią sardynką był całkiem przystojny i dość pomocny żołnierz...

4. REIRA - nie masz pojęcia jak bardzo twoja nieobecność cię na tym kolonijnym wyjeździe uobecniała... Taaaa... Począwszy od gry w makao... W takich sytuacjach przydaje się jednak przynajmniej jeden człowiek z maturą...

5. MOOTYL, MAURA, BUM BUM, WIKTOR, MARU....... ech... :hug: ... mam nadzieję, że następnym razem się uda... zawsze jest troszkę smutno z powodu nieobecnych... A i tak przecież z nami byliście

6. PIOTRUŚ - który co prawda tego pewnie nie przeczyta, ale co tam... Ojej... Kolejny ludź o ciętym języku i nieco wyższej skali tolerancji niż przeciętna... (no, ale jeśli ma się piżmakowe rodzeństwo... ). Człowiek, który potrafił wytłumaczyć Pino, dlaczego powinna się wstydzić zarówno kiedy przegrywa jak i wygrywa w makao :rolly: ... W ogóle to makao RULEZ ... zwłaszcza, jeśli karty szajnią...

7. EVEEEEL - nareszcieeeee... po latach... sob... Evel-san-wa genki desu! I wiem że tak bo sprawdziłam empirycznie... Dziękuję za cudowną partię makao, którą chociaż przegrałaś to wygrałaś, bo nikt tak Piniacza nie przetrzymał jak ty... :fav: ... Następnym razem też dostaniesz owada ... Albo pandę... Obiecuję

8. ROŚ... i znowu żeśmy nie pogadały... Zawsze mam niedosyt rosiowo - ewczakowy... Rzecz do naprawienia <notuje>

9. Martunia!!!!! Ojej... ty naprawdę chcesz z taką ahjummą jechać na kpopowy konceeert? :glomp: W ogóle tort! Wino! Niech ci nikt nie wmawia że było złe... Tzn... poza tym, że ci samej nie podeszło :rolly: Mi G-Dragonowy trunek smakował!

10. DELI... XD ... srsly ... ja już dawno założyłam twój fanklub... Czekam na podesłanie słynnych audycji i wywiadów "do ręki" :rolly: ... Pamiętaj - plan jest taki, żeby doskonalić! Pino prowadzi misję na marsa, może da się z tego wykroić materiał na jakiś specjal... Następnym razem kręcimy dramę!

11. AIIIIIII - Ja nawet nie wiem co tu pisać, bo jak zwykle ... :hug: i w ogóle... Ha ha! I nasz wieczór w moim domu :rolly: Szacun za wczesne wstawanie...

12. Pino... Ty gadzino wredna... ja ci dam się z gumiaków naśmiewać... złośliwie będę na Marsie wciskać najgorsze dramy i mówić że to PINO-propy, zobaczysz... HI hi... ale serio - uwielbiam obserwować Piniacza jak próbuje być złośliwy i mu to taaaak baaaardzo nie wychodzi.. :rolly: , nie to co

13. AZZEL... :D - ja wiem, ty wiesz. To co zwykle xD :hug: Piwo było w dechę... Chcę więcej... No i to co przy piwie... Gadu gadu, buju, buju... <to od huśtawki> ... <A poza tym Azzel to jest gad złośliwy :grumble: - wyżywa się na Vollinie, zwłaszcza rano>

14. (bo 13 to pechowa liczba) JB... ja WIEM że tam byłeś!!!
:volli:
Awatar użytkownika
Beniak
Co to jest dorama? o_O
Posty: 34
Rejestracja: 10 paź 2010

Re: Kolonie Doki 2012

Postautor: Beniak » 02 wrz 2012

Piszę dopiero teraz, ze względu na urlop, który rozpoczęliśmy spotkaniem z Wami a zakończyliśmy dzisiaj. Bardzo było miło gościć was wszystkich. Spacer niektórym dał się może trochę we znaki, ale na zakwasy i odciski nikt nie narzekał więc chyba wszystko w granicach zdrowego rozsądku się odbyło. Jeśli dojdzie do skutku następny raz, z pewnością zapewnimy podobną ilość atrakcji w równie miłej atmosferze.

Być może wyniknęło to z ogólnej ekscytacji, a może z mojego zaniechania, ale niestety nie wszyscy rozliczyli się z pobytu (składka żywnościowa). Proszę te osoby o zgłoszenie się do mnie na PM w celu zakończenia sprawy.
[center]ORGANIZATOR/HARDWARE MANAGER[/center]
Podobno na następnej imprezie w charakterze gościa :mrgreen:

Wróć do „Spotkania”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości