[2007] Sweet Relationship

seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
Awatar użytkownika
CHILMA
Przyklejony do ekranu
Posty: 534
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Łódź

[2007] Sweet Relationship

Postautor: CHILMA » 05 wrz 2007

Obrazek

Tytuł: Mei Wei Guan Xi
Tytuł angielski: Sweet Relationship / Fairy Tale Romance / Delicious Relationship
Gatunek: romans z gotowaniem w tle
Stacja: CTS
Data emisji od 16 września 2007 do.......
Dzień i godzina Niedziela 22:00
Liczba odcinków: 18
Opening: Ai Shang Zhe Shi Jie [Love this World] - Vic Zhou
Ending: Don't Say Goodbye - Alan Kuo

OBSADA
Vic Zhou jako Fang Zi Tian
Patty Hou jako Chang Bai Hui
Alan Kuo jako He Ma Yang
Megan Lai jako Ren Ke Xin

KRÓTKI OPIS
Będzie to adaptacja japońskiej dramy Oishii kankei.
A historia jest dosyć prosta: Chang Bai Hui była kiedyś bardzo bogata, ale niestety w wyniku zbiegu życiowych okoliczności aktualnie jej fundusze zostały poważnie uszczuplone.
Postanawia więc zatrudnić się w swojej ulubionej restauracji. Tam poznaje Fang Zi Tiana, który jest mistrzem i perfekcjonistą jeśli chodzi o gotowanie, za to w relacjach międzyludzkich radzi sobie nieco gorzej...


Konto Intangible FS na Veoh [gdzie można znaleźć trailery od 1 do 7 z angielskimi napisami ^^]
IntangibleFS czyli grupa, która będzie nam to cudo subować ^^


Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 17 lip 2008

Jestem świeżo, a nawet bardzo świeżo (w odtwarzaczu lecą jeszcze napisy końcowe z cudowną pioseneczką) po obejrzeniu tej serii i muszę podzielic się swoją opinią.

No...Po prostu the best xD
Dawno nie widziałam tak dobrej dramy tajwańskiej (ostatnią ulubioną była Smile Pasta wieki temu) ! Wprawdzie musisz (koniecznie) przebrnąc przez połowę pierwszego odcinka, który jest wprowadzeniem i mnie zniechęcał raczej do dalszego oglądania... (ale pewien aktor nie ;)) Za to nagrodą jest dalsza częśc odcinka i cały plot potem.
Oczywiście jak na 'tradycyjną' tajwańską dramę przystało jest motyw złej bohaterki, której czynów nikt nie rozumie i patrzy z frustracją na jej
kolejne dokonania. (nie pamiętam dramy by Megan Lai grała pozytywną postac przez więcej niż trzy odcinki) Oczywiście, że to irytuje, nudzi, przeciąga, ale poza tym nie ma nic czego można byłoby się uczepic. Bo jak na przykład czepiac się takiego Vic'a Zhou? Wydaje mi się, że samo patrzenie na niego wprawia w dobry nastrój ;) A tutaj jest niesamowity!
Patty Hou też była świetna. Szukałam innym dram z jej udziałem, ale okazało się że dotąd była prezenterką telewizyjną...
Świetna muzyka! Alan Kuo w ogóle wymiata ;]
Ładne równe i słodkie zakończenie..powiedziałabym... ciepła i sympatyczna do polecenia każdemu ;)

moja ocena : 8,5/9

Seria (od dziś już) w całości dostępna na crunchyroll.com
Awatar użytkownika
CHILMA
Przyklejony do ekranu
Posty: 534
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: CHILMA » 23 lip 2008

Po tych wszystkich przerysowanych produkcjach made in Tajwan, to była bardzo miła odmiana obejrzeć tą dramę. Przede wszystkim to była fajna historia, a nie tylko skupianie się na dwójce głównych bohaterów. Jak często mi się zdarza w tajwańskich dramch robienie przerwy gdzieś w środku serii bo mam przesyt, to w tym wypadku nie miałam na to absolutnie ochoty ^^ (Jeśli dobrze pamiętam to miałam tak tylko przy Devil beside You, Bump off lover i Marsie)

Maura pisze: Wprawdzie musisz (koniecznie) przebrnąc przez połowę pierwszego odcinka, który jest wprowadzeniem i mnie zniechęcał raczej do dalszego oglądania... (ale pewien aktor nie ;)) Za to nagrodą jest dalsza częśc odcinka i cały plot potem.

No fakt pierwszy odcinek jest taki sobie, ale ja generalnie traktuje pierwsze odcinki traktuje jak wprowadzenie i rzadko się zniechęcam, ale tutaj już w sumie po pierwszym epku byłam zaintrygowana... Ale rozumiem, że jeśli chodzi o aktora to Vica miałaś na myśli :wink: :D

Maura pisze:Oczywiście jak na 'tradycyjną' tajwańską dramę przystało jest motyw złej bohaterki, której czynów nikt nie rozumie i patrzy z frustracją na jej
kolejne dokonania. (nie pamiętam dramy by Megan Lai grała pozytywną postac przez więcej niż trzy odcinki) Oczywiście, że to irytuje, nudzi, przeciąga, ale poza tym nie ma nic czego można byłoby się uczepic.

A ja powiem, że mnie to nawet za bardzo, o dziwo, nie irytowało. Może dlatego, że jedank podłoże tego zachowania było zarysowane, nie wzięło się kompletnie z kosmosu (jak to często bywa...)
A Megan Lai w Marsie, poza pierwszymi epkami, grała całkiem pozytywną postać. Ale generalnie to chyba lubią ją obsadzać w takich żl\łych rolach

Maura pisze: Vic'a Zhou? Wydaje mi się, że samo patrzenie na niego wprawia w dobry nastrój ;) A tutaj jest niesamowity!

No ja mam dokładnie tak samo ;) No i jeszcze słuchanie jego utworów wprawia mnie w dobry nastrój ^^

Oczywiście Patty Hou i Alan Kuo też tu świetnie wypadli ^^
Poza tym uważam, że muzyka jest rzeczywiście warta polecenia: opening Vica, ending Alana i te inserty Joanna Wang Ruo Lin do tej pory siedzą mi w głowie.

No czyli generalnie zgadzam się z Maurą, że jest to sympatyczna seria do polecenia każdemu z ładnym i słodkim zakończeniem ;)
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 24 lip 2008

Ja tam bym na przykład wolała by postac Megan Lai była zła do końca, albo chociaż w psychiatryku ją zamknęli... Bo nie wiem czy zauważyłaś taką tendencję, że pod koniec każdej tajwańskiej dramy wszystkie złeJ uczynki zostają temu 'niedobremu' wybaczone i na koniec są wszyscy JEDNĄ wielką rodziną.... (jeszcze powinni złapac się za ręce i zaczac śpiewac jakiś podbudowujący song o mocy przyjaźni, miłości i pokoju...) I to nic, że główni bohaterzy mieli jej po dziurki w nosie podaczas całej serii... Bo w porównaniu ze złymi bohaterami w japońskich czy koreańskich dramach te tajwańskie charakterki są najgorsze :P




Vic, gdzie tylko się pojawi robi niezłe zamieszanie. Zaraz po 'Sweet Relationship' rzuciłam się chciwie na 'Wish to see you again' i kompletnie jestem pochłonięta ta dramą! Vic tam po prostu przechodzi samego siebie. Zresztą jak będę miała czas to zrobię temat o tej dramie, bo tego na pewno nie można przeoczyc...
Jeszcze z Viciem mi 'Silence' zostało, czego trochę się obawiam... :)
Awatar użytkownika
CHILMA
Przyklejony do ekranu
Posty: 534
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: CHILMA » 24 lip 2008

^ No fakt :D Tak sobie ostatnio pomyślałam, że on w strasznie fajnych dramach gra... Ja właśnie wczoraj też się rzuciłam na Wish to see you again, bo w końcu zaczęłam te RAWy ściągać i też jestem zachwycona (już sama nie wiem czy to Vic czy te dramy takie dobre. No ale znając życie to pewnie jedno i drugie :P) I właśnie się zastanawiałam czy nie zrobić topicu, ale mogę tą przyjemność zostawić tobie ^^
A do Silence to ja się próbuje psychicznie przygotować od jakiegoś czasu, bo także mam pewne (uzasadnione) obawy...;)

Maura pisze:Ja tam bym na przykład wolała by postac Megan Lai była zła do końca, albo chociaż w psychiatryku ją zamknęli...


Ja bym do tego tak drastycznie nie podchodziła. Niech se będzie szczęśliwa, ale muszę przyznać, że mnie też uderzyła ta scena, jak Megan wychodzi z tego autobusu, a Patty podchodzi do niej cała w skowronkach, jakby nigdy nic nie miało miejsca (z drugiej strony ta jej postać była tak zarysowana, że właściwie to jakoś do niej pasowało)

Maura pisze:Bo nie wiem czy zauważyłaś taką tendencję, że pod koniec każdej tajwańskiej dramy wszystkie złeJ uczynki zostają temu 'niedobremu' wybaczone i na koniec są wszyscy JEDNĄ wielką rodziną....(jeszcze powinni złapac się za ręce i zaczac śpiewac jakiś podbudowujący song o mocy przyjaźni, miłości i pokoju...)I to nic, że główni bohaterzy mieli jej po dziurki w nosie podaczas całej serii...


Nie no wiem i może dlatego się już przyzwyczaiłam, taka konwencja i już. Pewnie lubią tam takie zakończenia i atmosferę ala troskliwe misie. Ale zdarzają się też rodzynki jak Bump off lover

Maura pisze:Bo w porównaniu ze złymi bohaterami w japońskich czy koreańskich dramach te tajwańskie charakterki są najgorsze :P


No ale ja już czasem wolę te "złe" tajwańskie charakterki niż bezbarwne koreańskie tło drugoplanowe :P
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 24 lip 2008

CHILMA pisze:^
No ale ja już czasem wolę te "złe" tajwańskie charakterki niż bezbarwne koreańskie tło drugoplanowe :P

Eee koreańskie postaci drugoplanowe w ostatnich latach poprawiają się...
Oczywiście nie zapominajmy o największej koreańskiej diablicy z 'All about Eve" <- ta kobieta porażała swoją nienawiścią i złością, ale jakoś przyjemnie się oglądało jej poczynania :P Jak narazie nie odnajduję żadnego wrednego typa, który by ją przebił , nawet na Tajwanie ^^

Temat o WTSYA będzie jutro :)
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 26 lip 2008

Niedawno obejrzałam tą dramę... w sumie nawet nie pamiętam co mnie do niej skusiło xP (generalnie ostatnio mam jakąś fazę na tajwańskie dramy co mnie trochę przeraża xP)
Tak czy inaczej nie żałuję :) Dramka była sympatyczna choć tak na prawdę w moich oczach obeszło się bez rewelacji. Na szczęście też nie było jakiś wielkich przeciągnięć i po obejrzeniu jednego odcinka miałam ochotę zabierać się zaraz za następny... a to, zdaje mi się, jedna z ważniejszych rzeczy ;)
[spoiler2]
Już myślałam, że się nie doczekam fajnego kissa ale na szczęście był... i to taki sweet *-* Chociaż miałam wrażenie, że w tym ostatnim odcinku za duży skok zrobili w ich relacjach... tak jakby rozwineli to na ostatnią chwilę bo już się seria kończyła i było trzeba xP
Do tego, końcówka generalnie była przesympatyczna xP Tylko nie daje mi spokoju jedna rzecz - wydawało mi się, że Fang Zi Tian jest na tyle inteligentny i trzeźwo myślący, że sprawdziłby najpierw lokalizację pod względem czy bedą tam klienci czy nie... przeciez tamta droga była praktycznie pusta... Poza tym wszyscy happy jak bus przyjechał, nawet był tekst że nie spodziewali się tylu klientów no ale OK... ale w tym busie przyjechali znajomi _^_ Może wpadną raz na jakiś czas... a poza tym? Klientów nie będzie? heh... LOL
[/spoiler2]
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
olszyna
Oglądam regularnie xD
Posty: 184
Rejestracja: 04 lip 2008
Lokalizacja: Piaseczno
Kontaktowanie:

Postautor: olszyna » 10 wrz 2008

Ale co tylko jeden kiss na całą dramę jest? w którym epie? ja to sobie właśnie ściągam, bo po Marsie i Silence chcem znowu Vica!!!:D
[img]http://i25.tinypic.com/14jnqjt.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Margotka
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 379
Rejestracja: 17 sie 2008
Lokalizacja: Suwałki
Kontaktowanie:

Postautor: Margotka » 11 sty 2009

Przesympatyczna drama i faktycznie każdemu można by ją polecić.
Vic Zhou to sama miłość, na całe szczęście nie widziałam jeszcze wszystkich jego dram, więc czeka mnie jeszcze przyjemność oglądania jego wspaniałej osoby 8)

Bardzo przemawiała do mnie rola Alana Kuo ( to pierwsza drama, w jakiej go widziałam i chcę więcej :) ). Taki zabawny człowiek i rzeczywiście trochę jak małpka :)
Bardzo zdziwiłam się grą Patty Hou, bo wcześniej czytałam, że to jej pierwsza rola, a już taka dobra. Mam nadzieję, że zagra w czymś w przyszłości, bo chętnie bym ją jeszcze w jakiejś dramie zobaczyła.

Zakończenie to był cud, miód i orzeszki ^_____^ Dawno tak słodkiego nie widziałam. Zdziwiła mnie delikatnie mówiąc ta zmiana w charakterze Zi Tian'a. Cały czas, bardzo konsekwentnie gdzieś do 18-19 odcinka był zamknięty w sobie, drażliwy, pochmurny, etc. a tu nagle w 20ep zrobił się taki słodziak :D

Osobiście bardzo podobała mi się ta druga, czyli ta ZŁA. Jej czyny były logicznie wytłumaczalne, a nie tak jak zwykle to bywa w dramach że nie wiadomo, czym właściwie kierują się bohaterowie. Mam tylko wrażenie, że coś się stało z urodą Megan Lai od czasu Marsa (2004). W "Sweet R." wydawała się o wiele starsza, z o wiele grubszą warstwą makijażu i już nie tak ładna jak kilka lat wcześniej. Ale może to tylko mi się tak wydawało.

Ogólnie, dramę oceniam na 8/10
[color=indigo]Currently watching:[/color]
[size=75]Chuno (ep21)
God of study (ep12)
IRIS (ep14)
Smile, you (ep28)
ToGetHer (ep4)
You're Beautiful (ep10)[/size]

Wróć do „C-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości