[2008] Wish To See You Again

seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

[2008] Wish To See You Again

Postautor: Maura » 24 lip 2008

Obrazek

Tytuł: 這裡發現愛 / Zhe Li Fa Xian Ai Wish to See You Again
Ilośc odcinków: 16
Stacja emitująca: CTS
Data emisji: Luty - Maj 2008
Opening: Zai Zhe Li Deng Ni /Waiting For You Here by F4
Ending:Ti Yan / Experience by F4

Występują:
Vic Zhou jako Xu Le (Ye Zi)
Chen Yan Xi jako Pan Neng Xian
Ken Zhu jako Ding Yu Hao
Kingone Wang jako Ma Yong Rui
Terri Kwan jako Lu Yi


Cała historia koncentruje się na losach młodych i przystojnych (^^) przyjaciół ze szkoły średniej o kompletnie różnych osobowościach. Dziwak, podrywacz i gość z temperamentem. W dodatku dwie piękne kobietki wpływające na naszych panów.

Xu Le to cichy i utalentowany pisarz gorących romansów, któremu ostatnio uciekła gdzieś wena. By ukończyć książkę izoluje się na kilka tygodni w hotelu, ale i to nie pomaga. Postanawia zostać taksówkarzem, a historie opowiadane przez klientów mają posłużyć jako inspiracja…
Ma Yong Rui to playboy ; ) Jest drugim synem bogatej rodziny hotelarskiej i dlatego nie zawsze jego praca jest doceniana. Optymizm i dobry humor jednak go nie opuszcza, ponieważ ostoją w jego życiu zawsze była przyjaźń, której pozostaje do samego końca lojalny…
Ding Yu Hao – w liceum zawsze stawał w obronie słabszych bo jego wybuchowy charakter nie pozwalał po prostu się przyglądać. To on zawsze trzymał tą trójkę w ‘kupie’. Jednak po ukończeniu liceum wyjechał wraz z rodziną do USA i słuch po nim zaginął.
Pan Neng Xian – świeżo upieczona absolwentka studiów hotelarskich (?) , pracuje jako nowicjuszka w najelegantszym hotelu w mieście. Ostatnio wpadł jej w oko szef Ma Yong Rui, któremu od czasu do czasu pomaga wyjść z opałów zwycięską ręką.
Lu Yi – koleżanka naszej głównej trójki z czasów liceum. Wtedy jej dokuczali, teraz jest piękną i niezależną dziennikarką…

Drama traktuje przede wszystkim o przyjaźni której tak łatwo nie można zapomnieć, ale mamy również gorącą miłośc (g o r ą c ą), kilka złamanych serc i o tym, że zwykle znajdujemy coś cenniejszego niż to czego naprawdę szukamy. Dawkowany absurd i humor , dobra muzyka i nowe, szalone wcielenie Vic’a! Czego chcieć więcej?


Awatar użytkownika
CHILMA
Przyklejony do ekranu
Posty: 534
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: CHILMA » 25 lip 2008

Fajnie, że zrobiłaś ten temacik ;), bo drama jak najbardziej zasługuje na uwagę. Właśnie skończyłam oglądać 8 odcinek i teraz się zastanawiam czy może nie lepiej było poczekać aż wyjdą wszystkie napisy *___* Po prostu jak się jeden odcinek kończy to mam zaraz ochotę wrzucić następny. A teraz kilka moich spostrzeżeń ^^
1. Muszę przyznać, że te dwie piosenki F4 po powrocie, które służą za opening i ending są naprawdę świetne i chyba nie są mi się w stanie znudzić, bo przewijają się na mojej playliście już od jakiegoś pół roku ^^
2. Myślę, też, że cała ta idea promocyjna tej dramy też sświetnie się sprawdza. Patrząc na te wszystkie widoki, zabytki, no i na jedzenie :P ma się ochotę tam pojechać i zobaczyć to na własne oczy (no przynajmniej ja tak mam)
3. Vic jest tu niesamowity (ja po prostu uwielbiam takich dziwaków ;), zresztą już po previewach podejrzewałam, że to będzie fajna rola do jego kolekcji ^^. Niektóre ekspresje na jego twarzy i wyraz oczu jest po prostu bezcenny :D -> np.: jak wpada z tym nożem do hotelu ;)
4. Kingone jest przeuroczy w tej roli. Jakoś tak od razu wzbudza sympatię. Nie zapominajmy o Kenie, który w końcu ma fajną fryzurkę :P Poza tym Michelle i Terri też zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Dla mnie wielką zaletą tej dramy jest fakt, że naprawdę lubię wszystkie główne postacie
5. A tak serio - to naprawdę miło się ogląda dramę, gdzie wszystkie wątki są nakreślone i tak naprawdę każdy jest interesujący i wciąga. Każdy z trójki przyjaciół ma swoją historię, które wzajemnie, na różne sposoby się przeplatają i tworzą naprawdę ciekawy obrazek ^^ W sumie szkoda, że na Tajwanie takie dramy nie mają wysokiej oglądalności :( Ciekawa jestem czy w Japonii, gdzie ta drama najpierw była wyświetlana, było lepiej ?.?
Awatar użytkownika
Dante
Oglądam regularnie xD
Posty: 121
Rejestracja: 29 lip 2007
Lokalizacja: Pekin
Kontaktowanie:

Postautor: Dante » 01 sie 2008

Całkiem ciekawa drama*jak na te 8 epów które widziałem). Historia nie jakoś super skomplikowana czy strasznie nieciekawa ale potrafi wciągnąć. Vic gra ciekawą postać, ale jak na razie najlepszy był dzieciak.
Zobaczymy jak historia potoczy się dalej.
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 21 sie 2008

Obrazek
Awatar użytkownika
amigone
Co to jest dorama? o_O
Posty: 43
Rejestracja: 21 kwie 2007

Postautor: amigone » 30 sie 2008

nowe szalone wcielenie vic'a? chyba się skusze aby to obejrzeć:) ale zaczekam aż wyjdą wszystkie odcinki
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 10 gru 2009

No ja już po.

Bardzo ale to bardzo szybko ja na mnie to skończyłam i nawet nie miałam momentu w któym żyć mi sie odechciewa (czyt. dzieje się coś tak dramatycznego, czyli z mojego punktu widzenia za dużo smutku i nie do zniesienia ogólnie, że po prostu przestaje sie chceć to oglądać).
Pomijając 15 ep. Ten obejrzałam dosłownmie na podglądzie. Straszne.
Ale pozostałe epy super.

Więc tak:
Vic naprawdę mi coraz bardziej imponuje. Ta rola była naprawdę trudna ale ją udzwignął. Z każdą kolejną dramą widzę, że facet się poprawia, długa drogę przeszedł od czasu MG.
Michelle Chen - bardzo ale to bardzo mi sie podobała. Zaskakujące połączenie, ona i Vic, ale pasowali do siebie. Była dla mnie dodatkową motywacją (poza Kingonem i Viciem) żeby obejrzeć tę dramę bo okropnie mi sie podobała w Why why love. Miss no good chcę obejrzeć głównie ze względu na nią :)
Kingone Wang - To już moja trzecia drama z Kingonem i choć ta rola jest zupelnie inna od WWL i DBY to jednak upewniam się że moje serce dobrze wybrało ^^ Ach, mój pierwszy tajwański crush :) Jak ja lubię tego faceta...
Ale co to było z tą amputacją nogi??? Kompletnie nie kapuje, czemu te zwrot akcji musiał być aż tak dramatyczny... No cóż.
Terry Kwan była w porządku, ładna dziwczyna ale wydawała mi sie trochę sztywna..
Ken Zhu - hmmm sama nie wiem. Miło było w ogóle go zobaczyć w czymś innym niż MG... przytyło się panu ^^
A na serio, nie wiem. Dziwny był trochę, pewnie taka jego uroda.

I garść luźnych spostrzeżeń:
- Trochę brakowało mi logiki. ^^ Znaczy, wszystko sie plątało, ale kulminacyjne momenty trwały dosłownie sekundy... Vic nie szukał matki,a potem odnalazł ją w 20 min... ken cały czas odpychał Zhen Zhen ale potem nastapił totalny reunion na lotnisku w 4 minuty dosłownie i wyglądał już na bardzo jej przychylnego a miałąm wrażenie przez połowę filmu że on jej wcale tak naprawdę to nie trawi...
- Co jeszcze... Bardzo bardzo podobały mi się dialogi. Piękne :) W ogóle historia była trochę inna od tych które ostatnio oglądam, co było na plus :)
- Cudny OST, piosenki F$ coraz bardziej mi sie podobają :)
- Vanness :P Już myślałam w pewnym momencie że Jerry będzie gdzieś w tłumie statystował :D Zawsze pół zespołu musi grac w tych dramach tajwańskich, przoduje w tym chyba Fahrenheit :D
Ale był fajny, jest brzydki jak noc ale był smieszny :)

To by było na tyle... a, jako para Michelle i Vic bardzo mi sie podobali i sama postać Xu Le w teorii była fajnie rozrysowana (i dobrze zagrana) ale wybaczcie, JAKBYM JA MIAŁA TAKIEGO CHŁOPAKA, TO BYM GO CHYBA ZATŁUKŁA PRZY EPIZODZIE 7 MNIEJ WIĘCEJ :D ^^

Ode mnie 9/10 daje do myślenia ale przepiękna drama :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 11 gru 2009

To będzie spam - ale wybaczcie xD

Vanness brzydki ?! Nie widziałam tej dramy więc nie wiem jak się tu prezentował ale ja ostatnio sie nim zachwycam w Autumn's Concerto **_** Wiecie... chyba normalnie założe temat o tej dramie xD

A jesli chodzi o WTSYA - wczoraj nawet zaczęłam ja sciągać i zdecydowanie przmierzam się do tej dramy (jak i do 100 innych xD) chociaz po kilku skokach po odcinkach mój entuzjazm nieco osłabł. Ale jak na dramke tajwańską zbiera calkiem sporo pozytynych opinii. I teraz kolejna - 9/10 ;) Trzeba się bedzie zmobilizować ;D (i przebolec jakoś nieszczesnego Kingona xD)
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 11 gru 2009

Jeśli chodzi o klimat, to mogę z tych co widziałąm porównać tylko do Marsa (chociaż z nim to coś ciężko porównać, no ale....). Zamknięci w sobie ludzie, jakieś tajemnice, naperawdę bardziej życiowe to jest no i wolniejsze miejscami, ale warte zobaczenia...

Kingone rządzi!!! Wypraszam sobie :D

No tak to było dziwne że Jerry sie nie pojawił, a jak teraz doczytałam na wiki, miał grac postac Kingona! Biedny Kingone, zawsze zostają mu ogony :D
Bez obrazy dla Jerry'ego ale z tego co na razie widziałam ,to on tak niezbyt by się nadawał do tej roli... Więc może to i lepiej że zajął się Hot Shotem :P
www.annyeongtozamalo.wordpress.com

Wróć do „C-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości