[2001/ 2002] Meteor Garden / Meteor Garden 2

seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
Awatar użytkownika
ToMo
Doramowy maniak
Posty: 1594
Rejestracja: 09 sty 2006
Lokalizacja: YamaP heart
Kontaktowanie:

[2001/ 2002] Meteor Garden / Meteor Garden 2

Postautor: ToMo » 26 sty 2006

Obrazek

Tytuł oryginalny: 流星花園 / Meteor Garden
Tytuł (pinyin): Liu Xing Hua Yuan
Gatunek: romans
Nadawca: CTS
Liczba odcinków: 20
Opening: Harlem Yu - Qing Fei De Yi
Ending: Penny Tai - Ni Yao De Ai


Występują
Barbie Hsu as San Chai
Jerry Yen as Dao Ming Si
Vic Zhou asHua Ce Lei
Ken Zhu as Xi Men
Vaness Wu as Mei Zhuo
Rainie Yang as Xiao You

Opis:
Jest to historia dziewczyny z niezamożnej rodziny, San Chai [Barbie Hsu] która studjujie na uniwersytecie Ing Te dla bogatych dzieci biznesmenów, itp, a ufundoawny przez rodziny członków F4's . nikt nie jest w stanie przeciwstawić się F4, bo kto już to zrobi czeka na niego surowa kara. Niestety nasza bohaterka pomimo usilnych starań by nie spotkać się oko w oko z F4, nie ma tyle szczęścia. Próbując obronic koleżankę naraża się przywódcy Dao Ming Shi. W swojej szafce znajduje czerwoną kartkę z wypowiedzeniem wojny.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Obrazek


Tytuł oryginalny: 流星花園 / Meteor Garden 2
Tytuł (pinyin): Liu Xing Hua Yuan 2
Gatunek: romans
Nadawca: CTS
Liczba odcinków: 31
Opening: Can't Lose You by F4
Ending: The Season of Fireworks by F4


Opis:
Shan Cai i Ming Si jadą razem do Hiszpanii na wycieczkę z okazji ukończenia szkoły. Ming Si ulega jednak wypadkowi, w wyniku którego traci pamięć. Shan Cai z pomocą F4 będzie próbowała mu o sobie przypomnieć, zanim jego secem zawładnie inna, sprytna dziewczyna.....


http://wiki.d-addicts.com/Meteor_Garden" onclick="window.open(this.href);return false;


Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 27 sty 2006

YaMa pisze:matko........
ale nudny jest jak nic widziała 2epy i zwątpiłam


Coś ostatnio uwielbiam Cię cytować :) Ale faktycznie nie dość że nudny, zbyt długaśny no i ta Barbie Hsu...co oglądałam jakąś serię tajwańską wszędzie przewijała się jej postać, w pewnym momencie miałam wrażeniie że jak otworzę lodówkę to z niej wyskoczy... koszmar :P Nie dość, że talentów aktorskich dziewczyna nie posiada to jeszcze straszy na ekranie... :twisted: buuuu

A co do samej serii, to co oni właściwie zrobili ?? Bo ciągnie się to jak guma arabska i jest zrobione na siłę....mimo że Japończycy strasznie "okroili" obecną produkcję, to i tak wypada o niebo lepiej niż TW-drama....
Awatar użytkownika
ToMo
Doramowy maniak
Posty: 1594
Rejestracja: 09 sty 2006
Lokalizacja: YamaP heart
Kontaktowanie:

Postautor: ToMo » 27 sty 2006

ja nie widziałam niestety całego serialu (a może stety^^), więc tak do końca wypowiedzieć się nie mogę, ale sam fakt udziału Barbie świadczy o tym, że serial nie mógł się udać!Nie pomogły bishoneny z F4 (oni chyba ich wzięli, bo nikt by tego nie oglądał, a tak nastolatki miały co robić^^), i nie uratowali oni serialu, przed śmiercią....Co prawda 1seria jest o niebo lepsza niż druga, w której to tsukasa tarci pamięć itp itd.....
Ale szczerze nie polacam jej nikomu!No chyba, że ktoś lubi F4, jako mje znajome, które za Vickiem szaleją i ta drama im się podobała, właściwie 2seria^^
o zgrozo
Japończycy pomimo okrojenia, wyszli z tego obronną ręką!I jakie to cude było i nie nudziłam się ani minuty!
Awatar użytkownika
AhMon^^
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 55
Rejestracja: 02 lut 2006
Lokalizacja: GDA

Postautor: AhMon^^ » 02 lut 2006

Ale faktycznie nie dość że nudny, zbyt długaśny no
a ja sie tam ciesze ze dlugi, przynajmniej mam zapewniona rozrywke na jakis rok ;P (zanim to sciagne...)

działu Barbie świadczy o tym, że serial nie mógł się udać!
hmm ja mam do niej troche inne podejscie :P aczkolwiek nie pasuje mi do roli Tsukush (przeczytałam CAŁĄ mangę zaraz po ogladnieciu Hana Yori Dango).

W drugiej serii Meteor Garden sa poruszane watki z mangi ktore mnie BAAAARDZZZOOOO zirytowały, no ale i tak jestem ciekawa jak to sie w tym wypadku potoczy - bo w sumie nie jest to lustrzane odbicie historii ktora juz znam :)
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 02 lut 2006

AhMon pisze:bo w sumie nie jest to lustrzane odbicie historii ktora juz znam


Bardzo cieakwe stwierdzenie, które nie odnosi się tylko do tej konkretnej serii...nie ma i nigdy nie będzie ekranizacji, która by była wiernym odtworzeniem jakieś mangi, manhwy czy nawet powieści...bo to fizycznie czy też materialnie nie jest możliwe...choć są przypadki świetnej interpretacji, prawie zbliżonej ideału - przypadek raz na 100 lat - :wink: ...lecz i one nie są wiernym odbiciem oryginału...
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 14 paź 2006

No dobra... to ja dodam swoje 3 grosze....
Drama jest cudna jak dla mnie xP
Obawialam sie, ze po obejrzeniu Hana Yori Dango (jDramy) to bedzie praktycznie to samo i mnie troche znudzi... ale nic z tych rzeczy! HYD mi sie podobalo... ale MG jest miodzio! Przede wszystkim mialam na kim oko zawiesic (ten aktor co gral Rei'a w HYD po prostu mi sie strasznie nie podoba... najmniej z calego f4... Matsumoto Jun jest ok... ale bez rewelacji).
Fakt faktem 2 pozostlych czlonkow F4 mi sie nie podoba no ale... wazne zeby tych dwoch podstawowych (ze tak ich nazwe xP) bylo mniamuśnych ;D
Tajwanskie dramy sa zazwyczaj bardzo blisko oryginalu... wiec pewnie ui w tym przypadku tak bylo ? (bo mangi nie czytalam). Wiem tylko ze od jdramy sie rozni ^^'
Wszystko slicznie pieknie tylko... jedna rzecz... mam tylko 13 odcinkow ;_;
Niby drama ma 19 a na silentregrets do sciagania jest 27... i zeby bylo smieszniej to w opisie na tej stronie tez jest napisane 19... wiec o co chodzi ? xP
No nie wiem... tak czy inaczej...

I NEED A HERO! (nie... nie Jaejoonga z DBSK... chociaz nim tez nie pogardze xP). Czy ktos mnie poratuje tymi pozostalymi odcinkami ? xP

A... no i jeszcze cos... Co prawda nie mam nic do Barbie (ok, wszedzie jej pelno ale jakos da sie przezyc) tyle ze... dobijaja mnie te jej tatuaze... ten kwiatek na reku i ta gwiazda na karku... dajcie spokoj... jak dla mnie to troche zalosne ... ^^' (nie mam nic do tatuazy ale te jej... no... eh... jakos mi nie leza xP).
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 14 paź 2006

Słówko o podziałach odcinków :P

Dramy tajwańskie odznaczają się jedyną w swym rodzaju możnością skracania poszczególnych epów i co za tym idzie poszerzania wielkości serii ^__^

Standardowe odcinki oscylują wokół 1h, zazwyczaj są i bardziej długaśne, wtedy też mamy przykład mniejszej ilości epków. Jednakże gdy weźmiemy pod uwagę dvdripy owego serialu, bądź odcineczki które emitują w innej tv, wtedy mamy przykład większego podziału. Zazwyczaj spotykamy się z wycięciem 15, a nawet 35 minutowym. I wtedy taki serial musi automatycznie mieć więcej epków. Lecz treść jest ta sama, po prostu wszystko opiera się o czas antenowy...reklamy etc... bądź większą ilość płyt dvd czy też vcd ^___^ Wiadomo pieniądz rządzi światem, ot cała filozofia :]
Awatar użytkownika
Yoshiko
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 361
Rejestracja: 05 cze 2007
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yoshiko » 06 cze 2007

Witam wszystkich. Jestem pod koniec I serii MG i powiem tak....MG bardziej odzwierciedla anime niz HYD ale jest nudniejsze. Pozatym jestem fanka zarówno Arashi jak i F4 Dla wielbicieli HYD polecam obejrzec obie wersje tejze mangi. :roll:
Awatar użytkownika
makella
Oglądam regularnie xD
Posty: 147
Rejestracja: 21 cze 2007
Lokalizacja: stąd :>

Postautor: makella » 04 lip 2007

MG już za mną...
Wzięłam się za ten serial ze względu na Devi (namawiała, namawiała aż namówiła ^^).

Na +
+ liczne (i do tego pozytywne) zaskoczenia, Spoiler! np. byłam święcie przekonana, ze główna bohaterka wybierze Lei...a tu zonk :victory: ;pocałunki! nie dość, że więcej niż 1 to do tego jeszcze prawie prawdziwe :jump: jak dla mnie sama radość ^^ ; wiele 'nie zwykłych' lokacji (np bardzo podobał mi się pomysł ze statkiem, szkoda tylko że jednak go zmarnowali.. t_t bo co to za bankiet na którym było 7 osób łącznie z obsługą :> )
+ mimo, że nie przepadam to uważam, że Barbie nadawała się do tej roli (uczcijmy chwilą ciszy te jej tatuaże...'...)
+przeszkody: jak zwykle było ich 1500, ale z grubsza nie było to w kółko to samo tylko za każdym razem coś innego

Na -
-F4, jacyś tacy ci chłopcy niedopieszczeni byli trochę: tragiczne fryzury (oprócz L), słabe ciuchy (a te urodzinowe garnitury...blech) i do tego ta rzekoma znajomość języków obcych ^^'...ech...
- trochę to wszystko przydługie było
- RJ - wyglądała tutaj jak jakaś zmokła kura :/
-rodzice...tragedia... [*][/spoiler2]

Ogólnie nie wynudziłam się za bardzo, dramę zaliczam do średnich, moja ocena: 6,5/10
Archeolog to wymarzony mąż: im kobieta starsza tym bardziej się nią interesuje :P
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 04 lip 2007

Wzięłam się za ten serial ze względu na Devi (namawiała, namawiała aż namówiła ^^).

Haha, ale ja ostrzegałam, że różnawe opinie o tym są... z reguły na minus... ale mi się akurat podobało z tym, że... jest jeden sekret - nie obejrzałam do końca, bo nie mam wszystkich odcinków xP

Ogólnie nie wynudziłam się za bardzo

No to przynajmniej nie wynudziłaś się jakoś bardzo bardzo... chociaż ulga dla mnie xP (bo to za moim słowem po nią sięgnęłaś ^^').

Jeśli o F4 chodziło to w moich oczach oni nie są jacyś wspaniali... a takie mają role... jak dla mnie to... hmm... ogólnie podobał mi się nawet Jerry... i troszkę Vic... a reszta dla mnie to porażka...
Ale w f4 w jap. wersji to z kolei nie było nikogo na kim mogłabym oko zawiesić xP
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
Yoshiko
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 361
Rejestracja: 05 cze 2007
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yoshiko » 04 lip 2007

Co wszyscy tak za tym Jerrym? Ja tam wolę Kena :D i jeszcze Vanness ujdzie :P Jestem w połowie II sez MG i ..... stwierdzam, ze gdyby bnie F4 to bym nie dobrnęła tak daleko. Co innego HYD, które oglądałam z zaciekawieniem.
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 04 lip 2007

Jestem w połowie II sez MG i

Ja chce obejrzec reszte MG ale drugiego sezonu jakoś oglądać nie zamierzem xP

Co wszyscy tak za tym Jerrym? Ja tam wolę Kena Very Happy i jeszcze Vanness ujdzie Razz

Bo reszta mi się nie podoba? xP
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
Margotka
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 379
Rejestracja: 17 sie 2008
Lokalizacja: Suwałki
Kontaktowanie:

Postautor: Margotka » 09 sty 2009

Wiele osób tak tu narzeka na tą dramę, a mi się całkiem podobała. Może nie dorównała Hana Yori Dango, ale HYD to wspaniała seria i trudno jej dorównać. Dla mnie osobiście zaczęła się ciągnąć dopiero około 17-18 odcinka czyli jest całkiem nieźle. Co prawda drugiej serii oglądać nie zamierzam :D

Najważniejszym plusem tej dramki jest Huaze Lei czyli kochany Vic Zhou ^^ Coraz bardziej mi się podoba, a jego umiejętności aktorskie są na wysokim poziomie moim zdaniem, chociaż takiemu Joe Chengowi nie dorównuje w tym względzie. "Meteor Garden" to była zdaje się jego pierwsza drama i widać, że jeszcze nie był całkiem wyrobiony, ale za jego cudowną fryzurę wszystko mu można wybaczyć :)

F4 mi się bardzo podobało. To znaczy z wyglądu. Ja generalnie wolę oglądać takich mężczyzn, a nie japońskie chudzinki, które chociaż są słodkie i często bardzo śliczne to jednak wyglądają jakby były na skraju wyczerpania fizycznego.
Ogólnie seria była prawdziwie tajwańska, jeśli wiecie o co mi chodzi. Miała ten klimat, jaki we wszystkich tajwańskich dramach jest, posiadają one swoją specyfikę i za to je kocham.
Co do Jerry'ego to moim zdaniem pasował do roli Tsukasy, co stwierdzam po obejrzeniu kilku odcinków anime, które z kolei jest dokładnym odzwierciedleniem mangi (tak przynajmniej słyszałam). Uwielbiam MatsuJuna, ale nie podobał mi się w HYD, szczególnie z powodu fryzury - była okropna :/
Barbie Hsu spotyka się z powszechną nienawiścią :) ale ja nic do niej nie mam. Może nie jest za ładna, ani nie jest specjalnie dobrą aktorką, ale nie przeszkadza mi na ekranie. Chociaż padłam jak kiedyś przypadkiem spotkałam się z wiadomością, że była przez kilka lat partnerką życiową mojego boskiego Vica Zhou. No ale gusta są różne, a ja nie jestem mężczyzną i nie mnie to oceniać. Może ma oszałamiający charakter :lol:

Muzyka była całkiem przyjemna, a ending nawet tak bardzo, że po obejrzeniu mniej więcej połowy dramy zaczęłam na okrągło go nucić. I tak już kilka dni :wink:
[color=indigo]Currently watching:[/color]
[size=75]Chuno (ep21)
God of study (ep12)
IRIS (ep14)
Smile, you (ep28)
ToGetHer (ep4)
You're Beautiful (ep10)[/size]
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 12 lis 2009

uoch.. wzięłam się za Meotora.. poki co mam za soba dwa odcinki.. no i w sumie nawet takie znośne.. chlopaki to nie jakies super przystojniaki zebym miala wielki problem z powiedzeniem ktory jest najprzystojniejszy.. bo jak na razie dla mnie to zaden.. ale calkiem przyjemnie sie oglada..

w drugim epie mocny był motyw jak dziewczyny na tablicy napisaly ze miala dwie aborcje a ona poleciala do F4 i tak sie poirytowala ze skopała biendego bogu ducha winnego Mei Zuo xD haha. biedaczek. a potem Ming Si (bo domyslam sie ze to Tsukasa) sie zaczal podniecac tym ze mu powiedziala ze jest dziewica.. juz nie bede mowila o roznicach i podobienstwach miedzy wersjami bo to zaczyna coraz bardziej tracic jaki kolwiek sens.. ale fakt ze w tej wersji on potrafi pływać.. no takie to dziwne..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 15 lis 2009

Haha, każda ersja HYda ma swoje smaczki i nie mam już siły bez konca porównywac tych wersji i wyliczac co jest a czego w nich nie ma - powinnam kiedyś o tym książkę napisac ^^

Drama jest dosyć lekko strawna tylko trzeba przebrnąc przez pierwsze odcinki. Jest to jedna z tych którą trzba pokazać ludziom którzy narzekają, że ich ulubione ksiązki/mangi nie sa przenoszone na ekran zdanie po znaniu ^^ Ta drama chyba naprawdę jest okropnie wierna, ze wszystkimi dobrymi i słabymi punktami a przede wszystkich niektórymi beznadziejnymi pobocznymi wątkami.

Co mi sie podobało?
Sam Jerry Yan - kompletnie nie pasował na Tsukasę, choć miał w sobie ikrę, i był uroczy :D Ale jak obohater sam w sobie był genialny momentami.
Jerry i Barbie - była między nimi dziwna chemia, nie powiem
Vanness - osoba która mnie prykrawiałą o drgawki ze smiechu :D Mei Zuo był super, samo ZUO :D
Ken - na początku był okropny, ale chyba był z nich najlepszym aktorem w tamtym okresie
Vic! - ach, Vic! :D Ale okropnie sztucznie w tej roli wypadał. W ogóle widać było ,ze to dopiero poczatkujący aktorzy są... :P
Kolega Barbie i Rainie - słodziaki, zwłaszcza fryzura Rainie a la zmokła kura :D

Co mi sie nie podobało
Sama Barbie - też nie pasowałą do tej roli, ale nawet nie o to chodzi. Po prostu przyzwyczaiłam sie ,że Tsukush nawet jak się kłóci z Tsukasą, ale po raz kolejny nie mogą być razem - zawsze cierpi i jest w stosunku do niego jakaś... cieplejsza, tródno to określić. Za każdym razem jak widziałam B, miałąm wrażenie, że jej jest wszystko obojętne. Złe aktorstwo?
Główna piosenka i czeste przerywniki - przez to dostałąm prawie bzika, ile razu można tego samego fragmentu słuchać?
Te wydłużające wątki z jakimis facetami podszywającymi sie pod kuzynów, nic nie wnoszące wycieczki, etc.
Brak wyraźnego zakończenia z matką (wiem, że jest druga seria i że ta była kręcona, jak nie było jeszcze 2 ostatnich rodziałów mangi, ale i tak mogliby to jakoś skraryfikować wyraźniej...)
Tak jak Sojiro i Yuki byli kochani że jedno za drugim ganiało, to jednak po Seulmatach i XiaoYou i Shanguanie aż sie chce żeby Ximen i XiaoYou wylądowali razem!!!!

Podsumowując, całkiem fajne, tylk otrochę przydługie. 8/10
www.annyeongtozamalo.wordpress.com

Wróć do „C-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość