[2010] Scent of Love

seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

[2010] Scent of Love

Postautor: Eggie » 27 maja 2010

Obrazek


Title: 就是要香戀 / Jiu Shi Yao Xiang Lian
angielski tytuł: Scent of Love
znany również jako: Fragrant Love
ilość odcinków: 11
gatunek: romans
stacja: CTV / GTV
emisja: od 30 maja 2010
czas emisji: niedziela 22:00 - 00:00

Viter Fan as Qi Ling 齊鄰
Alice Ceng as Ming Tian Qing 明天晴
Kingone Wang as Xiang Zhi Yuan 向致遠
Tiffany Xu as Li Zhen Zhen 黎真真


Za dużo to o tej dramie nie wiadomo ale już na viikii jest channel i zapowiedzi no i wreszcie pojawił się plakat i jakiś przywoity opis:

Tian Qing i Ling spotykają się w Wietnamie, gdy ona gubi pierścionek zaręczynowy swojej matki. Spotkanie nie kończy sie pomyślnie, gdyż para nie chce się wiecej oglądać na oczy.
Zhi Yuan od dawna kocha się w Tian Qing zamierza się jej hucznie oświadczyć na lotnisku. Ona, spanikowana, mówi, że zamierza pobrać sie z Lingiem. Tymczasem Zhen Zhen jest dziewczyną, którą od dawna kocha Ling ale ona woli od niego swoją karierę. jednak gdy dowiaduje sie o rzekomym ślubie, czuje sie zdradzona i postanawia sie zemścić i ich skłócić, wykorzystująd do tego pomoc Zhi Yuana.

Czekam od jakiegoś czasu na tę dramę, bardziej niż na tę dramę z Mike'iem bo Kingone :love: W każdym razie, Kingone'a no to wszyscy znają chyba :D, Tiffany Xu znana najbardziej z roli w ISWAK, jako konkurentka Arlien Lin do serca Joe Chenga. Przyznam, że Viter Fan to tylko coś mi siekojarzy z Ying Ye 3 Jia 1, ale nie oglądałam. No a Alcie Ceng to ze Starlit.
Kingone przyznał, że to będzie jego pierwsza "zła" rola, jeśli chodzi o kombinowanie i zatruwanie związku głównej pary, więc zacieram rączki :D Oby nie okazał się znowu ramieniem do wypłakiwania. Ciekawe czy on może mnie denerwować? :D hehe, niech wypróbuje moją cierpliwość, nie mam nic przeciwko. Miałam tylko nadzieję, że wreszcie dostanie główna rolę, były takie plotki, ale niestety...


www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Postautor: anna-banana » 27 maja 2010

Jakieś takie pokręcone wszędzie opisy tej dramy są. Ale z reklam wyglada na ciekawą. Zobaczymy czy będzie to mój drugi tajwan w życiu :D
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 03 cze 2010

Ep 1 do najciekawszych nie należał.
Przede wszystkim, główny bohater działa mi na nerwy. Jego osoba to połączenie znerwicowanej nastolatki i jakiegoś supernosa.. Nie mogę sobie przypomnieć, w jakiej to kreskówce/filmie główny bohater wszystko wyczuwał. W każdym razie, jego wątek to na razie na żałosnym poziomie jest. Dodam na razie, że jest też i paskudny.
Główna bohaerka to maksymalna snobka, bogata panienka strzelająca fochy, a w następnej chwili twierdząca, że do wszystkiego chce dojść sama, etc.
Zero iskry na razie medzy nimi...

Ciekawiej się zapowiadają Tiffany Xu i Kingone. Kompletnie nie czaję, czemu Kingone nie dostaje głównych ról, on sie kompletnie nadaje!!! Jak ta dwójka zacznie knuć to cacy bedzie... Czuję, że to pozwoli mi przetrwać nudny główny wątek. W sumie sie jeszcze nie zdecydowałam czy to oglądać, no ale dam jeszcze z dwa, trzy epy na rozruszanie...

Muzyka za to jak z filmu Disney :D Ale opening za to bardzo fajny :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 15 cze 2010

Tak pomyślałam, ze może coś napisze - po 3 epach jeste, a może kogoś zachęcę, bo mam tendencję do wciągania się w dramy, których nikt nie ogląda.. Ale tajwany generalnie niezbyt u nas popularne...

2 epizod był fajny, 3 już mniej. Wszystko to za sprawą obecności Kingone'a. Nie chodzi już nawet o moje preferencje, ale fakt, że on i Tiffany mają o wiele fajniejsze role od całej reszty. Nie wspominając o drętwej głównej parze.
W drugim epie Kingone był super, bił się <333 no i absurdalna sytuacjwa z "porwaniem" :D Tiffany to polubiłam, wyrobił się dziewczyna ^^ Jej rola rządzi. W 3 odc prawie ich nie było więc bolało i tylko z zapowiedzi wynika, że Kingone trochę ciała pokaże ^^
Vater Fan jest brzydki, głupkowaty i generalnie jego żarty są żenujące. Zmanierowany sposób mówienia, który ma być zabawny, dobija nmie. Alice Ceng nie ocenię, za to jej postać jest irytująca - jak małe dziecko cały czas się zachowuje...

Fajne piosenki w tle lecą :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Postautor: isamar84 » 15 cze 2010

Eggie pisze:Ale tajwany generalnie niezbyt u nas popularne...

wprawdzie jeszcze się za tą dramę nie wzięłam (chronicznie cierpię na brak czasu - praca i remont w domu), ale ja chyba reprezentuje całkowicie inny nurt xD u mnie to przede wszystkim Tajwan i Korea, japońskie dramy dawno zeszły na dalszy plan, choć ostatnio wzięło mnie jeszcze na chińskie - H&LF xD
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 23 cze 2010

Po epie 4.

Jest już wreszcie cokolwiek, o czym się można wypowiedzieć, bo akcja sie jako tako zawiązuje.
Qi Linga zaczynam lubić. Chłopak jest ślamazarny i z deka przygłupi, aż się nie chce wierzyć, że to on powaliłtych wszystkich złodziei w pierwszej scenie :P Ale wie co robi, no i ten jego nos... Ma kilka zabawnych scen, większość jego zachowań jest żenujących, ale taki jego urok. Pod tym wzglęem, choć Alice Ceng w dalszym ciągu u mnie na niekorzyść (jej postac mnie po prostu drażni jak mało kto...), czuć ducha HMS - jak gdyby odwrócenie ról zaszło :) Chłopak emocjonalny, dziewczyna - twarda :D Widać, że już się w sobie zadurzyli...
Kingone i jego sekshi english jest w dalszym ciągu sekshi a jak już mówi "goood" to ciary przechodzą :P Trochę fan serwisu było, sceny są ostre, jego postać wredna, ale za to go kocham <3 To najwyrazistrza postać jak do tej pory. Mam nadzieję, że będzie czynił zło jeszcze przez parę dobrych epów :D
Zhen Zhen też lubię - było mi przykro, jak ją Kingone potraktował, ale mam nadzieję, że na końcu się zejdą. On powinien rozważyć co to prawdziwe uczucie, bla bla bla i dać jej szanse :) Świetnie razem wyglądają :D
No i kolega barman wymiata ze swoimi minami :D

Czy ktoś znalazł gdzieś może OSTa to tej dramy?
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2010] Scent of Love

Postautor: Eggie » 17 lip 2010

No to pod sobą jadę, skoro i tak tylko ja oglądam. Uwielbiam to *ironia...*
Po 7 epie.

Główna parka to w dalszym ciagu najsłabszy element filmu. NIe rozumiem kompletnie ich postępowania. W ogóle sie znieść nie mogli a potem nagle wielka miłość i żyć be siebie nie mogą. Potem Ling jest coś mówi, a jej już skacze, i znowu z Kingonem jest...
Ling to jest postać kompletnie bez jaj. Zhen Zhen go nie chciała, a on sobie coś ubzurał. Teraz poświęca swoją kolejną "miłosć". Ech...
Tian Qing z kolei jest tak niedojrzała, jak byłado tej pory - żal mi jej normalnie bo ona w jakiejs równoległej rzeczywistości chyba żyje...

Ojciec Linga i rodzice TQ mają jak do tej pory najbardziej emocjonujący wątek. No i z tymi kadzidłami, materiałami.. Atmosfera się zagęszcza.

Zhi Yuan na początku miał genialne momenty z Zhen Zhen ale teraz coś pomysłu nie ma na te postaci. On niby cche być z TQ ale poszedł do ZZ... Myslałam, że jej postać będzie mocniej walczyć a zaczyna robić się żałosna...

Do następnego epa :P
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2010] Scent of Love

Postautor: Eggie » 26 sie 2010

Koniec.

Drama jak się okazuje, miała tylko 11 epów i choć dwóch pozostałych dram z tego sezonu Summer's desire i PS Man nie widziałam (z czego pierwszą zaczynam nadrabiać), to jestem naprawdę zdziwiona, że Calling for love przebiło Scent of love, bo ta drama naprawdę zasługiwała, żeby ją w rankingach umieścić co najmniej to jedno oczko wyżej. A tak niestety, z powodu skandalów Vitera i innych niezależnych czynników (Barbie Xu to jednak Barbie Xh..) oglądalność spadała i była o wiele poniżej oczekiwań...

Jeśli chodzi o fabułę, to była naprawdę niezła, i do 10 odcinka naprawdę dobrze się oglądało. 11 ep odbił mi się czkawką. Głupota kompletna, zabrakło chyba pomysłu na zakończenie, albo może zamiarem było pozostawienie goryczy w ustach, bo byłam przerażona sposobem w jaki zginął Kingone, z minuty na minuty dosłownie. Tiffany Xu w tym momencie ucięto.... Ojczulek Tian Qing poddał się stanowczo za szybko no i całą rodzina przyjęła Qi Shi jakby nic się nie stało....
Ale po 3 odcinku zaczęło to wszystko nabierać sensu... Dawny związek ojca i matki głównych bohaterów... Sklep z kadzidłami... Intrygi Kingona i ojca, a w końcu Tiffany walcząca o uczucie Kingona... wreszcie nie było typowego 4 kąta miłosnego.

Niemniej aktorzy byli mocną stroną serialu. Najsłabszy był chyba Viter - i jego związek z Alice Ceng. Chemii było mało, cały ten związek, mimo kissów był trochę bezpłciowy....
Kingone :smitten: :smitten: A już Kingone z Tiffany... :smitten: :smitten: Ja ich chce na leadów w jakiejś innej dramie. Oni w zasadzie tutaj też byli raczej postaciami pierwszoplanowymi, ale jak super się ich oglądało, zwłaszcza razem.... Nie mogłam jej jakoś w ISWAKu, ale tu jest wspaniała, no a Kingone to mój eternal love <3

8/10 Ja polecam jak ktoś ma trochę czasu. Naprawdę fajny serial.
www.annyeongtozamalo.wordpress.com

Wróć do „C-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość