[2015] Bromance

seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

[2015] Bromance

Post autor: Mizuki » 05 lis 2015

Obrazek

Tytuł oryginalny: 愛上哥們
Tytuł (rōmaji): Ai Shang Ge Men
Tytuł alternatywny: Bromance
Liczba odcinków: 20
Nadawca: TTV
Emisja: 18.10.2015 - 28.02.2016
Czas emisji: 22:00 niedziela
Produkcja: Fang Xiao Ren (方孝仁), Rong Jun Yi (戎俊義)
Reżyseria: Chen Rong Hui (陳戎輝)

Obsada
Baron Chen jako Du Zi Feng
Megan Lai jako Pi Ya Nuo
Bii jako Wei Qing Yang
Sean Lee jako Chu Zhe Rui
Katie Chen jako Yang Na Na
Mandy Tao jako Du Zi Han
Hsia Ching Ting
Tang Zhi Wei
Linda Liu
Wang Juan
Yang Ming Wei
Amanda Chou


opis
Z powodu przepowiedni wróżbity Pi Ya Nuo zmuszona jest żyć do 26 urodzin jako chłopak.
Pewnego razu, przez przypadek ratuje szefa mafii i jego siostrę. Dziewczyna zakochuje się w Ya Nuo. Zbliżają się upragnione urodziny jednak życie Pi Ya Nuo na tyle się skomplikowało, że nie wie czy ma w końcu powrócić do postaci kobiety czy jednak z uwagi na problemy i przyjaźń z Du Zi Fengiem pozostać mężczyzną.

trailer


Ode mnie
Cierpię okrutnie :wall: bo historia interesująca chciałam to zobaczyć ale nie mogę znieść głównej! Nie podoba mi się! Dlaczego mi to zrobili :cry: Z twarzy nawet ładny z niej chłopak ale proszę... z figury z daleka widać że to kobita! Jak na Azjatke ma dosyć szerokie biodra i nie rozumiem dlaczego ja wybrano! Wiekiem (gra o 10 lat młodszą bohaterkę), urodą, nijak mi tu pasuje! :(


Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2015] Bromance

Post autor: Cherry » 07 lis 2015

Oglądam tego gniota :rolly:
Z twarzy i głos nawet ujdą, nawet jest dość płaska, ale faktycznie widać na kilometr że ma kobiecą sylwetkę. Próbują to zatuszować tymi dziwnymi spodniami ale no niestety....
W ogóle drama to jedno wielkie :omg: i nie wiem czemu to oglądam :rolly:
Awatar użytkownika
gosq
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 362
Rejestracja: 10 maja 2010

Re: [2015] Bromance

Post autor: gosq » 09 lis 2015

hahahaha mam to samo. Drama jest z kosmosu a jednak oglądam. Tyle, że lubię tę aktorkę i chciałam zobaczyć czy Bii w ogóle nadaje się na aktora. Miał kilka cameo ale to tyle. I lubię aktorkę z która go sparowali.
Szkoda tylko że ta drama jest taka idiotyczna. Tajwańska dobra mafia :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Angela93
Co to jest dorama? o_O
Posty: 5
Rejestracja: 14 mar 2013

Re: [2015] Bromance

Post autor: Angela93 » 16 kwie 2016

Wszystko pięknie, zaczęłam oglądać nawet na moje możliwości wciągnęłam się...Nawet główna aktorka mi tak nie przeszkadzała (wystarczy że mogłam popatrzeć na Chen Barona :D ) ale to co zrobili z końcówką.... MASAKRA.... Jak nic były potrzebne te dwa ostatnie odcinki(czyt. 19 i 20), jak dla mnie w 18 odcinku(ostatni) wrzucili wszystko do jednego worka i krzyknęli niech mają i się nacieszą....PORAŻKA.... :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry:

Szkoda, wielka szkoda....
Awatar użytkownika
canitiem
Co to jest dorama? o_O
Posty: 17
Rejestracja: 04 maja 2013

Re: [2015] Bromance

Post autor: canitiem » 30 lip 2016

Trochę nie wierzę, że to skończyłam. Bo myślałam, że już do niej nie wrócę po obejrzeniu 3 pierwszych odcinków jak drama była jeszcze w trakcie emisji. Jednak za sprawą bezsennej nocy i oglądania bez większego celu różnych fanowskich mv dramowych na youtubie, jakiś filmik z Bromance zachęcił mnie do powrotu. Tym razem podeszłam do tego z naprawdę dużym dystansem do tych wszystkich niedorzeczności, które serwowali scenarzyści.

Bromance miało chyba większość oklepanych wątków jakie można spotkać w dramach: dziewczyna udająca chłopaka ( to akurat lubię :D), rak, amnezja, śmiertelnie groźne skaleczenia papierem w palec :lol: itp. Nie wspominając już o masie scen kręconych specjalnie dla sponsorów. Niekiedy oglądając sceny z Yanuo i Zifengiem czułam zażenowanie, no bo przecież, czy dwóch facetów, o ile nie są gejami, to tak się zachowuje? :oops: :? Na przykład to zawiązywanie krawata z twarzami oddalonymi od siebie jakieś dwa centymetry. Ja wiem, że takie sceny miały ukazać chemię między główną parą, ale jednak czułam, że to nie jest prawdziwe. Mimo to, wciągnęłam się. Obejrzałam już kilka Tajwanów i chyba uczę się przymykać oko na niektóre rzeczy i czerpać radość z oglądania reszty! Jeszcze jedno co sprawiło, że oglądałam to Timed Comments na viki! :D Czytanie tych komentarzy niekiedy bardziej mnie bawi niż to co się dzieje na ekranie. :lol: :lol: :lol: Tak gdzieś od 9 odcinka oglądało mi się lepiej,
► Pokaż Spoiler
Wspomniałam wcześniej, że drama obfitowała w wiele nadużywanych wątków, jednak to brak niektórych z nich, akurat tych co nie znoszę najbardziej, sprawił też, że obejrzałam do końca. Na szczęście zabrakło: wrednych rodziców i wrednych narzeczonych no i wymuszonego rozstania!!! :D Dalej, co według mnie jest dobrą stroną to to, że postać głównej bohaterki nie była ciamajdą i idiotką. Znała swoją wartość i nie dawała się poniżać. Co jeszcze mi się podobało, to lojalność wobec przyjaciół. Oni naprawdę sobie ufali. Polubiłam także siostrę Zifenga i kuzynkę Yanou. :)

Ogólnie bawiłam się dobrze, ale tak naprawdę nie wiem czy polecać te dramę innym. Może tym, którzy są przekonani, że będą potrafili zignorować tę całą niedorzeczność! :D
ODPOWIEDZ