[2016] My Amazing Boyfriend

seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

[2016] My Amazing Boyfriend

Post autor: Mizuki » 12 maja 2016

Obrazek
dramafever

Tytuł oryginalny: 我的奇妙男友
Tytuł (latynizacja): Wo De Qi Miao Nan You
Tytuł alternatywny: My Amazing Boyfriend / My Wonderful Boyfriend
Gatunek: romans, tajemnica, sci-fi, supernatural, akcja, komedia
Liczba odcinków: 28
Nadawca: MGTV
Emisja: 25.04.2016 - 01.06.2016
Scenariusz: Wang Xiong Cheng (王雄成)



Obsada
Kim Tae Hwan jako Xue Ling Qiao
Wu Qian jako Tian Jing Zhi
Shen Meng Chen jako Zhang Xuan Xuan
Fu Jia jako Li Yan Zhi
Li Rise jako Hong Shi Guang
Yang Aro jako Feng Dong Dong

opis
Xue Ling Qiao jest 500-letnim mężczyzną z nadprzyrodzonymi zdolnościami, który został uwięziony we śnie przez ostatnie 100 lat. Tian Jing Zhi ulega wypadkowi. Ling Qiao dzięki swoim zdolnościom przywraca ją do życia. Nie mogąc się odnaleźć w nowej rzeczywistości Ling Qiao zamieszkuje z dziewczyną. Pomimo różnić okazuje się, że ich los został przesądzony w przeszłości. Wspólnie próbują odkryć prawdę.


ode mnie

Drama inspirowana You Who Came from the Stars opowiada historię mutanta, który budzi się ze śpiączki za sprawą krwi Tian Jing Zhi. Jeżeli ktoś doszukuje się poziomu koreańskiej wersji Kosmity to będzie zawiedziony. Dramę ogląda się o tyle dobrze o ile lubi się Chińczyki i tym podobne historie. Dla mnie jest wszystko co trzeba,a mianowicie najważniejsze że są moce, tajemnica, a główna para jest naprawdę sympatyczna.

Obrazek

to coś przy ustach to ślinotok! :rolly: :rolly: Reakcja na widok Pikachu.


Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2016] My Amazing Boyfriend

Post autor: KartoflAnka » 18 maja 2016

Skończyłam już tę dramę i jedynym mocnym elementem, dla którego wytrwałam to osoba głównej bohaterki, która do samego końca jest zabawna, na taki swój wymuszony sposób. Urzekało mnie w niej wszystko - od jej słodkiej głupoty po swoistą inteligencję i piżamki. O tak! Z piżamki ma plusa nie z tej ziemi. :rolly:

Monster jak przystało na koreańskiego, wychudzonego modela momentami mnie autentycznie odstraszał, momentami przyciągał takim magnetyzmem nieruchomych oczu i odstających uszu. Wróżę mu karierę nie z tej ziemi... hmmm...serio :lol:

Cała reszta dramy ( no może poza żółwiem, asystento- kierowcą i rodzicami głównej) mogłaby nie istnieć. Sam temat przynudzał, fabuła trzymała się wprawdzie kupy ( ale zalatywała lakornem ) i jakoś momentami myślałam, że nie dotrwam w tym wymuszonym dramatyźmie w końcówce dramy. Koniec jednak wynagrodził :rolly: :rolly: :rolly: Ojej, sama słodycz!!!
Drama średnia, ale jak na chińczyka spokojnie jedna z lepszych, z niezłymi dialogami i zabawnymi scenami. Można obejrzeć, jak już ktoś musi.
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

Re: [2016] My Amazing Boyfriend

Post autor: Mizuki » 01 cze 2016

KartoflAnka pisze:Skończyłam już tę dramę i jedynym mocnym elementem, dla którego wytrwałam to osoba głównej bohaterki, która do samego końca jest zabawna, na taki swój wymuszony sposób. Urzekało mnie w niej wszystko - od jej słodkiej głupoty po swoistą inteligencję i piżamki. O tak! Z piżamki ma plusa nie z tej ziemi. :rolly:

Monster jak przystało na koreańskiego, wychudzonego modela momentami mnie autentycznie odstraszał, momentami przyciągał takim magnetyzmem nieruchomych oczu i odstających uszu. Wróżę mu karierę nie z tej ziemi... hmmm...serio :lol:
Skończyłam i ja... również lubiłam główną. Przede wszystkim za piżamki!!!! Również za molestowanie alienka, bo koniec końców w sprawie sprawdzania sprężystości pobiła nie jedną znaną mi bohaterkę. Podobało mi się, że dziewczyna się nie poddaje i dąży do swego znaczy złego, znaczy tego no...

Ja Pokemonka lubiłam w wersji na lizusa. Dziwna grzywka spod wałka zasłaniała mu śliczne brewki. Mam nadzieje, że się chłopak wyrobi gdyż ja własnie lubię chudzielców a coś słychać, że ma być drugi sezon chińskiego Kosmity.
Mocną stroną tej dramy była niewątpliwie męska obsada, Szkoda, że nie pociągnięto tematu bromansowej historii z kuzynem. Przy okazji oglądania kolejnych retrospekcji nie doszukałam się informacji w temacie pana profesorka, a to taki wydawaje się być rasowy idolek. Mam nadzieje wyhaczyć go gdzieś w przyszłości w towarzystwie pana policjanta.

Monstera można spokojnie oglądać na raty. Moim zdaniem trochę się rozwleka, sporo retrospekcji i wypełniaczy, ale jak ktoś ma ochotę na chińską dramę to w zasadzie mogę polecić.
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Re: [2016] My Amazing Boyfriend

Post autor: isamar84 » 27 cze 2016

Jestem w trakcie oglądania (17 odcinków za mną) i bardzo mi się podoba ta drama. Oczywiście to nie jest wysoka półka, ale jestem w stanie zrozumieć jej popularność, bo jest lekka i przyjemna, i ma największego plusa w postaci głównej aktorki. Dziewczyna zwróciła moją uwagę jako odtwórczyni młodszej wersji Mo-sheng. Tutaj też błyszczy. Właściwie ona sama wystarczy, cała reszta włącznie z Monsterem, to tylko dekoracja. Uwielbiam w niej ten egoizm dziecka, niepodawanie się niepowodzeniom i szczerość w uczuciach - smutek, złość, radość. Co do Monstera, wiadomo musi być, sama nie wiem, nawet co o nim powiedzieć, bo choć specjalnie nie zachwyca graniem, to też nie razi. Jest, bo inaczej o czym była by ta historia, ale ma fajną chemię z główną bohaterką i właściwie nie musi nic robić, bo ona za niego wszystko nadrobi... Zauważyłam, że w scenkach bez niej, on jakby gaśnie, nie jest już taki ciekawy. Jednak gdy tylko pojawi się przy nim Jing Zhi, od razu wydaje się bardziej uroczy.

Co do pozostałych bohaterów, to poza przyjaciółką, Xuan Xuan, Dong Dongiem oraz matką Jing Zhi, reszta jak dla mnie bez szaleństw. Czarni bohaterzy, w szczególności ten główny, choć domyślam się, co nim kieruje, to jednocześnie mam wrażenie, że jakiś taki rozmemłany jest, jak na czarny charakter. I nudzi mnie ten jego pomysł z zabiciem Xu, ileż można słuchać o wypompowaniu z niego ostatniej kropli krwi... Policjant, że też musieli mu wcisnąć wątek z chorobą, wolałabym, żeby walczył o uczucia dziewczyny i trochę podręczył Monstera, ale on i bez tego już jest dręczony, mimo przeprowadzki, jakoś mu się przestało śpieszyć do opuszczenia Jing Zhi.

W każdym razie dobrze się póki co bawię oglądając tą historię, już coraz bliżej jestem końca :)
ODPOWIEDZ