[2016] Singing All Along

seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

[2016] Singing All Along

Post autor: Volli » 29 lip 2016

SINGING ALL ALONG

Obrazek

Tytuł: 秀丽江山之长歌行 / Xiu Li Jiang Shan Zhi Chang Ge Xing / Singing All Along / Long Trip to Beautiful Rivers and Mountains / Realm of Love: Long Ballad
Gatunek: drama kostiumowa, hstoryczna, romans
Liczba odcinków: 54
Stacja: JSTV
Okres emisji: od 21 lipca 2016

Obsada:
Ruby Lin jako Yin Li Hua
Yuan Hong ako Liu Xiu
Wang Yuan Ke jako Guo Shengtong
Zong Feng Yan jako Liu Yan
...i wielu innych

Opis:
W 9 roku n.e. niejaki Wang Mang, bratanek cesarzowej wdowy po cesarzu Yuanie i regent, ogłosił upadek zachodniej dynastii Han i sam mianował się cesarzem, zakładając - wyjątkowo krótko panującą i liczącą tylko jednego cesarza, mianowicie Wang Manga - dynastię Xin.
Jest rok 21 n.e. Do Nanyang, z pobierania nauk, wraca trzeci syn możnego arystokratycznego rodu właścicieli ziemskich, Liu Xiu. Kraj jest tymczasem w chaosie. To skutek nieudanych prób reform Wang Manga, oraz klęski żywiołowej wywołanej zmianą biegu rzeki Huang He. Po drogach grasują bandy głodnych chłopów, którzy z coraz większym sentymentem wspominają czasy panowania dynastii Han. Bracia Liu - potomkowie (w szóstym pokoleniu) cesarza Jinga, wyczuwając grozę sytuacji sami wzniecają bunt arystokratów, do którego szybko przyłączają się armie chłopskie. Braciom pomaga ich przyjaciółka z dzieciństwa i ukochana Liu Xiu - Yin Li Hua.

Ode mnie:
Zwabiona wysokimi notami (i okresem historycznym, o którym drama opowiada - to przecież zupełnie niedaleko od czasu w którym toczy się akcja Princess Jieyou - dramy, którą się rzeczywiście zachwyciłam), sięgnęłam po pierwszy odcinek. Dodatkowo, opisy dramy są dość chwytliwe: Historia farmera (co jest wierutną bzdurą. Z Lui Xiu taki farmer jak z koziej dupy trąba), który został cesarzem i kobiety, którą dwa razy poślubił" (opis za: dramawiki), a angielski tytuł brzmi jak nazwa broadwayowskiego musicalu.

Przyznam się, że pierwszy epizod mnie nie zachwycił. Główni bohaterowie mnie ni ziębią, ni grzeją. Realizacja dramy tak samo. Jakoś nie widzę tu na razie nic nadzwyczajnego, chociaż po prawdzie to przyznać muszę, że jakoś tragicznie też nie jest. Po prostu nudno na tyle, ze zamiast skupiać się na historii, zastanawiam się, czy naprawdę ta ilość kleju którą zużyto do przyklejenia peruki głównemu bohaterowi do głowy była rzeczywiście konieczna. Pewnie będę oglądać dalej, bo jednak tematyka interesująca, no i pierwsze odcinki - wiadomo, czasem bywają po prostu nudne, ale na razie nie nastawiam się na jakieś wielkie dramowe odkrycie.

Drama dopiero rozpoczeła emisję, viki tłumaczy ją niemalże na bieżąco - biorąc pod uwagę to, że przez pięć dni w tygodniu wychodzą po dwa odcinki. jedyne co mam do zarzucenia to średnia jakość video. Zapowiada się ot, taki sobie chiński historyk... Zobaczymy czy moje przewidywania okażą się słuszne.


ODPOWIEDZ