[2005] It Started With A Kiss

seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku

Post autor: Speak » 05 kwie 2010

Jak dla mnie to się dopiero po 10 epie zaczęło rozkręcać tak naprawdę. Obejrzałam wcześniej 10 epów i jakoś mnie nie zaciekawiło, więc przestałam oglądać. Ale teraz święta, dużo wolnego czasu to stwierdziłam, że dokończę co zaczęłam ;) No i dopiero mnie wciągnęło. Przed chwilą skończyłam 23 ep i nie mogę się oderwać xD
Uwielbiam sceny między Zhi Shu i Xiang Qin. Dopiero teraz widać, że jemu też zaczęło zależeć. Ale szkoda mi coraz bardziej Ah Jin'a, tak się chłopak stara...


Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 05 kwie 2010

no nie powiem ze juz w 1szym epie sie zaczelo rozkrecac ale cos kolo 3 czy 4 ja juz bylam wciagnieta xD po prostu ta drama jest rewelacyjna.. jej ogladanie przychodzi mi tak jakos NATURALNIE. co do dlugisci kazdego epa tez jest idealna, bo nawet nie zauwazam kiedy ten czas zlatuje a tu juz koniec epa nagle. i w ogole, momentami mam wrazenie ze jestm troche jak Xiang Qin.. i normalnie az mnie wzielo zeby wcygrzebac z szafy moj stary daszek (taki jak te co maja jak graja w tenisa) i go zreperowac bo odprul sie rzep z jednej strony i teraz jak ta sierota łażę w nim po domu.. ratujcie.. albo moze lepiej nie ;) och, po prostu moj romans z Tajwanem sie oficjalnie zaczal.. :D
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku

Post autor: Speak » 05 kwie 2010

Nie no Xiang Qin jest w pewnym sensie urocza, ale jej zachowanie momentami jest zabójcze xD nie wiem czy bym była tak cierpliwa jak Zhi Shu, jak on się zapisał do klubu tenisa to ona też, jak powiedział, że chce byc lekarzem to się zaczęła zastanawiac nad byciem pielęgniarką :shock:
Cieszę się, że nie zrezygnowałam na dobre i wróciłam do tej dramy, bo było warto ^^
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 05 kwie 2010

hehe, no czasami jej zachowanie jest ociupinkę irytujące.. zreszta jego zachowanie tez jest momentami irytujące wiec są kwita xD ja tam caly czas jestem po jej stronie bo on na rpawde czasami bywal perfidny i wredny.. (no dobra.. glownie to na Irie-kuna jestem cieta z wersji anime ale w dramie tez mial pare wrednych zagrań.. ale z czasem mięknie troche..). no ona czasami jest naiwna i glupiutka, ale wytrwala.. i czasami w jej zachowaniach widze moje wlasne zachowania xD xD i to mnie bawi xD

podobalo mi sie jak byla przebrana za tego japońskiego ducha w 22/23 epie :) haha i jak on ja potem nakryl jak podsluchiwala xD tak wrozylam ze jakis kiss bedzie a tutaj nic.. no helloł, ale jak juz poruszyli ten temat to sie nalezy biednej wytrwalej dziewczynie jakis dowod milosci.. hee?
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku

Post autor: Speak » 05 kwie 2010

No dokładnie, ciekawe kiedy wyjdzie na jaw ten kiss ze szpitala, bo domyślam się, że Xiang Qin się dowie. Ciekawa jestem jak by się jej tłumaczył czemu to zrobił xD
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 05 kwie 2010

haha.. a jak matka Zhi Shu gonila po domu Yu Shu zeby jej powiedzial o co kaman xD haha! malo wtedy sie nie dowiedziala.. i w taksowce jak on mowil ze jak nie liczac szpitala to dwa lata xD

widze ze jestesmy na podobnym etapie.. teraz ogladam 24 ep i mnie rozwalilo poswiecenie Zhi Shu jak jadl dania zrobione przez nia i jak zjadl ziemniaka..

YS: What did you just eat?
ZS: A potato.
YS: How come potato sounds like that?
ZS: it's raw.

zjechałam z krzesła!!
Awatar użytkownika
lovegood
Przyklejony do ekranu
Posty: 694
Rejestracja: 22 lut 2009
Lokalizacja: Tychy

Post autor: lovegood » 05 kwie 2010

Ale wiecie co, po obejrzeniu pierwszej i drugiej serii widzę jak on się dla niej poświęcał...I w sumie to były momenty kiedy chciałam go zabić, zakopać itd., ale rehabilitował się właśnie w takich szczegółach jak jedzenie rzeczy gotowanych przez nią bez mrugnięcia okiem <3
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 05 kwie 2010

no na swoje ciche sposoby to potrafi pokazać że mu zależy.. tylko że wszystko skrzętnie ukrywa przed samą zainteresowaną..

[edit]


ep 25 - no i zaczęło się.. biedna Xiang Qin.. jak mi jej żal było na końcu tego epa.. przy tej akcji jaką on tutaj odwala w zwiazku z ta wnuczka tego dziadka to ja mialam ochote go rozszarpac w anime na strzepy.. ale za to co bylo po tej akcji było piękne, wiec trzeba przecierpiec to teraz i czekac na sliczny koniec :)

a w ogole jak Ah Jin ukradl Zhi Shu love-filled lunx box, jak ja sie z niego ryłam jak on to próbował jeść xD xD haha! tym baedziej podziwiam Zhi Shu ze bez mrugniecia okiem to jadla.. bo Ah Jinowi to raczej nie wychodzilo zeby to jesc bez mrugniecia okiem xD xD
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku

Post autor: Speak » 05 kwie 2010

No ja właśnie skończyłam ep 24. Hah prawda, nawet sama Xiang Qin nie da rady zjeść tego, co przygotuje, a Zhi Shu bez problemu xD Jeszcze czekałam aż pochwali jej gotowanie xD
Ogólnie akcje z Xiang Qin i jej wyobrażeniami, że jest żoną Zhi Shu są zabójcze xD
Dobra, zabieram się za 25 ep :)
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 05 kwie 2010

no no, dokladnie.. kazde jej wyobrazenia zreszta w ktorych Zhi Shu jest kochającym i szlaejącym za nia chlopakiem są zabójcze.. szczegolnie jak stala przed drzwiami do jego mieszkania z tym mini domem co zrobila i sobie wyobrazala jak on moze na to zareagowac.. w tej kiedy on otowrzyl i byl z nim taki spasiony grubas to mi sie szczerze zrobilo niedobrze.. a tak potem jak zamykal drzwi to bylo widac jak sie śmiał.. i cos czuje ze to akurat nie było zagrane xD ja sie zabieram za 26 ep :) jak milo byc z kims na podobnym etapie i dyskutowac na bieżąco xD
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku

Post autor: Speak » 06 kwie 2010

Haha akcja z tym prezentem jak stała pod drzwiami i wyobrażała sobie Zhi Shu z tym kolesiem rzeczywiście zabójcza xD albo jak wyobraziła sobie, że otwiera drzwi, rzuca się na nią i zaczyna całować xD
Skończyłam 25 ep. Mam nadzieję, że szybko zakończą wątek z tą wnuczką, bez przesady, on się za bardzo chce poświęcać dla tej firmy. Nawet ojciec mu powiedział, żeby o tym nie myślał... Ah Jin kradnący lunch Zhi Shu - bezcenne xD
Dobra, idę oglądac 26 ep ^^
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 06 kwie 2010

ep 26 - gosh..

- duzo by pisac.. podobalo mi sie zjednoczenie sil z tą bitch od tenisa xD
- i jak czatowaly na nich w tym ogrodzie w restauracji - uśmialam sie jak jeszcze nigdy na ISWAKu xD i jak ona polknela ta stonoge.. az mnie zaczelo zbierać.. i jak on sie caly czas z nich rył najpier jak sie pomoczyly wodą a potem jak im dzwonem zabił xD
- no i ten braciszek Zhi Shu.. kochany jest jak sie o nia martwi.. hoc nie musi koniecznie dodawac zwracajac sie do niej ze jest glupia..
- a ta laska cala od tego dziadka wnusia to w ogole jakas autystyczna.. dziwna.. i oczy ma takie wielkie..i brzydka jest!
- i.. no ja wiem ze on ja tak specjalnie gnoi itd.. ale helloł, on jaki byl zazdrosny jak cokowliek sie nie dzialo ze jakis facet na nia zwrocil uwage a teraz on se mysli ze moze robic co mu sie podoba a ona jako ze jest glupia to sie tym nie zalamie i nie przejmie sie tym? gosh.. geniusze to faktycznie dziiiwnie mysla..
- biedny Ah Jin.. zal mi go, tak sie biedak cieszy..
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku

Post autor: Speak » 06 kwie 2010

Też skończyłam 26 ep. Chyba nie pójdę spać i biorę się za 27 :P
Ale mam podobne odczucia do ciebie. w trakcie sceny w ogrodzie zakrywałam sobie usta ręką, żeby nikogo nie obudzić w domu swoim głośnym śmiechem xD i ta stonoga w buzi - o fuuj xD Ta mamusia Zhi Shu też dobra jest, gotowa była wymyślić najgorsze rzeczy o synku, żeby tę panienkę zniechęcić.
Ah Jin - coś mi się wydaje, że to się smutno dla niego skończy :( ale Xiang Qin też niepotrzebnie mu nadzieję daje.
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 06 kwie 2010

hehe.. no ja wiem jak w anime sie to dla niego skonczylo i sadze ze w tym guscie sie to potoczy tez tutaj. ale nie bede zdradzala xD niech to pozaostanie dla ciebie na razie tajemnicą xD ja skonczylam 27 ep.. i sie zastanawiam co zrobic.. zaszalec i obejrzec 28 czy zostawic se to na jutro.. czekam az mnie ktos ochrzani ze jeszcze nie spie..

noo matka Zhi Shu wymiata xD a ta alska jeszcze haslem do Xiang Qin "chyba auntie mnie nie lubi" czy "lubi ciebie bardziej" haha, ale odkrywcza dziewczyna..
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku

Post autor: Speak » 06 kwie 2010

Ja też właśnie 27 ep skończyłam. Nie ma co, idę spać, ostatnie odcinki sobie na jutro zostawię xD
Ale kurde, ciekawi mnie jak to się skończy. Anime nie oglądałam ani wersji japońskiej (bo chyba taka jest), więc nie mogę nic nawet przypuszczać. Ale dobra, jakoś wytrzymam, jutro pewnie obejrzę już do końca, a potem biorę się za ISWAK 2 xD
ODPOWIEDZ