[lakorn] Autumn Destiny (2010)

pozostałe seriale made in Asia
Awatar użytkownika
gosq
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 362
Rejestracja: 10 maja 2010

[lakorn] Autumn Destiny (2010)

Postautor: gosq » 18 maja 2011

Autumn Destiny

ใต้ฟ้าตะวันเดียว

Tai Fah Ta Wan Deaw

Obrazek

ilość odcinków: 24
openingowa muzyczka

Obsada:
~ Chat Priayachat ~
as Windy
~ Mario Maurer ~ <3 <3 <3 <3
as Kim Min Ho
~ Ryan (Joo Jong Hyuk) ~
*from Korean Band, Paran*
as boyfriend of Wendy
~ ‘Ploy’ Patsorn Kongmeesuk ~
as Ji Joon
~ Eli ( Kim Kyoung Jae ) ~
as Jun Su
~ Lee Hae Woo ~
*cameo on Boys over Flowers*
~ Kim Ki Bum ~
*UKiss*

Opis:
Tajsko- Koreańska produkcja.
Jest to melodramat skupiający się wokół miłości i zdrady młodego mężczyzny i kobiety.
Ciotka chce żeby Junsu (Eli) ożenił się z Ji Joon, jednak ta kocha Kim Min Ho ( ja też ^^)

Ode mnie
Opis jest mniej więcej przetłumaczony ze strony jakiejś, na wszystkich w sumie wygląda tak samo. Nie wiem za bardzo jak inaczej opisać tę dramę żeby nie spolerować więc tyle musi wam wystarczyć

Pierwsze odcinki bolały strasznie. Dziwna gra aktorów pobocznych. Cala rodzina Windy gra w jakiś kosmiczny sposób, na dodatek koszmarny dubbing, pod Koreańców dali dziwne głosy już nie wspominając o dubbigu przy wspomnieniach z dzieciństwa :rolly:
Podobno też większość scen była kręcona w Korei, ale chyba po za szpitalami bo wyglądały słabo i pidżamki szpitalowe też jakieś dziwne były.
Ale pomimo całej tej dziwności ten lakorn mnie urzekł,oglądnęłam go w dwa dni. Oczywiście największym plusem dla mnie jest Mario
Spoiler! Obrazek
, który jest moja nową miłością życia i oglądam z nim wszystko co tylko ma napisy :smitten: ale główna bohaterka urzekła mnie swoim uśmiechem i oczami. Nawet w tej dramie nei brakowało niezłej rzeźni ^^ trochę ludzi zginęło
Bardzo mi się podobał też wątek z dramową tą złą bo dla mnie był głębszy niż się spodziewałam. Może nie byłam jakoś z szokowana strasznie tokiem tej dramy ale zrobili mi parę niespodzianek
I jak na Tajlanda bardzo podobało mi się zakończenie takie słodziaśne ale nie w przegięty sposób, kochaaane to było. Nie czułam, że czegoś mi brakowało tak jak to w filmach bywa
Bardzo przyjemna też jest muzyka, obstawiam że Ukissy to śpiewały ( po koreańsku) jest jeszcze coś tajskiego i usiłuje to znaleźć bo śliczne to było

Suma sumarum, moja miłość do Tajlandii rośnie :fav: i nie zostałam odstraszona od lakornów więc chyba mogę to polecić.


"我能玩得起,也能收得住, 我可以专一到让你惊讶, 也可以花心到让你害怕, 我喝过最烈的酒 ,我可以像个疯子一样的玩,一切的一切取决于你是谁,也取决于你如何待我, 女人千面,你给我的温度,决定我对你的态度,所以请不要站在你的角度看我,我怕你看不懂"

Wróć do „Inne”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość