[lakorn] Pang Sanaeha (2012)

pozostałe seriale made in Asia
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ZhouYanRan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 16
Rejestracja: 11 kwie 2011
Lokalizacja: Holy City

[lakorn] Pang Sanaeha (2012)

Post autor: ZhouYanRan » 17 kwie 2013

Obrazek

Liczba odcinków: 18

Obsada:
Thanapon Nimtaisuk - Taechyd
Pechaya Wattanamontree (Min) - Siangwaan/Praidao
Kan Kantathaworn - Petch/Paul
Thikumporn Rittapinun (Cheer) - Sritrung

Opis:
Główny bohater, Taechyd, jest policjantem i walczy z handlarzami narkotyków. Po jednej z akcji zostaje wysłany przez swojego przełożonego na przymusowy urlop. Jedzie więc wypocząć u swej przyjaciółki, Sritrung, która prowadzi ośrodek wypoczynkowy, odziedziczony po swych zmarłych rodzicach. Sama też kiedyś była policjantką, ale odeszła ze służby po śmierci rodziców. Tae liczył, że trochę wypocznie, ale się przeliczył, bo domek, w którym mieszka, okazuje się być nawiedzony. Co gorsza, duch ma amnezję i nie wie, kim jest (nawet nie wie, że jest duchem), a Tae okazuje się być jedynym, który ją widzi i może się z nią porozumieć. Nadaje jej imię Siangwaan (słodki głos) i postanawia jej pomóc i ustalić jej prawdziwą tożsamość. W ośrodku jest też inny duch, Zielona Twarz, która została brutalnie zamordowana, a jej duch żąda sprawiedliwości. Tae robi, co w jego mocy, aby pomóc nieszczęsnym duchom, a w międzyczasie pracuje nad sprawą narkotykowego bossa, którego prawą ręką jest Paul, który ma bliskie kontakty z szefem policji, czym wzbudza podejrzenia Tae. Na dodatek wygląda dokładnie tak, jak Petch, ukochany Sri z dawnych lat.

Ode mnie:
Ten lakorn jest pełen tajemnic. Szukamy odpowiedzi na pytania (kim jest Paul, Siangwaan i Zielona Twarz?), a wraz ze znalezieniem odpowiedzi rodzą się kolejne pytania i to one trzymają nas w napięciu przez cały czas. Jest sporo zabawnych scen, ale są i momenty, przy których łza się w oku kręci. O dziwo, to nie para głównych bohaterów budziła we mnie największe emocje, ale Sri i Paul. Ach, te ich utarczki... Urocze :smitten: Polecam lubiącym historie z dreszczykiem i szczyptą humoru oraz fanom filmu "Jak w niebie".


Awatar użytkownika
gosq
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 362
Rejestracja: 10 maja 2010

Re: [lakorn] Pang Sanaeha (2012)

Post autor: gosq » 19 kwie 2013

zastanawiałam się czy brać się za to czy nie. Odpuściłam bo aktorów chyba nie znam i motywy z duchami w Tajskiej wersji w nadmiarze mnie męczą ( oglądałam rak bun i mi starczy na jakiś czas). Ale jak polecasz to się zastanowię ponownie ;)
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [lakorn] Pang Sanaeha (2012)

Post autor: KartoflAnka » 13 lip 2013

gosq pisze:zastanawiałam się czy brać się za to czy nie. Odpuściłam bo aktorów chyba nie znam i motywy z duchami w Tajskiej wersji w nadmiarze mnie męczą ( oglądałam rak bun i mi starczy na jakiś czas). Ale jak polecasz to się zastanowię ponownie ;)
A mnie się ten Rark Boon podobał niesamowicie - i zabawny był :lol: I nie mamy tematu, a ten główny był niezły - cały lakorn myślałam , że on nie żyje hahahhaah. I jeszcze Wayupak Montra jest taka mistyczna z tej serii o braciach, która oglądałam dla Marka( przyznaję się bez bicia), a potem obejrzalam wszystkie pozostałe części :lol:
Skoro piszecie, że tutaj też jest trochę mistery to z okazji wakacyjnych deszczy chyba też się zabiorę za oglądanie :D
ODPOWIEDZ