[lakorn] Majurat See Nam Pueng (2013)

pozostałe seriale made in Asia
Awatar użytkownika
persimlatpo
Co to jest dorama? o_O
Posty: 24
Rejestracja: 04 cze 2012

[lakorn] Majurat See Nam Pueng (2013)

Postautor: persimlatpo » 27 lip 2013

Obrazek


Gatunek: slap/kiss, romans

Opis:
20 lat temu rodzina Pathamakul wpadła w kłopoty finansowe. Pomoc i wsparcie zaoferował przyjaciel rodziny, Noporat Vichanee. Wówczas głowy rodzin ustaliły, że gdy przyjdzie właściwa pora, ich dzieci pobiorą się. Minęło 20 lat i teraz rodzina Vichanee stoi u progu bankructwa, a wierzyciele pukają do drzwi. Rodzina Pathamakul jest właścicielem świetnie prosperującej plantacji herbaty. Lompao i Noporat Vichanee zjawiają się, aby omówić szczegóły związane z dotrzymaniem obietnicy. Lompao nie ukrywa, że jej głównym celem jest duży posag i wżenienie córki, Pok, w bogatą rodzinę. Paat Pathamakul, młody właściciel plantacji, który po nieudanym małżeństwie ma o kobietach jak najgorsze zdanie, niechętnie zgadza się spełnić obietnicę daną przez swojego ojca. Jednak rozpieszczona i samolubna Pok nie ma ochoty na ślub z, jak się jej wydaje, prostym i nieatrakcyjnym farmerem. Próbuje więc wmanewrować w małżeństwo swoją starszą siostrę, Peung, szczęśliwie zaręczoną z policjantem Prawutem Thraipolrachata. Zmusza Peung do zerwania zaręczyn i do ślubu z Paatem.

Obsada:
Ken Theeradeth jako Paat Pathamakul
Namtarn Pichukkana jako Rojanasnai Peung Vichanee
Tah Warit Tipgomut jako Prawut Thraipolrachata
Saiparn Apinya Sakuljaroensuk jako Pok


Słówko ode mnie:
Ponieważ kocham Kena właściwie od pierwszej sekundy, gdy zobaczyłam go w Sawan Biang i uwielbiam ten typ historii, gdy on jest brutalem, znęcającym się nad główną, która jest wcieleniem anioła, to ten lakorn stał się moim naj, naj, naj :smitten:
Mamy tu wszystko co powinno być w dobrej bajce. Jest zła i podła macocha, jest pusta i zazdrosna siostrzyczka, jest dobry i szlachetny książę, który niestety nie zdobędzie księżniczki. Nie ma szans, bo jest ten słodki drań, który kombinuje ostro jakby tu życie utrudnić tej dobrej, czystej i szczerej dziewczynie, tylko po to by pod jej wpływem stać się przeuroczym i kochającym mężczyzną.


Awatar użytkownika
gosq
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 362
Rejestracja: 10 maja 2010

Re: [lakorn]Majurat See Nam Pueng (2013)

Postautor: gosq » 28 lip 2013

oo ktoś założył temat. Mi się nie chciało ^^
Całkiem spoko lakorn. Trochę się bałam że główna aktorka nie podoła bo to jej debiut, ale była dobra a poza tym jest przeeeeśliczna i chętnie bym jej więcej zobaczyła.

Druga zła wcale nie była zła tylko głupia, a siostra psychiczna. Lubię tę aktorkę ( grała w Friendship z Mario Maurerem) i jak na tę złą udało jej się nie robić idiotycznych grymasów, które są domeną wszystkich tych złych w lakornach :rolly:
Pan Policjant też był przeuroczy :smitten:
Nie lubię tylko jak Deaw gra rolę tych złych. On jest taki uroczy jak gra pozytywne postaci że się nad nim za każdym razem rozpływam.
Duży plus za to, że dali głównemu bohaterowi powód dla którego mógł źle ocenić główną bohaterkę dzięki czemu nie był aż taki irytujący.

Jeden z lepszych lakornów jakie widziałam :D
"我能玩得起,也能收得住, 我可以专一到让你惊讶, 也可以花心到让你害怕, 我喝过最烈的酒 ,我可以像个疯子一样的玩,一切的一切取决于你是谁,也取决于你如何待我, 女人千面,你给我的温度,决定我对你的态度,所以请不要站在你的角度看我,我怕你看不懂"
Awatar użytkownika
persimlatpo
Co to jest dorama? o_O
Posty: 24
Rejestracja: 04 cze 2012

Re: [lakorn]Majurat See Nam Pueng (2013)

Postautor: persimlatpo » 29 lip 2013

gosq pisze:oo ktoś założył temat. Mi się nie chciało ^^

Tak, robię reklamę, bo zaczęłam go wydawać na Bace ^^

gosq pisze:Całkiem spoko lakorn. Trochę się bałam że główna aktorka nie podoła bo to jej debiut, ale była dobra a poza tym jest przeeeeśliczna i chętnie bym jej więcej zobaczyła.

Chyba coś się szykuje, gdzieś mi mignęła w parze z innym Kenem.

gosq pisze:Pan Policjant też był przeuroczy :smitten:

Był mega uroczy i strasznie pokrzywdzony... Żadnego pocieszenia mu nie dali, musiał z godnością znosić swoją porażkę do końca :-(

gosq pisze:Duży plus za to, że dali głównemu bohaterowi powód dla którego mógł źle ocenić główną bohaterkę dzięki czemu nie był aż taki irytujący.

Oj tak, nie musiał się nad nią znęcać od tak, dla zasady ^^ Cała ta sytuacja, której był świadkiem i bagaż przykrych doświadczeń z przeszłości - no nie miał wyjścia, musiał ją trochę pomęczyć :-P
Awatar użytkownika
gosq
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 362
Rejestracja: 10 maja 2010

Re: [lakorn] Majurat See Nam Pueng (2013)

Postautor: gosq » 29 lip 2013

aaa i jeszcze zapomniałam o cudownym truskawkowym farmerze :smitten: który wnosił humor i pocieszenie do życia naszej biednej heroiny.

No te farmerskie ciuchy :rolly: płaszcze i szarawary ^^ miła odmiana od garniaków.

Był mega uroczy i strasznie pokrzywdzony... Żadnego pocieszenia mu nie dali, musiał z godnością znosić swoją porażkę do końca :-(


no mogli mu kogoś dać bo porządny chłopak. Tylko musieli by wymyślić jakąś dodatkową postać bo żadna z pań które tam były na niego nie zasługiwała.
"我能玩得起,也能收得住, 我可以专一到让你惊讶, 也可以花心到让你害怕, 我喝过最烈的酒 ,我可以像个疯子一样的玩,一切的一切取决于你是谁,也取决于你如何待我, 女人千面,你给我的温度,决定我对你的态度,所以请不要站在你的角度看我,我怕你看不懂"
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [lakorn] Majurat See Nam Pueng (2013)

Postautor: KartoflAnka » 15 sie 2013

O i ja to obejrzałam, bo Ken powrócił, i kolejny lakorn o herbacie :lol: Ostatnio wciągnęłam się w te o herbacie. :lol:
Bardzo romantyczny, przyjemny lakorn o wzrastaniu miłości, wspólnym zrozumieniu, porzuceniu przeszłości.
Główny bohater urzekał mnie swoją zaciętością aż do samego końca, dziewczyna poradziła sobie wyśmienicie z jego uporem.
Taki poważny lakorn romantyczny, ale ja uwielbiam historie o wrednych, twardych facetach, wewnętrznie rozdartych pomiędzy miłością a nienawiścią. Uwielbiam historie, które kończą się pięknie, jak w marzeniach każdej kobiety :D
I nie trzeba dodawać, że zagrany na poziomie.
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 629
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Re: [lakorn] Majurat See Nam Pueng (2013)

Postautor: czerteziki » 22 paź 2015

Wydaje mnie się,że ja chyba jednak nie czuję lakornów....

Poziom telenowelowatości był za wysoki dla mnie... Tyle wzniosłości i upadków.... Mam słabość do serii z mężczyznami którzy z gburów zmieniają się w kochających mężusiów ale nie tutaj z idioty w zakochanego żonkisia.... nie... Najpierw się ucieszyłam bo seria 15 odcinków... a później się okazało, że każdy po 1,5haaaaaaaaa......
Nie chce by post zmienił się w hejt stąd... jak dla mnie nie.... Za dużo za słodko i zbyt brazylijsko.... I mamusia i siostrusia... pas... ale dotrwałam na strzałce do końca ;P
Obrazek

Wróć do „Inne”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości