doki doki - podsumowanie 2010

Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: Maura » 06 gru 2010

Obrazek


Witam i zachęcam do pisania! ^^ Piszemy jak chcemy, co chcemy, o wszystkim co dotyczyło roku 2010. Wszelkie komentarze dram, filmów, muzyki - co było fajne, co zaczarowało, co zawiodło, zażenowało. Jakie były tegoroczne trendy, jakie fazy. Lepszy od 2009? Gorszy? Czas się wyżyć! ;D

W podsumowaniu może Wam pomóc zeszłoroczny temat z pięknymi elaboratami nt roku 2009 ;D

Szablon pomocniczy < z którego nie trzeba oczywiście korzystać ; ) >
Spoiler! Film roku (właściwie my, zagraniczni możemy sobie też wliczyć te z 2009, które wyszły na dvd dopiero w 2010 ;) )
Komedia
Romans
Film akcji
Najgorszy film
Najlepszy aktor
Najlepsza aktorka
Najlepszy scenariusza
Najlepsza muzyka


Jeśli piszecie postaci, sceny czy też aktorów itp napiszcie proszę z jakiej są dramy ;)

Drama roku
(opcjonalnie)
-koreańska
-japońska
-tajwańska/chińska

Najlepsza drama: (opcjonalnie)
-akcji
-komedia romantyczna
-romans
-historyczna
-komedia
-dramat
Najdziwniejsza drama
Najbardziej wzruszająca drama
Najbardziej denerwująca drama
Drama wokół której było najwięcej emocji ^^

Najlepszy aktor
Nnajlepsza aktorka
Najlepszy aktor drugoplanowy
Najlpesza aktorka drugoplanowa
Najlepsza postać pierwszoplanowa męska
Najlpesza postać pierwszoplanowa żeńska
Najlepsza postać drugoplanowa męska
Najlepsza postać drugoplanowa żeńska
Najgorsza postać pierwszoplanowa męska
Najgorsza postać pierwszoplanowa żeńska
Najgorsza postać drugoplanowa męska
Najgorsza postać drugoplanowa żeńska
Najlepszy scenariusz
Najgorszy scenariusz
Najśmieszniejsze sytucje w dramach ;D
Najlepszy OST
Najgorszy OST
Najlepsze piosenki w dramach (Wasze TOP5 ;) )


MUZYKA

Najlepszy Boysband
Najlepszy Girlsband
Piosenkarz
Piosenkarka
Wykonawca hip-hop
Zespół / wykonawca rockowy/indie
Najlepszy debiut
-boysband
-girlsband
-piosenkarz
-piosenkarka
+ od Rikli ;p
Najlepsza choreografia:
Najlepszy duet:

Płyta roku Wasze TOP5/ –––,–––-
Piosenka roku Wasze TOP5/10 czy ile tam chcecie xP
Teledysk roku TOP5/ –––,–––-
Odkrycie muzyczne roku

Najgorsza piosenka
Najgorszy teledysk
Najgorszy debiut
Najgłupszy koncept
Najlepszy koncept

Największe rozczarowanie:
-drama
-piosenka/teledysk
-film


Najlepszy program rozrywkowy
Najlepszy program muzyczny
Najlepszy występ/y (mile widziane linki^^)


Fangirl/boy service ;D
Czarujący uśmiech
Najpiękniejsze ciało
W tym roku największa faza była na (i tu proponuję jakąś tabelkę zrobić bo myślę, że TOP 5 nie wystarczy xPPP)
Najgorzej ubrany artysta/stka (zdjęcie mile widziane)
Najlepiej ubrany artysta/stka (zdjęcie mile widziane ^^)
Największa porażka roku ^
Wydarzenie roku
Skandal roku


ZASADY
Hmmm chyba nie są potrzebne ; ) Od Was zależy jakość posta, co w nim będzie.... bez spamu oczywiście ; )

I cóż jeszcze.... Chyba już wszystko ;p Pozostaje życzyć powodzenia i czekać aż temat się zapełni wspomnieniami ^^

Obrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: thon » 10 gru 2010

Rok 2010 obfitował w wiele dobrych i bardzo dobrych pozycji .Bardzo niewiele było słabych pozycji i rozczarowań.
Zacznę od rozczarowań
rozczarowanie roku to Cinderella Sister.Piękny początek ,potem im dalej w las tym nudniej- za to OST do dramy - piękny.
Zaskoczenie roku - Baker King - świetna drama obyczajowo -familijna która kilku z nas urzekła od początku do końca- torcikowa jest suuper
Drama sensacyjna - Król jest jeden i jest nim Bad Guy - nadal mam żal do SBS o te mecze piłki nożnej...A Man Called God - cóż gdyby nie Bad Guy to wtedy wygrałby :)
Drama historyczna - tu miałem spooro pozycji do wyboru -Dong Yi,Kim Soo Ro,Merchant Kim Man Deok,Road No1,Comrades,Jejoongwon,The Reputable Family - i wybieram Comrades za trzymanie od początku do końca swietnego klimatu i napięcia i Dong Yi za ponad pół roku wzruszeń których mi dostarczało oglądanie tej pozycji
Komedia romantyczna - siostry Hong dały znów popalić i "Hoi hoi" w wykonaniu gumiho śmieszyło od poczatku do końca.
Drama sobotnio -niedzielna - Gloria zdobyła moje i nie tylko moje serce i uwagę,z kolei nie wiem czy mozna liczyć Smile you która wprawdzie emisję miała w 2009 ale koniec w 2010 -bo ta drama jest nie do pobicia :)
Drama codzienna - A Good Day For The Wind To Blow - czyli 173 półgodzinnej dawki emocji z Oh Bok i jej antagonistą Mi Ran
Najgorszy aktor roku - wygrali dwaj panowie :Zdzicho i Si Won
Najgorsza aktorka roku - panna lisica z gumiho - wstrętny wygląd i gra aktorska niezbyt wysokich lotów.
Najlepsza para dramowa: na początku byłaby to para Z Glorii YS i DA ,ale scenarzyści "popsuli"ten wątek więc para roku to szef i jego "złota rybka" z "Pasty" - to co uważa się za miłość blednie przy tym co zobaczyliśmy - para niczym zwolennicy tortur i katuszy,ale świetnie się ich oglądało
Najpiękniejsze zakończenie dramy -Dong Yi - świetne ,piękne ,magiczne ujęcia na koniec 60 odcinkowej przygody
Najsmutniejsze zakończenie - Bad Guy
Najsympatyczniejsza bohaterka dramowa - Dong Yi i gumiho
Najlepsza rola drugoplanowa to Lee Si Young w bogaczu - ja chcę ciacho i kawałek tortu!!
Warto wspomnieć o Oh my lady - romans bez wyraźnego wątku ale z piekielnie uroczą małą dziewczynką która nas wszystkich zaczarowała swoim uroczym wyglądem

Edit właśnie dostałem reprymendę od Eggie że nie wspomniałem nic o scandalu :)
najlepsza rola drugoplanowa:Song Joong Ki jako kanarek w SKSC
najlepsza para facetów razem - świrus i kanarek



Film roku to dla mnie przygody niewidomego mistrza miecza czyli "Blades of blood"
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: Snake » 11 gru 2010

Zanim przeprowadzone zostanie doki-doki głosowanie na najlepsze filmy 2010 roku, przedstawiam swoją listę najlepszych obrazów z 2010 roku (do połowy grudnia powiedzmy ;) )


Poniżej lista 10 najlepszych (bardziej w subiektywnym znaczeniu) azjatyckich filmów, które stały się "dostępne" w 2010 roku (dla europejskich widzów/internautów). Każdy film podlinkowałem do własnego wątku, gdzie zawarłem nieco szerszy opis.



10. 71: Into the Fire - Korea Pd.

Dramat wojenny ze znakomitymi efektami, przedstawiający prawdziwą historię studenckiego oddziału zostawionego na pewną śmierć. Szkoda trochę potencjału jaki niosła za sobą historia, ale i tak 71 Into The Fire b.dobrze się ogląda. Filmowy debiut TOP-a (choć ja wcześniej o nim nie słyszałem :P )




9. Ocean Heaven - Chiny

Dramat o autyzmie, w pewnych aspektach lepszy od koreańskiego Maratonu . Poruszający, z paroma bardzo dobrymi scenami i motywami (np. ogólnie basen). Jet Li debiutuje w tym gatunku, lecz jego postać przebijają chłopak oraz dziewczyna z "cyrku" role ciekawe i ładnie zagrane. Chyba największy wyciskacz łez z tego zestawienia




8 Villon's Wife - Japonia

Obsypany mnóstwem nagród dramat, którego akcja dzieje się w zmieniającej się Japonii lat 40' XX wieku. W głównych rolach mistrzowscy Tadanobu Asano oraz Takako Matsu. Interesujący i intrygujący za sprawą głównych bohaterów, pisarza-alkoholika oraz oddanej mu jego żony.




7 Symbol - Japonia

Jeden z najoryginalniejszych filmów 2009/2010r; trzeba zobaczyć, a potem przedstawić swoją interpretację ;)




6 I Saw the Devil - Korea Pd.

Nie wiem czy powinien trafić do tego zestawienia, bo oficjalnie chyba nie został jeszcze wydany (choć angielskie napisy są), a mało osób miało okazję go zobaczyć (głównie fani;) ); jedna z najbardziej oczekiwanych produkcji tego roku od cenionego Kim Ji-Woona ; mnóstwo osób było zachwyconych i nie dziwne, bo to b.dobry film ; nie dla wrażliwych




5. Paredo - Japonia

Duże zaskoczenie ; widz poznaje historie śpiących pod jednym dachem bohaterów oraz doświadcza specyficznej przestrzeni życiowej jaka panuje w mieszkaniu typu 2ldk ; film wnikliwy, autentyczny i z najlepszym zakończeniem ze wszystkich wymienionych na tej liście produkcji




4. Donju - Japonia

Surrealistyczna komedia z dodatkiem dramatu psychologicznego ; znakomity Asano i pozostali "barowicze" ; powinno spodobać się miłośnikom Survival Style 5+





Thriller/dramat z mocnym otwarciem ; podejmuje tematy seksoholizmu, schizofrenii, karierowiczostwa ; bardzo ładnie poprowadzona fabuła, dużo zwrotów akcji, interesujący bohaterowie i ich problemy




2. Like a dream - Tajwan

Uhonorowany sporą ilością nominacji magiczny romans ; sny konfrontowane z rzeczywistością, metafizyka z psychologizmem, a do tego robiący wrażenie klimat nocnego, opuszczonego Szanghaju (polecam galerię, którą wstawiłem do wątku) ; świetne zdjęcia, b.dobrzy Daniel Wu i Quan Yuan (ona w podwójnej roli)




1 Air Doll - Japonia

Subiektywnie najlepszy ; sex lalka ożywa niczym pinokio i uczy się zasad panujących w społeczeństwie, już sam koncept jest bardzo interesujący ; życiowa rola Bae Doony i w zasadzie najlepsza gra aktorska jaką widziałem, maxymalnie wiarygodnie i uroczo ; szkoda, że Koreeda nie do końca wykorzystał potencjału tej historii, ale i tak Air Doll jest dla mnie jednym z najważniejszych filmów
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: Ai_tanu » 25 gru 2010

dobrze, więc czas podsumowań ;D nie chce mi się liczyć ile poszło na to czasu :rolly:

Podsumowanie muzyczne roku 2010
w Japonii w tym roku skromnie, gdyż ponieważ zły kpop pochłonął mnie prawie bez reszty, ale wyróżnić należy parę rzeczy.

Najlepszy wokalista: cudowny i flawless Matsushita Yuya :smitten:
czy ja muszę w ogóle jakoś argumentować... może niewiele osób stąd go kojarzy, ale boy jest absolutnie boski <3

Najlepsza piosenkarka: YUI
jedna z nielicznych japońskich piosenkarek której poczynania z tego roku śledziłam, no mam słabość, mam~

Najlepszy zespół: flumpool, UVERworld i ONE OK ROCK
MIŁOŚĆ

wyróżnię:
Najlepszy girlsband: SCANDAL
fajne dziewczyny ;D

Najlepsze piosenki:
Matsushita Yuya - Trust Me
WEAVER - Hard to Say I Love You
BoA & Miura Daichi - Possibility
ONE OK ROCK - Liar
floompool - Zanzou

nooo... tak w skrócie...

to przejdźmy do kpopu :rolly:
ojj, no tu się działo... faza za fazą, zaślepienie na resztę muzyki i w ogóle... cóż... tak :rolly:
więc subiektywnie od Ai.


Najlepszy Boysband: teraz to wszystkich zaskoczę :rolly:
1. SHINee
2. U-KISS
3. BEAST

Najlepszy Girlsband: to było trudniejsze, ale myślę że 2NE1 i KARA i f(x). nie umiem rozdzielić chyba.
Piosenkarz: myślę, że jednak Park Hyo Shin, no i ofc mój Brian <3
Piosenkarka: BoA, niezaprzeczalnie.
Wykonawca hip-hop: Outsider
Zespół/wykonawca rockowy/indie: 4MEN się liczy? no i zawsze Cherry Filter]/b]
Najlepszy debiut:
-boysband: [b]F.Cuz
i ZE:A :rolly: <słabooość>
-girlsband: Rainbow jeśli się liczy. miss A pod względem popularności.
-piosenkarz: nie mam pomysłu chyba ^^'
-piosenkarka: G.NA
Najlepsza choreografia: tu to mimo biasa ewidentnego nawet obiektywnie stwierdzam że 'Lucifer' Szajniowy ;D
no BO. poza tym kocham choćby choreo 'Beautiful' Beastów i 'Brathe' miss A
godne wzpomnienia są takie arcydzieła jak 2PM - I'll be back, TEEN TOP - CLAP Rain - Love Song i Son Dam Bi - Queen :rolly:
Najlepszy duet: Homme - I Was Able to Eat Well [!!!]
poza tym też IU z Seulongiem i G.O z Nassunem

Płyty roku:
~ (zaskoczenie) SHINee - Lucifer
~ BoA - Hurricane Venus
~ 2NE1 - To Anyone
~ BEAST - Lights Go On Again (minialbum)
~ Brian - Manifold
~ Narsha - EP (minialbum)
~ TRAX - Oh! My Goddess (minialbum)
~ U-KISS - Before Yesterday (minialbum)

Piosenki roku:
(postanowiłam w kolejności alfabetycznej)
BEAST - Beautiful
BoA - Hurricane Venus, Copy And Paste, Implode, Adrenaline
Brian - In my head
F.Cuz - Jiggy
f(x) - NU ABO
G.NA - I Will Back Off So You Can Live Better
GaIn - Bad Temper
Gummy - There is no love
Homme - I Was Able to Eat Well
KARA - Lupin
Narsha - Biribabba Beribabba
Rainbow - A
S.M.THE BALLAD - Hot Times
SHINee - Lucifer, Obsession, Hello, Up & Down [powiedzmy że starczy]
T-Ara - Yayaya
TRAX - Oh! My Goddess
U-Kiss - Mworago, Shut Up, Rock Ya Body
ZE:A - Level Up


Teledyski roku:
~ Epik High - Run <3
~ 2NE1 - Go Away - wkurzona CL, oh yeah <3
~ S.M.THE BALLAD - Miss You - *___* kocham ten motyw <3
~ T-Ara - Yayaya - :rolly:
~ BEAST - Beautiful - yaayyzz
~ MBLAQ - Y - teledysk o klacie Joona :rolly: <3
~ Super Junior - No Other - taaaki pozytywny <3

wspomnę jeszcze że do tej pory nie rozumiem teledysku GaIn... ale doceniam robotę.


ahahah, i wspominając o teledyskach biasów :rolly:
no więc kocham Lucifera, naprawdę, pomimo że zero w nim fabuły i wszystko opiera się na wiatrakch i samochodach ;D WHO CARES, no naprawdę, who cares ;D Helloł osobiście uważam też za wieeeeelką uroczość ;D
a teledyski U-Kissów... to... klasa sama w sobie :rolly: <3


Najgorsze piosenki
w takiej kategorii to można duuużo wymieniać, skupię się na tych dość popularnych które uważam za najsłabsze.
2PM - I'll be back - rozzarowanie, no...
F.CUZ - Midnight Sun - niestety...
F.T. Island - Love Love Love

ALE! Najgorsze z najgorszych:
SNSD - Oh! <jednocześnie zyskuje tytuł najbardziej irytującej piosenki ;P>
Orange Caramel - Magical Girl
GP Basic - Game

Najbardziej wkręcające się piosenki
SNSD - Hoot :rolly:
SHINee - Lucifer
Super Junior - Bonamana
F.Cuz - Jiggy
Infinite - Come Back to Me
T-Ara - Yayaya


Najgorszy teledysk:
chyba jednak za dużo by wypisywać... ale mam facepalm na 'Love Song' Raina:rolly:

Najgorszy debiut: GP Basic O.o

Najgłupszy koncept: tak serio... nie wiem. najgłupszy w dobrym sensie Tiarki z Yayaya :rolly:

Najlepszy koncept: nieobiektywnie Szajni - Lucifer :rolly:

no... więc w sumie to prawie zakończona muzyczna część ;D

Najlepszy program rozrywkowy: Star King, choć ostatnio się psuje.
Najlepszy program muzyczny: Inkigayo
Najlepsze występy: Szajni & TRAX i Lucifer.
dużo innych było fajnych, ciężko wymieniać!

te kategorie też tu bardziej pasują zanim przejdę do dram ;D
Czarujący uśmiech: ehh obiektywność again będzie. dla mnie zawsze Jinki :rolly:
Najpiękniejsze ciało: hym hym... xD truuudne jakieś ;/ nie mogę się zdecydować
W tym roku największa faza była na:
~ Szajni! <wakaaaacje>
~ Bad Guya ;D
~ Star Kinga :rolly:
~ eee... fiki XD <więc i onkeya)
mogłabym dalej wymieniać ale to by zajęło pół dnia chyba ;D

Największa porażka roku: porażka... czyżby nagrody Mnet? ;D
Wydarzenie roku: huh. za dużo chyba.
Skandal roku: skandal... niby afera z Lee Hiyori trochę, nie wspominając o dziewczynie Hyuna ;D

FIN~~ ;D


przechodzimy do dram :aww:
troche to skrótowe chyba będzie huh

JAPONIA
Yamato Nadeshiko Shichi Henge - ... XD myślę że pamiętacie epickość tej dramy, a zwłaszcza openingu. Sunako gadającą do kościotrupa, 'super-przystojnego' Kame i mangowy humor. Cóż no... idol drama, cóż rzecz więcej ;D

Bloody Monday 2 - *____* ahh moja kochana drama, akcjaaa, Hakeru, napięcie, songi, wszystko na swoim miejscu, yes <3

Code Blue 2 - drama medyczna. Ai lubi dramy medyczne. a ta miała momenty naprawdę dobre i wzruszające, więc wychodzi na plus.

Sunao ni Narenakute - zamulanie przez większość czasu. typowy przykład dramy, którą oglądałam dla obsady.

Tsuki no Koibito - kolejna obyczajowa, z której po tych paru miesiącach niewiele w sumie pamiętam... KimuTaku trochę mało.

Yankee-kun to Megane-chan - każdy chyba pamięta Narimiyę na śmietniku :rolly: zresztą, ja jestem prosty człowiek, jest Nari jest impreza, a drama przyjemna, naprawdę przyjemna!

Joker - interesująca, ciekawa, oryginalna dość i z ciekawymi postaciami, no może zakończenie trochę ssało...

Mioka - O.o trauma roku chyba, 10 nudnych odcinków o umieraniu, miłości, oh i ah, NIE POLECAM

Unubore Deka - dziwna i nie dla każdego, specyficzny humor, ale Nagase Tomoya... <333

Natsu no Koi ni Nijiro wo Kagayaku - zmarnowany potencjał, dość nudna historia, beznadziejne postaci MatsuJuna i jego partnerki, w sumie kilka ciekawych epizodów i słodkie dziecko, ale nic więcej...

Hammer Session! - zaskakująco fajna drama, mimo że szkolna ;D Shida Mirai <3 :smitten: ah

Hotaru no Hikari 2 - rozczarowanie po pierwszej serii jednak, zakończenie... no comments...

Himitsu - trauma numer 2, MEGA dziwna drama, naprawdę...

Zettai Reido - rozłożenie w czasie trochę zaburzyło moje postrzeganie tej dramy, ale ciekawie było, jakby nie patrzeć ;D

Clone Baby - :rolly: tu jestem rozdarta, bo fajnie się oglądało to, odcinki krótkie, szybka akcja... ale czasem niektóre rzeczy przytłaczały xD

Juui Doittle - xD dużo już powiedzano o tej dramie, Ogór z trwałą i emujący Narimiya jej nie uratowali niestety...

w trakcie:
Reinoryokusha Odagiri Kyoko no Uso - love, jak dotąd, Kyoko absolutnie wymiata :rolly:

Q10 - dopiero po 3 epach, nie da sie oceniać ;< ale Takeruu mówi sam za siebie ;D

Nagareboshi - trochę traumatycznie póki co, ale dopiero 4 epy.

WIĘC
Najlepsza drama: Bloody Monday 2
-akcji: Bloody Monday 2
-romans: żadnej bym nie wybrała, ale jakbym musiała - Tsuki no Koibito
-komedia: ja chyba powiem Yamato Nadeshiko Shichi Henge :rolly:
-dramat: Code Blue 2
Najdziwniejsza drama: Himitsu
Najbardziej wzruszająca drama: Code Blue 2
Najbardziej denerwująca drama: Mioka
Drama wokół której było najwięcej emocji: chyba Sunao ni Narenakute

Najlepszy aktor: Nagase Tomoya w Unubore Deka
Najlepsza aktorka: Naka Riisa w Yankee-kun to Megane-chan
Najlepszy aktor drugoplanowy: Nishikido Ryo w Joker
Najlpesza aktorka drugoplanowa: Ishihara Satomi w Odagiri Kyoko
Najlepsza postać pierwszoplanowa męska: Falcon z Bloody Monday 2 :rolly:
Najlpesza postać pierwszoplanowa żeńska: Odagiri Kyoko ;D
Najlepsza postać drugoplanowa męska: hym, Otoya z Bloody Monday 2 :rolly:
Najlepsza postać drugoplanowa żeńska: nie kojarzę.
Najgorsza postać pierwszoplanowa męska: Masamune z Clone Baby
Najgorsza postać pierwszoplanowa żeńska: Mioka z Mioki
Najgorsza postać drugoplanowa męska: brat Risy z Nagareboshi
Najgorsza postać drugoplanowa żeńska: Asuka z Juui Doittle
Najlepsza para[/b]: Fujimaru i Otoya w Bloody Monday 2 XD
[i]Najlepszy scenariusz
: Bloody Monday 2
Najgorszy scenariusz: Mioka
Najśmieszniejsze sytucje w dramach: hym, Narimiya na śmietniku? XD, wytrzeszcze Masamune
Najlepsze piosenki w dramach:
~ 'dry town' i 'shadow behind' by LOVE PSYCHODELICO (Zettai Reido)
~ 'Wonderful Life' by Hurts (Clone Baby)
~ 'Zanzou' by flumpool (Bloody Monday 2)
~ 'Hard to Say I Love You' by WEAVER (Sunako ni Narenakute)


KOREA
The Woman Who Still Wants to Marry - przyjemna, przydługa momentami, ale dużo plusów ewidentnie.

God of Study - na początku fajnie, potem coś się spsuło... schemat, schemat... tylko piękni chłopcy pozostali ;D

Oh! My Lady - jedna z najsympatyczniejszych dram, najsłodsze dziecko świata <3

Personal Taste - średnio... bo chyba za bardzo się napalałam na dramę...

Prosecutor Princess - wielu było zachwyconych, u mnie średnio z tym, ale drama fajna

OB/GYN Doctors - MIŁOŚĆ, kocham, kocham <3

Coffee House - Kang Ji Hwan mą miłością, a drama przez większość czasu bardzo fajna ;D

Cinderella's Sister - mieszane uczucia, duży dramat, dobry początek, słabsza końcówka... ale na plus generalnie.

Bad Guy - *______* no epickość, atmosfera, aktorzy, wszystko...

Pasta - raczej nudne. bywały lepsze momenty, ale jako całość... średnio.

My Girlfriend is a Gumiho - bardzo przyjemna bajeczka^^

Playful Kiss - hm, no przecięęęęętność...

Sungkyunkwan Scandal - tą dramę wygrały postacie drugoplanowe, ale całość bardzo fajna xD

I Am Legend - no raczej fail, choć mogłaby być drama roku, gdyby nie wycięli Ukissów :rolly:

Fugitive - dobry początek a potem... ;/ już tylko Rain, no i może pan policjant <333

w trakcie:
Athena (po 2 epach, za wcześnie żeby coś mówić), Mary Stayed Out All Night (po 10 epach i cóż, jest nudno), Secret Garden (po 11 epach, i jak dotąd epicko ;D), It's OK, Daddy's Daughter (po 3 epach całkiem fajnie)
no i epicki sitcom All My Love zżenującym poziomem żartu, ale who cares ;D

TADADADA
Najlepsza drama: Bad Guy
-akcji: Bad Guy (jeśli się liczy)
-romans: The Woman Who Still Wants to Marry i My Girlfriednd is a Gumiho
-komedia: hm, Coffee House
-dramat: Bad Guy i OB/GYN Doctors
Najdziwniejsza drama: Fugitive
Najbardziej wzruszająca drama: OB/GYN Doctors
Najbardziej denerwująca drama: Pasta
Drama wokół której było najwięcej emocji: chyba Bad Guy

Najlepszy aktor: Kim Nam Gil w Bad Guy
Najlepsza aktorka: Moon Geun Young w Cinderella's Sister
Najlepszy aktor drugoplanowy: Song Joong Ki w Sungkyunkwan Scandal
Najlpesza aktorka drugoplanowa: Oh Yun Soo w Bad Guy
Najlepsza postać pierwszoplanowa męska: Gun Wook z Bad Guy
Najlpesza postać pierwszoplanowa żeńska: Gumiho z My Girlfriend is a Gumiho
Najlepsza postać drugoplanowa męska: Geol Oh i Yong Ha z Sungkyunkwan Scandal
Najlepsza postać drugoplanowa żeńska: Tae Ra z Bad Guy
Najgorsza postać pierwszoplanowa męska: Jin Ho z Personal Taste
Najgorsza postać pierwszoplanowa żeńska: nie wiem...
Najgorsza postać drugoplanowa męska: Jung Woo z Cinderella's Sister
Najgorsza postać drugoplanowa żeńska: Mo Ne z Bad Guy
Najlepsza para[/b]: Gumiho i Dae Woong w My Girlfriend is a Gumiho
[i]Najlepszy scenariusz
: Bad Guy
Najgorszy scenariusz: Pasta
Najśmieszniejsze sytucje w dramach: akcje z kurczakiem Gumiho, sceny z siostrą głównej bohaterki w Bad Guyu, dzikie akcje pisarza z Coffee House'a XD
Najlepszy OST: Bad Guy [!]
Najlepsze piosenki w dramach:
~ cały OST Bad Guya O.o ale zwłaszcza 'Thorn Flower' by Jung Yeop
~ 'Running & Running' by MBLAQ (Fugitive)
~ 'I Love You' by Park Hyo Shin (Athena)
~ 'Not so far that my love' by K.will (OB/GYN Doctors)
~ 'It Has to Be You' by Yesung (Cinderella's Sister)
~ 'Part-time lover' by Cliazziquai (Pasta)


filmowo...? to będzie krótkie, bo z 2009-10 mało widziałam. ponadrabiać muszę.
z japońskich...
Drop - był Nari i się byli, więc na plus...
MW - *___* oh tak, akcjaaaa <3
Nodame Cantabile - obie kinówki, dobre jak i drama ;D
Lala Pipo - :rolly: absolutny geniusz XD
BANDAGE - Jin... :rolly: śmieszny film, no XD
Liar Game - fajne dopełnienie dwóch serii.

i z tych... wygrywa chyba Lala Pipo XD

koreańskie...
My Girlfriend is an Agent chyba w 2009 wyszło, nvm, bardzo fajny film, i KJH ;D <3
Itaewon Homicide - utrzymany w fajnej atmosferze, plus plus <3
Kill Me - szczerze, nudny...?
Naked Kitchen - :rolly: --> chyba najlepsze na co mnie stać jak sobie przypomnę xD
Ogamdo - większość historii dziwna, ale oryginalne podejście, huh
Blades of Blood - trochę zbyt wolna akcja, ale generalnie nie tak źle.
The Housemaid - szczerze przyznam, spore wrażenie O.O
71 - Into the Fire - oh <3 dobrze zrobiony, wzruszający, i TOP <333

nieobiektywnie powiem że wygrywa 71 - Into the Fire XD

hmmm... to chyba koniec? :rolly:
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: margot. » 25 gru 2010

ok napisałam (od ponad godziny) jedno wielkie podsumowanie i przez głupi nowy internet wszystko się skasowało :(
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: Eggie » 10 sty 2011

Nikt tu nie pisze ^^' Większy ruch był w zeszłym roku :P
No cóż, ja mam chwilę to się postanowiłam ogarnąć trochę z tym, co oglądałąm w tym roku. Poświęciłam temu jakieś 10 minut i z perspektywy czasu trochę mi się pozmieniały oceny, jak to zwykle bywa. Poza tym, wcale tak dużo w tym roku nie widziałam, plus jeszcze kilka porzuciłam w trakcie więc....

Japońskie dramy:

1.Code blue 2 - mi się dalej podobało, choć brak rozwiązania napięcia między Yamapem i Gakki mnie zabijał XD W zasadzie jest to jedyny medyczny serial japoński, na który się skusiłam jak do tej pory i był fajny. Jedyne co, to tylko te końcowe epy - strasznie wolno napisy wychodziły...
2. Bloody monday 2 - hmmmm. 1 była ekstra. W dwójce było za mało J'a, za to było więcej Kurczaka. Haru był. I fajna piosenka. Tylko wszystkich po kolei zabili i trochę mi się to niekleiło na końcu.
No tak, ale Haru był.
3.Tokujo Kabachi! - a mnie się ten serial bardzo dobrze oglądało :P Tylko znowu pod koniec był brak napisów. Morału było dużo i jeszcze na koniec ta akcja ojcem Sho, ale Maki i Sho bardzo fajną parą byli i jeszcze na koniec kiss <3
4. Sunao ni narenakute - pamiętam tylko że do Iraku przez Amsterdam jechał XD Ale na serio, postacie jakie by nie były, większość aktorów mi się podobała, JJ dał radę, Eita był idiotą i Juri dobrze grała, tylko fabuła się kisiłą z odcinka na odcinek a potem to już im nie pomogło -_-
5.Moon lovers - ehem -_- Zaczęłam dla Shoty, skończyłam dla Shoty. 8 epów to i tak za dużo. KomuTaki nie pozostawił dobrego wrażenia na mnie, jedyne co było super, to końcowa scena z pocałunkiem. Maemi był najbardziej realistyczną postacią, Kitagawy nie cierpię, ale Shota mówił sexy po chińsku XD
6.Yankee-kun to Megane-chan - durne to było i fabuła epów ciągle ta sama. plus wredny Harry Potter i trochę zbut wyrośnięty jak na licealistę Nariś, ale dało radę ^^ Riisę bardzo polubiłam i te wyobrażenia Narimiśka... ^^
7.Troubleman - genialny surrealizm O.o Znakomicie zrobiony, dobrzy aktorzy i bardzo poolubiłam Shige.
8.Joker - główny bohaer mnie drażnił, ale Ryo i Anne byli fajni. Ciekawe historię, trochę się poplątało na końcu, no ale... oh, well...
9.Nihonjin no shiranai nihongo - nawet dosyć wyczekiwałam na ten serial, ale jakoś się tak rozszedł po kościach w końcu. Najpierw napisó nie było, potem jakoś trochę przewinęłam... Mogłam sobie w sumie darować, te ich "lekcje japońskiego" w niczym nie pomogły początkującemu. Riisa się zmarnowała :P
10.Juui Dollitle - ehem. No comment w ogóle. W kategorii od 1 do 5 daję mu WTF?.
11. Yamato Nadeshiko Shichi Henge - manga, która nie powinna zostać przerobiona na serial nigdy. I Kame, który niby był najprzystojniejszym fecetem świata? O.o

No i może to nie drama normalna tylko komórkowa, ale bardzo dobrze się bawiłam przy Beautiful love, dopóki w połowie nie zniknęły epy i już się nie pojawiły.... :puppy: Nie kapuje, mam nadzieję, że będzie mi dane dokończyć ten serial...

Jakbym miała wybrać najlepszą dramę, to Troubleman.

K-dramy:
Tutaj jeszcze większa posucha.

1. Oh! My Lady - bardzo symapatyczna drama, postaci fajne, muzyka fajna, praktycznie od początku do końca spójnie i bez bólu zębów, tylko Siwon i Chae Rim razem na końcu? :giggle: Skąd to się wzięło w ogóle?
2. Personal taste - Nie. Nie. Nie. Pomysła kompletna. Główna bohaterka mnie denerwowała na maksa, nie wiem co tam robił Mięho.... no cóż. Porzuciłam po 8 epach. Za to na plus jak najbardziej ścieżka dźwiękowa, Kim Tae Woo i 2AM.
3. Prosecutor Princess - dawno się tak dobrze nie bawiłam przy żadnej dramie :) Buzia mi się śmieje jak ją wspominam, choć początku był co najmniej wątpliwości budzące. Ale zabójczy uśmiech park Shi Woo, stalker couple i ten kiss... najlepszy kiss jaki widziałąm do tej pory w k-dramie :) I fajna intryga. I genialna piosenka Shinee ^^
4.Playful kiss - nie na moje nerwy. Przerwałam po 4 epach.
5. My girlfriend in a Gumiho - drama do jednego obejrzenia, choć ja mam co do jego mieszane uczucia. Nie lubię tej aktorki, a Lee Seung Ki.... no cóż, ta postać się nie rozwijała. Byo słodko do zepsucia zębów. I wredna, paskudna noona. Na plus fox hunter i genialny OST.
6.Gloria - ciągle trwa, mam wrażenie że od roku już ^^' ale naprawdę daje radę. Intryga jest naprawdę dobra, interesująca, postaci fajne, tylko zwalnia tempo przy wątkach miłosnych. Na szczeście na końcówce znów przyśpiesza. Naprawdę super, plus świetny OST.
7. Sungkyunkwan Scandal - moje dziecko *płacze* Ale na serio, nie będę obiektywna, ani nawet semi obiektywna. OST mi się wyjątkowo podoba, F4 też. Przewodniczący i jego spojrzenie szklanka XD Co do fabuły... Jak wreszcie usiąde i obejrze to powiem co myślę XD Ja pamiętam tylko te fragmenty, które przewijałam po 10 razy ^^'
8.All my love - 15 ep na razie dopiero, mój pierwszy sitcom. Wyjątkowo odmóżdżający ale też i relaksujący XD I plejada k-popowców :P

No więc mało tego. Scandal jest dla mnie dramą specjalną, a Glorię serdecznie polecam jako dramę długa, a z tych standardowych to najlepiej bawiłam się przy Prosecutor Princess.
Piosenka z dramy: Duzo dużo było, ale najbardziej Kan Jong Wook - Love z Glorii. W ogóle, ten pan jest dla mnie odkryciem, jakiego dokonałam w tym roku muzycznie. Genialny głos.
Rola:Nikt nie przebije GooYong Hwa ze Scadala XD
Para: Para z Prosecutor princess.

T-drama:
Tu jeszcze bardziej ubogo:

1.Summer's desire - fajne to było. Zupełnie nierealistyczne i głupie momentami, dramatyczne ^^ Ale fajne.
2.Down with love- najsłodsza drama tego roku ^^ Wszystko mi się w niej podobało, no moze za wyjątkiem narzeczonej Jerry'ego i w końcówce zachowania Michaela Zhanga, ale ogólnie Ella i Jerry <3
3.Calling for love- nieporozumienie.... -_- Mocne nieporozumienie.
4.Scent of love - miło mi się oglądało wątek drugoplanowy w tej dramie i świetna piosenka openingowa.


Filmów nie daje, bo nie wiem nawet, co oglądałam.

Muzyka: (nie będę tego rozdzielać na kraje, bo moja wiedza jest zbyt uboga)
1. Wkręciły mi się Beasty, chcąc nie chcąc -_- Ale nie narzekam ^^' Lightless jest bardzo fajne :)
2. Płyta Sugawary Sayuri - First story. Delikatny i bardzo dojrzały jak na taki wiek głos.
3. Kan Jong Wook - obie płyty jak i przede wszystkim może, OST do Glorii i Pink Lipstick.
4. 2AM, których po Saint O'clock pokochałam już całym sercem.
5. TOP i GD, którzy mnie straszą po nocach -_-
6.4men - każda ich piosenka to dzieło, ale zwłaszcza Love is z OST do Oh! my lady i You oraz Hello.
7. Anthony Neely i jego First lesson. <3
8. JYJ <3 <3 :smitten: :smitten: :smitten:

Zreszta, za duzo tego. Nie znam się XD
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: Pino » 11 sty 2011

ehh trochę mi dziwnie pisać podsumowanie roku 2010 bo większość dram jakie widziałam do tej pory, to właśnie w 2010 i mogą mi się niestety mieszać z tymi starszymi pozycjami i tzw. klasykami:P
Nie mam co robić, jestem znudzona..ziewww,ale co najważniejsze wracam do zdrowia ( sylwestrowa epidemia wykańcza!), wiec mój stopień kontaktowania i czytania ze zrozumieniem podskoczył z 30% do 70% zaryzykuje może coś sensownego z tego wyjdzie:)

Atak Piniacza na MDL i krótka analiza:

Legenda:
czerwone to zaczęte nie skończone
zielone ukończone
różowe trwające

zacznę od japońskich dram bo mniej i będzie szybciej:P
JAPONIA

1.atami no sousakan- po tych dyskusjach na czacie zainteresowana rzuciłam się na Atami i pech chciał, że dwa razy mi się komp zwiesił jak to oglądałam; obejrzałam nie cale dwa odcinki:P boje się dalej!
Banda miłośników Atami pewnie stwierdzi, że się wykręcam! nie wymyślaj bajek kłamczuchu !! itp.
...jest szansa, że skończę, a dlaczego?...dlatego ,że wiecznie wspominacie i rozkmin ciąg dalszy!! tym bardziej jestem ciekawa ,co to za twór dziwny i dlaczego zwiesza się komp przez niego!
...męczcie mnie sekto Atami może skończę!
2.shinzanmono - kolejna nie ukończona drama,ehh i się sobie trochę dziwie, bo to taka fajna kryminalna drama, ale mam cały czas zakodowane w głowie: no skończ wreszcie to! Azzel już dawno obejrzała !!
3.troubleman ta drame uwielbiam! jak jest jakaś w podobnym klimacie to ja chętnie obejrzę, nawet porzucę to co oglądam w tej chwili!
o nieeee czajnik zostawiłam na gazie!!! biegnie sprawdzić ..... ufff nic nie wybuchło!
wróciła z herbatka mogę pisać dalej!
ta drama właśnie w takim klimacie: widz boi się o postacie( genialne wybuchy, absurdalne sytuacje i ruch) a Makiko dodatkowo ta swoja moneta, niezłe hipnotyzuje, na tyle,że widz nie jest wstanie odejść od monitora!
O wypadek w domu nie trudno!
ale przetrwałam i chce więcej takich dram!
4.tsuki no koibito kolejna nie ukonczona!, zaczęłam dla Shoty i jakoś się nie wkręciłam, stanęłam na 6 odcinku, jest sens dalej oglądać?
5.tumbling niezła komedia i te uniformy! <33 to trzeba zobaczyć!
6.yankee-kun to megane-chan kolejna śmiechowa drama! panterka<33 ,myślałam że nie lubię szkolnych :P

To się nie popisałam w japońskiej działce z dramami; no trudno możne w 2011 będzie lepiej:P

KOREA

1.The Woman Who Still Wants to Marry taka całkiem przyzwoita komedia:P widok Kim Buma w siwych włosach bezcenny! chociaż on mnie strasznie w tej dramie denerwował..ale fajnie, że postaci dużo:), ja głównie koncentrowałam się na tej dziwnej relacji tłumaczki i lekarza od medycyny niekonwencjonalnej:P miałam niezły ubaw obserwując ich poczynania :P
2.Stars Falling from the Sky wiem wiem że to kiczowata drama wiem! ale mi się podobała i co mam zrobić z tym fantem!
jaki miałam ubaw !! pani z opuchniętymi ustami, wredna mamuśka, banda dzieciaków w kartonach, pielucha atakuje inspektorka, alkohol się przelewa hektolitrami mleko w sumie też!
..ataak zimnym prysznicem z rana! jak chcesz kogoś obudzić i wystraszyć, to wrzuć delikwenta do kabiny! i obserwuj co się stanie!!
Nauka gotowania ...ile jajek się zmarnowało w trakcie kręcenia tej produkcji można tak długo wyliczać..
Uważaj!! rozejrzyj się po swoim mieszkaniu i zajrzyj do kartonów! nie wiadomo co się w nich ukrywa!!
Ja liczę na inspektorka ...*motyla noga* nie znalazłam go w kartonie ehhhh:/ pewnie zmienia pieluchy biedaczek!
3.chuno stanęłam na 10 odc i zamierzam dalej oglądać:)! 23 to jednak późna godzina,podziwiam tych, którym się udało skończyć!
WANGSON<33 :smitten: nie mogłam się powstrzymać:)
4.coffee house Kocham Kang Ji Hwana<33 :smitten: oki teraz mogę o dramie:P
święta komedia, szkolenie sekreTiarki,struganie ołówków, parzenie kawy, ,podchody ex chłopaka,wiele zabójczych akcji...
Chociaż zakończenie inaczej sobie wyobrażałam, to drama nie jest zła, tylko żeby się nie rozczarować, to trzeba sobie powtarzać to nie romans ! zabieg powtórzyć kilka razy na odcinek:P i jakoś to będzie! ale wyskakująca Tiarka z walizki rekompensuje wszystko
mała przerwa techniczna Piniacz idzie robić obiad!

5.Dr.Champ to drame ogląda się dla judoki! oszukali mnie!!, myślałam że to będzie typowo medyczna drama:) ale wystarczająca ilość judoki sprawia, że błędy i denerwująca pani ortopeda są nieistotne! i druga spraw to ładnie nakręcona drama!
6.Personal Preference przykrótkie spodenki Lee Min Ho, główna bohaterka biegająca z pila mechaniczna, uroczy domek i wszędzie walają się małe mebelki ...wiem ,że to mało ambitna seria, ale mi się podobała ..
7.Prosecutor Princess przepych, dożo butów i biurko zagracone pierdołami..takie mam skojarzenia z ta drama! i słodki stalkujacy Park Si Hu <33
8.Kim Soo Ro yuppii a myślałam ,że już jej nie ukończę, małe problemy techniczne :)nerwy na Viiki ale się opłacało!! Turbany w akcji!! kolejna drama ładnie nakręcona no i Ji sung!!
19.Joseon X-Files tajemnica dziwne i ciekawe zarazem zjawiska nadprzyrodzone.
Postacie: Inspektorek, Scully ratująca inspektorka i król z Hong Gil Donga! wyjątkowa drużyna badająca zagadki! na tropie dziwnych obiektów niekoniecznie fruwających!
mój ukochany odcinek "Brzuchacze"
do tej pory nie wiem o co chodzi i niech tak zostanie !!
Potwory z lasu którymi mogę straszyć dokowiczów ! czy można chcieć więcej! uwielbiam ta dramę:P
10.Jejoongwon lobię medyczne dramy, a w połączeniu z historyczna to chyba jeszcze lepiej! takie mieszanki gatunków jak najbardziej mi się podobają! urznięte i znieczulone alkoholem pielęgniarki, talizmany odstraszające choroby! i grasująca ospa! Piękne stroje i niezła fabula. Romans to minus tej dramy, ale się nie czepiam, bo mam do tej pozycji sentyment!
11.Baker King Kim Tak Goo to nie jest nieporozumienie roku! to nie jest zapleśniała,sucha Buła!
Jutro bawię się w Panią Torcikową, trzeba upiec babci torta na urodziny!, wiem że serial zajeżdża momentami telenowela..ale Buła ma moc!
12.Bad Guy ja to skończę na pewno!! powtarzam sobie to od 2 m-cy!!
13.oh! my lady jaki miałam ubaw na czacie jak Kells przeżywała każdy odcinek! ulubiona postać: denerwujący redaktorek i akcje na parkingu!
to nie jest dobra drama nawet ta mała dziewczynka nie pomogła!
14..Pasta kulinarna drama i Pino się cieszy! + wrzeszczący szef kuchni!! mi to pasuje! idealna atmosfera w kuchni ! musi się coś dziać, a im głośniej tym lepiej!
Melduje że zakupiłam kaktusy tak jak obiecałam!!
15.Obstetrics and Gynecology Doctors moja pierwsza medyczna drama! jestem zachwycona i namawiam wszystkich do obejrzenia! Tsukusz nie wygłupiaj się i nie ociągaj!! znajdź chwile czasu i oglądaj!
Słodki ciastek na prelekcji w szkole to trzeba zobaczyć! i te windy aaaa! tu Pino zakrywa oczy bo się boi!
16.Secret Garden
bajkowa drama, odrastające płatki itp. a myślałam gluupia, że to będzie jakaś drama z zarośniętym ukrytym ogrodem pełnym chwastów!
ale nie ...ale nie! to drama w sam raz dla producentów dresów(ukłony dla Babci Tsukusza!) drama się błyszczy i świeci jak Hyun Bin obklejony cekinami! pstryk bzzz trzask ! to jest Magia! i niech tam magia się nie kończy!
17.Sungkyunkwan Scandal plusem tej dramy są postacie i te stroje! <33 a moja ulubiona to:
Spoiler! Obrazek
a co myśleliście, ze to będzie Jabol , Misiek albo ciastek? heheh ! tych drugoplanowych postaci nie wolno dyskryminować!
18.A Man Called God drama nie ukończona! ja jednak nie lubię sensacji, zbyt dużo lateksu dziwna baza i te gadżety! ale SIGa kocham!

pewnie o jakieś dramie zapomniałam :) najprawdopodobniej o tych z przełomu 2009 /2010 r.

PODSUMOWANIE PODSUMOWANIA!
Najlepsza drama japońska: Troubleman
Najlepsza drama koreańska: Joseon X-Files,Jejoongwon,Secret Garden? ehh tu miałam problem z wyborem:P bo mi się prawie wszystko podoba :)
Najgorsza drama koreańska: Oh! my lady
Najbardziej kiczowata: Stars Falling from the Sky
Najbardziej wyczekiwana: Kim Soo Ro
Najgorsza Fryzura : ajumma z Oh! my lady
Rozczarowanie: A Man Called God Volli wybacz!!
Ulubiona postać: dwa turbany z dramy Kim Soo Roo, Pan od talizmanów z Jejoongwon, Oska z SG
Najzabawniejsza akcja: trening na mistrza Tiarki w CH, absurd w Troubleman, kopniaki w SG
Co przejdzie do legendy: Foch Majuna! tyłek Judoki w Dr.Champ
Najlepsza para: Jabol i Ciastek ze Scandala!
Najdziwniejsza akcja WTF: brzuchacze w X-files i cały odc 7 xD
Drama którą muszę skończyć: Gad Guy, Atami,
Największy szok 2010: pierwsza koreańska drama w TV i szykują się powtórki Pino się cieszy

czkawka czkawka i to nie na widok Jabolaka, ale strach przed wysłaniem tego posta!
to chyba był błąd, że się za to wzięłam, już się Sign zbuferzył, a ja nadal tkwię w tym temacie!
strat w ludziach nie ma:) 3 herbaty wypite. mała przerwa techniczna!
Sorki za ewentualne spojlery!
Obrazek
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: isamar84 » 11 sty 2011

Spróbuję i ja podsumować swoje wrażenia z roku 2010 :)

Japonia
Hotaru no Hikari 2 - jak ja na tą dramę czekałam no i się doczekałam, ale niestety Hotaru już nie była taka jak kiedyś i Buchou też czegoś brakowało, szczególnie ich związkowi, ale są i plusy - Seno :D

Juui Dolittle - drama, której nie skończyłam i tak się zastanawiam, czy w ogóle powinnam, jak na taką obsadę, to szkoda takiego beznadziejnego scenariusza :shake:

Ougon no Buta - właściwie to dopiero zaczęłam, skusił mnie opis, ale chcę ponadrabiać kilka pozycji, więc póki co czeka grzecznie w kolejce

Nagareboshi - drama, w której strasznie denerwował mnie braciszek, klimaty były ciężkie, jednak mimo pewnych wad, podobała mi się ta historia

Tajwan
Summer's Desire - zdecydowanie jedna z lepszych dram, fajne kawałki (szczególnie Mask), świetne role Petera Ho i Barbie Xu, a przede wszystkim niestandardowe zakończenie

Volleyball Lover - lekka i zabawna komedyjka tajwańska, jakich wiele, jednak pod schematem kryło się trochę więcej, nie była to drama zupełnie o niczym, dużo humoru, a Annie i Gao dali radę do końca, oczywiście były pewne niedorzeczności, ale gdzie ich nie ma, szczególnie w tajwańskiej komedii romantycznej xD

Zhong Wu Yen - jeśli chodzi o postacie, to dobrze zagrane, wspaniała rola Chrisa Wu - Howard był po prostu boski, niestety od śmierci ojca Qi Xuana zaczęło się psuć, za to na plus piosenki, Bii ma świetne kawałki, każdy i się podobał :)

4 Gifts - całkiem przyjemny romans obyczajowy, było parę zachwytów, ale i trochę nudy

Death Girl - kolejna wg mnie warta uwagi pozycja, aktorzy grający w każdej z historii odwalili kawał dobrej roboty, poruszane są tu poważne problemy i mamy tu przesłanie, plus genialny OST

That Love Comes - krótka historia, obejrzałam dla Joe Chenga i niestety poza nim, to nie ma bardzo nic ciekawego

Down with Love - stanęłam po 8 odcinkach i muszę koniecznie je nadrobić, tylko jakoś mi nie po drodze, zachwycam się pierwszymi odcinkami i mam nadzieję, że jak skończę to nie zmienię zdania, Jerry i Ella wymiatają, a w życiu bym się tego nie spodziewała po Elli

Channel-X - drama jeszcze emitowana, więc mogę zmienić co do niej nastawienie, ale na razie historia jest niezła, wciągająca, Joe jest boski (ale to świetny aktor, więc czego można się było innego spodziewać), a powoli to i Amber zaczyna zyskiwać moją sympatię, choć w pierwszych odcinkach irytowała mnie niezmiernie, kolejny raz na plus OST i kawałki An Dong Ni :smitten:

Love Buffet - niedawno się zaczęła i mówiłam sobie, że nie będę tego oglądać za żadne skarby świata, bo nie przepadam za chłopakami z Fahrenheitu, ale skusiłam się na pierwszy odcineczek - mi się spodobało, choć dalej będę twierdzić, że Aaron nie ma zbytniego talentu aktorskiego (właśnie oglądam z nim jeszcze Pi Li MIT i tam wcale nie widzę by on miał jakiekolwiek zdolności aktorskie)

Korea
Oh! My Lady - moja ukochana komedia familijna z romansem w dalekim tle, ale na nim bym się nie skupiała i najsłodsze dziecko świata - Ye Eun

Personal Taste - pomyłka? Trudno mi inaczej określić to zestawienie bohaterów, zero chemii między głównymi bohaterami, przykrótkie spodnie i jeszcze parę innych wad...

Coffee House - zaczęłam i nie mogę skończyć, poraża mnie głupiutka Tiarka, to z walizką to było przegięcie, ale że kocham Kang Ji Hwana, to ją skończę

Sungkyunkwan Scandal - właściwie jak by nie było Świrusa i Kanarka, to nie podobało by mi się aż tak bardzo, ale ta para była świetna, rewelacyjna i dlatego jeszcze kiedyś do niej zajrzę

Playful Kiss - nigdy więcej nie chcę przechodzić przez takie męczarnie, gorsze od tego może być tylko dr Dolittle

Łowcy niewolników / Chuno - pierwsza drama w telewizji polskiej oglądana, genialny OST i prawie pełen zachwyt nad wszystkim, prawie - bo postać Eonyeong dość długo mnie mocno irytowała, a później się przyzwyczaiłam (na jakieś 2 - 4 odcinki do końca)

Marry Me, Mary! - początek był niezły, ale potem było już słabiej i słabiej, prawie sięgnęło takiego dna jak PK

Prosecutor Princess - kolejna drama, na której stanęłam i którą zamierzam skończyć, a ze to początek (4 odcinki), to jeszcze nie mogę jej ocenić właściwie, aczkolwiek na razie jest całkiem fajnie (z tego co pamiętam)

Secret Garden - to już czysty geniusz, pełen zachwyt i same plusy, może ja mam problemy ze wzrokiem, ale wad tu nie widzę xD

Athena: Goddess of War - IRIS nie oglądałam, nie mam więc porównań, ale podoba mi się, że jest tyle akcji, a także rola Yoon Hye In, kto wie co z niej na koniec wyjdzie

Chiny
Happy & Love Forever - bardzo przyjemna drama, Ming Dao i Annie Chen i jeszcze słodziak Lu Sen (którego niedługo będę oglądać w dramie z Mike'm), taka całkiem normalna, bez jakiś głupot, z uroczą rodzinką w tle (ale jej jest mało), sympatyczną całą czwórką głównych bohaterów

Single Princesses and Blind Date - to absolutnie świetna komedia, historia nie kręci się wokół trójkąta, ale jest jeszcze więcej bohaterów, które wysuwają się na pierwszy plan, dużo humoru, ciekawe postacie, a odcinki szybko mijają
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: Volli » 14 sty 2011

To skoro temat został odświeżony to i ja napiszę... a co mi tam... jak zwykle - udając, że robię coś bardzo ważnego i pożytecznego [głównie przed samą sobą...]

No to zaczynam. Po pierwsze j-dramy. Nie oglądam ich wiele. Kiedyś więcej, teraz widzę, że Korea mnie pochłania coraz bardziej i coraz bardziej fascynuje przy okazji. Ale ja nie o tym. J-dramy.

JAPONIA

No tak ... pisałam, że niedużo ich oglądam [LOL - nie ma to jak się powtarzać] ale zaskakujące jest to, że to właśnie w j-dramach znalazłam taką, którą mogę nazwać bez żenady dramą roku. Tzn. gdyby ktoś już kazał mi taką wybierać. Stawiam absolutnie i całkowicie na Atami no Sousakan czyli Inspektorów z Atami, albo Atamskich Inspektorów... Genialny - z jednej strony głupkowaty, z drugiej inteligentny i abstrakcyjny humor. Rewelacyjny Odagiri Joe w roli głównej [że nie wspomnę o reszcie obsady], tradycyjne WTF w każdym prawie odcinku [LOL], tajemnica i senny klimat... cały czas mam przed oczami tą atamską mgłę i taki... deszczowy nastrój... Odpowiednia mieszanka śmiechu i powagi. No i ostatni odcinek. Największe WTF dramowych wszech czasów. Nagle drama o której myślisz, że jest po prostu no... dobrą dramą, którą przyjemnie się ogląda i w ogóle, okazuje się być - no czymś czego kompletnie z dramą nie kojarzę. Atami naprawdę można odbierać na wielu płaszczyznach... Znaczy - Atami ma warstwy jak ogry i osły - ale o tym trzeba przekonać się na własnej skórze...

Reszta japońszczyzny, która zapadła mi jakoś w pamięć... Bloody Monday 2. Jestem absolutną fanką tej dramy - i sezonu pierwszego i drugiego... Szczerze mówiąc to traktuję je jako całość, więc chyba nie jestem w stanie zauważyć jakiś specjalnych braków sezonu drugiego. Nasza Blondzia drugo-sezonowa, czyli Dżej słodko wyglądający zza kołderki naprawdę zupełnie odpowiadał wszelkiemu mojemu zapotrzebowaniu na Nariego... Szczerze mówiąc... Nie, nie przyznam się... T nie są myśli do których można przyznawać się publicznie... Generalnie - oglądało się całkiem przyjemnie, świetny klimat, no Śpajda którego baaaaardzo długo nie mogłam "wytropić" i co udało mi się dokładnie na odcinek przed "comming out" "Pajączka". Stanowi to z resztą źródło mojej dumy do dziś. Dodam, że BM2 jest jedyną jak dotąd j-dramą, którą oglądałam w rawach [LOL - i z której ku własnemu zaskoczeniu rozumiałam około 1/5, tzn.. 1/5 wypowiadanych kwestii - nie mówię o komunikatach niewerbalnych]

Kolejna rzecz - Yankee-kun to Megane-chan, czyli Łobuz i Okularnica... Nooo luuuuubię... :rolly: <333 - Narimiya, Beethoven, panterka i kopiąca tyłki Hurricane Ada... Czegóż chcieć więcej? ... No i kontener... Zamówiłam sobie taki u św. Mikołaja, ale przyniósł drukarkę i walizki... Złożyłam reklamację. Czekam na odpowiedź z serwisu.

Yamato Nadeshiko Shichi Henge - no... naprawdę - nie wiem co napisać... ... Opening wszech czasów... kościotrupy ... czaszki... WTF... Kame... ??? :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: Eeeeeeeee .... No dobra. Teraz już mogę się przyznać. Oglądałam dla openingu.

Więcej nie pamiętam.. Zdaje się, że zaczynałam Tumbling, ale pokonała mnie świetlna prędkość tłumaczenia. Może wrócę... Dla trykotów i siniaków...

KOREA

Oj! Tutaj było dużo! Tak dużo, że wszystkich chyba nie spamiętam... Absolutny top topów jak dla mnie wśród dram koreańskich w tym roku to Bad Guy... Naprawdę nawet już mi się nie chce po raz kolejny tej dramy wychwalać... Jestem nią absolutnie oczarowana, chociaż przyznaję, że cała historia mimo wszystko troszkę kiczem zalatuje. Za to to, co z niej wyciągnęli twórcy dramy od scenarzystów poczynając na aktorach kończąc jest absolutnie cudowne. Jednego tylko mogliby nam oszczędzić - a mam tu na myśli akcję pod kryptonimem "Motylek". Dodać do wszystkiego należy rewelacyjny OST i zdjęcia... hmmm... kolorystykę bardzo szczególną, która sprawiła, że w czasie seansów poiłam się hektolitrami kawy i kakao, zjadłam kilka ładnych tabliczek czekolady i całą paczkę "After Eight" ...

Miejsce drugie zajmuje Secret Garden...
Pino pisze:6.Secret Garden
bajkowa drama, odrastające płatki itp. a myślałam gluupia, że to będzie jakaś drama z zarośniętym ukrytym ogrodem pełnym chwastów!
ale nie ...ale nie! to drama w sam raz dla producentów dresów(ukłony dla Babci Tsukusza!) drama się błyszczy i świeci jak Hyun Bin obklejony cekinami! pstryk bzzz trzask ! to jest Magia! i niech tam magia się nie kończy!

Pino! Podpisuję się pod tym wszystkimi czterema kopytkami, które posiadam... Uwielbiam w tej dramie prawie wszystko, ale najbardziej [oprócz Hyun Bina co jest chyba oczywiste] - dialogi... I - co może poniektórych zaskoczy - długie ujęcia posiadłości Joo Wona... Ten park, trawniki, domy są po prostu cudowne... Zwłaszcza dom Oski... Tzn. - salon Oski, bo zdaje się tylko to pomieszczenie jest mu do szczęścia potrzebne. I bibliotekę Joo Wona ofkors... Biblioteka jest w dechę! Poza tym o SG mogłabym bardzo długo jeszcze, więc chyba czas przerwać.

Chuno... Jak mamę kocham - historyczne dramy uwielbiam. Ale Chuno.. Chuno.. Chuno to drama dziwna jest. Ma wszystko co trzeba, żeby się w niej zakochać, a... kicha i figa z makiem. Dobry początek, świetna muzyka, rewelacyjne kickassy, urodzaj dobrze zbudowanych bohaterów, momenty komediowe całkiem całkiem, wątek polityczny - logiczny [xD], aktorzy - miodzio i... Wangsoooon!!! <333333 [musiałam xD]. No i do tego łyżka dziegdziu - główny wątek miłosny. Tak irytujący i nudny, że .... ... $#%^&*(^%$%#$!@!!@$%^ . No. Zepsuta drama. Koniec

To jak już przy Chuno jesteśmy to może do drugiej dramy od razu skoczymy - skopanej jeszcze dokładniej. Chodzi mi mianowicie o Fugitive. Plan B. Coś co zaczęło się tak genialnie, a skończyło.... eeee... szkoda gadać... Tylko siąść i płakać. Mimo wszystko - warto tej dramy "spróbować". Bo rola Raina jest ... po prostu "ha ha!" - genialnie głupkowata...! To co ten człowiek wyczynia ze swoją twarzą i... hmmm... innymi częściami ciała przy okazji, to jak mu się oczka robią okrągłe, albo to jak się oblizuje przepięknie, no i te jego łajdactwa z pierwszych odcinków po prostu trzeba zobaczyć... No i genialną ekipę policyjną. I Jamesa Bonga. I Nakamurę. I skończyć oglądanie na 12 odcinku. Najlepiej. I przesłuchać OST. Koniecznie!

Joseon X-files Och, właśnie - generalnie - hmmm... jeden z topów.. tak sobie szeregowałam miejscami dramy no 1 - Bad Guy, no 2 Ogródek, pliki w zasadzie musiałabym wcisnąć gdzieś pomiędzy. Jedna z lepszych dram sezonu - i moim zdaniem - nie tylko dla tych maniaków oglądających historyczne produkcje. Godna rzucenia się na nią i schrupania ze smakiem. No i kolejna obok Atami drama z której prawie totalnie nic nie rozumiem... Ale - co jeszcze lepsze - nic a nic mi to nie przeszkadza. Pino kocha Brzuchaczy, a ja odcinek "na ziółkach" - świetna, oniryczna, deszczowo - słoneczna historia, z wymiętym kapeluszem i naszą Scully, która... nie była Scully. No i ćma w filiżance.

Pino pisze:5.Dr.Champ to dramę ogląda się dla judoki! oszukali mnie!!, myślałam że to będzie typowo medyczna drama:) ale wystarczająca ilość judoki sprawia, że błędy i denerwująca pani ortopeda są nieistotne! i druga spraw to ładnie nakręcona drama!


No - czysta prawda. A ja dodam jeszcze, że dla mnie chyba największe miłe zaskoczenie sezonu. Ciepła historia i cudowna postać judoki - i nie, nie chodzi mi o jego wygląd, czy też o słynny tyłek, a o całość - tak ciepłej, dobrej i .... ludzkiej postaci ze świecą szukać gdzie indziej. No i stara piosenka... chyba Wheesung? <33333 Zakochałam się w dramie dokładnie w momencie w której ją po raz pierwszy usłyszałam, czyli dokładnie w 2 (?) minucie pierwszego odcinka.

Cofamy się w czasie. Personal Taste i Prosecutor Princess. Te dwie dramy oglądałam jednocześnie, z jednakowymi emocjami czekałam na nowe odcinki i w moim odczuciu są to serie na podobnym poziomie. Dobre komedie, dobre romanse, podobny rytm. Mnie tam nic w PT nie zrażało. Troszkę może sztywniactwo "głównego geja" - ale podobnie w Prokuratorce - przy całym uznaniu dla cudowności Park Shi Ho i jego uśmiechu - odczucia były podobne. Obie końcówki nieco mdłe... :confuse: w zasadzie jak się te seriale skończyły? Tzn... pamiętam że było happy... ale szczegóły? Hmmmm...

To jak już przy komediach romantycznych jesteśmy to... SungKyungKwan Scandal - czekałam na tą dramę z lekkim podekscytowaniem... Produkcje historyczne lubię - z obsady kojarzyłam i lubiłam Miśka, fabuła wydawała mi się lekka i przyjemna. Nie zawiodłam się, natomiast w trakcie emisji okazało się, że Yoochun gra drewno, fabuła jest mało istotna za to istotni są bohaterowie drugoplanowi... Hmmm... Nie wiem jak to się stało, ale to ich się pamięta z dramy najbardziej. Mam tu na myśli Jabolaka i Kanarka. To było ich show... całkowicie... I chociaż akończenie Scandalu było troszkę miałkie i rozczarowujące - nie żeby złe, po prostu - takie jakieś - puste i bez sensu - to stanowczo jest to jedna z lepszych tegorocznych komedii.

Dalej: "Stars Falling from The Sky"........... okeeeeeeeey... no comments :rollyrollyrollyrolly: - betonowe fryzury, hełmofony, rzadkie kupki, pieluszki i mleczko, niedorozwinięty kuzyn i matka podobna do Michaela Jacksona (słowo daję - myślałam że to on) .... i genialne, po prostu genialne akcje "tej drugiej"... Ach... i - byłabym zapomniała - łosie wzywane całymi stadami (dzięki Anulce wyrażenie "wołać łosie" od tamtego czasu na stałe weszło do mojego słownika), jak również całkiem przyjemne momenty na siłowni i pod prysznicem... Tej dramy nie da się ocenić... Tej dramy nie da się opisać. Ta drama jest tak tragiczna, że aż w tym tragizmie genialna.

Caffee House - dziwna drama - genialny jak zawsze Kang Ji Hwan, świetna PSY, całkiem urocza i nieprzeszkadzająca Tiarka, świetne gagi i kissy... i... i fabuła bez sensu. Serio - o czym była ta drama? Ktoś wie? Generalnie - dla Kang Ji Hwana - wszystko! <333

Playfull Kiss - drama słaba, naprawdę, ale mimo wszystko moim zdaniem nie aż tak tragiczna jak to niektóre posty sugerowały. Miała swoje bardzo mocne punkty i bardzo mocne momenty. Zdzich - śliczny i drewniany, ale nie przeszkadzał za bardzo. ... Królową była tam Ha Ni... znaczy Hania... Hania wyszła świetnie. Reszta się kupy trochę nie trzyma ale to też historia taka... Nie kocham jej na pewno, oj nie kocham... a jednak wytrwałam do końca - a zarówno przy anime jak wersji tajwańskiej poległam [chociaż anime widziałam niemal w całości]. Można polecać miłośnikom gatunku. W innych przypadkach należy zachować ostrożność.

To jak już przy porażkach jesteśmy to.. Marry Me Marry - walczy w moich oczach o palmę pierwszeństwa jeśli chodzi o najgorszą dramę sezonu ze Stars Falling from The Sky, (tylko nie bijcie) Cinderella's Sister i chyba jednak z Playful Kiss i.... wygrywa w przedbiegach. Gwiazdki były tragiczne ale ten tragizm paradoksalnie je ratował, bo był źródłem wielkiej radości... Playful Kiss miał Hani i wścibską mamusię... Maryśka natomiast była nudna... ... dotarłam do odcinka 15 i mam wrażenie, że 16 nie zmęczę... nie, nie, nie! Koniec udręki... No, może w ramach środka na sen. ... ... ... W dodatku bez przerwy miałam wrażenie że Mary zaraz spadnie peruka, JGS zacznie się pruć ... tzn zahaczy gdzieś nitką ze swetra i ten... a Kim Jae Wook się złamie - taki był sztywny...

Oh! My Lady. Nie lubię tej dramy. Nie lubię i już. Doceniam Siwona, doceniam dziecię słodkie. Dramy nie lubię. Niemożliwie denerwowała mnie ajumma... Bohater Siwona też nie należał do moich ulubieńców (chociaż świetnie wystartował - scena "gry" z pierwszego odcinka była...lol) ... i w ogóle romans? WTF?

No dobra... to znowu do przyjemności ... Bułka ... znaczy Baker King Kim Tak Goo - poziomem kiczu prawie dorównuje Stars Falling from The Sky.. a jednak ma w sobie to coś... tzn. ma uśmiech bułeczki, panią torcikową, ma focha Majuna, chlebek, który czynił cuda i... i ma niekwestionowane gwiazdy mrocznej strony mocy... Mamusię i managera Hana. Uważam, że należy się im fanklub.
Manager Han na prezydenta!!!!

Och... zdaje się że dobijam do końca... powoli powoli... Sensacja. A Man Called God - dziwna fryzura, lateksy, głupia Bobka i żmijowata Vivian, zorro i Nikita w jednym... Tortury, spiski, podchody... SIG jako James Bond... strzały, wybuchy, piwnice i wiatraki, pistolety, walki, kissy i..... papcie i...... fryzury. To jest chyba najdziwniejsza drama sezonu, ale oglądało się ją naprawdę dosyć dobrze... raz po raz zwijając się ze śmiechu. No I OST. OST ma bardzo dobry.

Z rozpoczętych w roku 2010 a nie skończonych jeszcze - Athena dobry początek, teraz nudy - może się rozkręci... i Yaksha - kolejna drama kablówkowa - pięknie kręcona, choć na mój gust za dużo elektronicznej krwi - sztuczne to takie przez to... golizna i odcięte głowy... chyba będzie dobrze ^^

MUZYKA

LOL - tutaj odkrycie roku - jak dla mnie - k-pop w ogóle!

Wzorem Pino - podsumowanie podsumowania:

Najlepsza drama w ogóle - Atami no Sousakan
-akcji - wybór niewielki właściwie... chyba jednak A Man Called God
-komedia romantyczna - Secret Garden ^^
-romans - Secret Garden
-historyczna - Joseon X-files
-komedia - Baker King Kim Tak Goo [nie, to nie jest pomyłka ^^]
-dramat - oczywiście - Bad Guy
Najdziwniejsza drama - A Man Called God - lateks, kusze, włosy i te sprawy ^^
Najbardziej wzruszająca drama - Bad Guy
Najbardziej denerwująca drama - Oh! My Lady i Coffee House
Największe WTF - ostatni odcinek Atami no Sousakan
Najgorsza drama - Marry Sayed Out All Night
Najgorsza drama - nagroda specjalna - Stars Falling From The Sky
Najlepsza dramowa para - SungKyungKwan Scandal - i chyba wszyscy wiedzą o którą parę mi chodzi
Dramowe odkrycie roku: Kim Nam Gil ^^
Zbrodnia stylisty - Marry Me Mary - przez cały czas nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że główna para za chwilę zacznie meczeć... serio... tyle tej wełny na sobie mieli...
Zbrodnia fryzjera: Piotruś Pan [A Man Called God]
Nagroda specjalna ze wartości wizualne - Chuno [wykopy z półobrotu i półnadzy bohaterowie]
Najlepsza pod względem wizualnym drama (zdjęcia, montaż) - Bad Guy, Joseon X-files, dr. Champ
Nagroda specjalna za odporność wątroby - Stars Falling From The Sky

OK ............... to jest chyba oficjalnie - najdłuższy mój post.............gratuluję tym, którzy przebrną..........
:volli:
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: Reira » 14 sty 2011

DRAMY:

W tym roku wiele się działo. Zaczęłam oglądać dramy wychodzące na bieżąco, zaczęłam oglądać chorobowe, przerzuciłam się na detektywistyczne, aż strach pomyśleć co będzie za rok.

Moim number 1 ever, jest oczywiście Atami no Sousakan i bardzo się cieszę, że jestem osobą, która przywlokła to surrealistyczne dzieło na doki i mam powód do samozadowolenia, że stworzyłam topik dobrej dramie (W przeciwieństwie do 90% moich topików, które zostają bez odpowiedzi :-P ) Powody, dla których zaczęłam to oglądać były dość powierzchowne: Odagiri Joe i Kuriyama Chiaki, a później już się całkowicie wciągnęłam. (Dzięki tej dramie obejrzałam Jikou Keisatsu tego samego reżysera)

Kolejną wspaniałą dramą jest Guilty. Dzięki niej poznałam Kanno Miho, której w ogóle nie kojarzyłam. Nawet chciałam sobie kupić granatową chustkę, taką w jakiej cały czas chodzi główna bohaterka, bo mi się spodobała jej stylizacja. No i po tej dramie obejrzałam Kiinę, w której Kanno gra zupełnie inną osobę.

Clone Baby - bardzo dobra, szybka w oglądaniu, pełna efektów drama, w sam raz żeby zachęcić młodych i niedoświadczonych znajomych do oglądania japońskich seriali :-)

A teraz czas na gnioty:

Mioka - cóż... facepalm goni facepalm. Miałam tak dobre zdanie o Yoshitace zanim to obejrzałam. I nie chodzi tylko o plot. Jej gra zupełnie nie zrobiła na mnie wrażenia. Wydawało mi się, że nie jest w stanie na tyle zrobić z siebie idiotkę i narazić się na śmieszność, żeby dobrze zagrać. Niestety Sawajiri - mimo całej mojej niechęci do jej skandali - zagrała o niebo lepiej w Litrze Łez.

Hidarime Tantei Eye - pierwsza drama jaką oglądałam na bieżąco, skusiła mnie do tego akire, która wtedy chyba założyła temat. Niestety ani główny johnnys, ani starszy brat - również johnnys mnie nie przekonali, dramę ratowała szalona pielęgniarka, ale i tak niewiele pomogła w obliczu końcowej katastrofy (dosłownie i w przenośni)

Yamato nadeshiko shichi henge - nie pamiętam, dlaczego to obejrzałam... a już wiem! Polskie napisy były! To mnie zachęciło. W połowie się przerzuciłam na anglieskie, ale to nie pomogło. Oprócz finałowego kissa (i czołówki) nic pamiętnego się nie działo. Wyrzucam ten serial z pamięci, żeby się nie traumić. Już nawet nie pamietam, kto grał kogo...

FILMY:

Paredo - świetny film. Na poczatku się dłuży, ale ostatnie 30 minut to czyste szaleństwo, zmiana gatunku i zaskoczenie. Plus znana obsada.

Liar Game - było normalnie. Dostaliśmy kolejną rundę gry, kicz, suspens i zero romansu, a do tego Szota przerobił pokój głosowań na saunę. Tylko czemu nie pokazali jak się w niej odpręża..? :-)

Bandage - świetny montaż, super postprodukcja, ale fabuła siada. O czym to było? O tym, że zespół się rozpada. Proste! Wiec po co nad tym tyle dumać? Jedyna zaleta: poznałam Korę Kengo i zaczęłam oglądać z nim inne filmy: Nankyoku Riorinin, Solanin i Sad Vacation.
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: Eggie » 14 sty 2011

żeby się nie traumić

Oficjalnie wchodzi to do mojego słownika XD
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Re: doki doki - podsumowanie 2010

Postautor: Speak » 15 sty 2011

Jakoś nie bardzo mi się widzi moje podsumowanie roku, ponieważ dramy oglądam dopiero trochę ponad rok, ale mam wolną chwilę i brak innych pomysłów na jej wypełnienie, także postanowiłam się podjąć ^^ Pewnie będzie ubogo w porównaniu do innych, ale kilka pozycji powinno się nazbierać ;)

No to zacznijmy od DRAM:

Japońskie:
No i tu z przykrością muszę stwierdzić, że na moim mdl nie znalazła się żadna japońska drama z datą 2010. Widziałam parę, ale z innych lat.

Koreańskie:
Atena: tu za dużo nie mogę powiedzieć, gdyż widziałam jedynie 4 epy jak na razie, jakoś nie mam kiedy i w sumie nie mogę się przybrać do następnych odcinków. w tej chwili to co najbardziej pamiętam to biedronka :rolly: i przestraszony wzrok Siwona na jej widok ;DD padłam. Ogólnie drama jak na razie na plus, IRIS’a nie oglądałam, więc nie mam porównania. zobaczymy co z tego będzie dalej…
Fugitive: Plan B: ale ja tą dramę lubiłam oglądać… mimo, że w drugiej połowie było coraz gorzej, momentami stawała się absurdalna, to jednak miło ją wspominam. Nadal jak przypomnę sobie Raina to nie mogę z jego min, zachowania. ah, no i Oran-G <33
Personal Preference: ja pamiętam jak ja czekałam na tą dramę… zapowiadało się tak fajnie, taka przyjemna komedia z Lee Min Ho, a wyszło co wyszło.. większość absurdu starałam się wyciąć z pamięci, to co najbardziej zapamiętałam to scena pocałunku w końcówce 10 epa (Game Over Kiss), mimo wszystko to była naprawde cudna scena <3 no i nadal dobrze pamiętam sceny z piłą ;D ale za to przykrótkim spodniom mówię nie!
It’s alright, Daddy’s daughter: drama wciąż trwa, jestem już trochę za półmetkiem, i jak na razie to z epa na ep jest coraz lepiej. Taka prosta, klasyczna historia, a tak fajnie przedstawiona..
Playful Kiss: Jestem ogromną fanką tajwańskiego ‘it started with a kiss’, więc odkąd tylko usłyszałam, ale ma powstać jego koreańska wersja, czekałam licząc dni. Mój zapał trochę zmalał, gdy dowiedziałam się o grającym tu Zdzichu ;D no ale dobra, przez całą dramę przebrnęłam. Patrząc na nią jako na oddzielną, z niczym niepowiązaną dramę to może i nie była taka zła, przyjemnie się oglądało, ale jak się porównuje z tajwańską wersją, jak to ja robiłam niemalże non stop, to już nie jest tak różowo..
Mary Stayed Out All Night: uh, drama – trauma. Początek zapowiadał się naprawdę w porządku, ale tak mniej więcej od połowy z epa na ep było coraz gorzej. Nie polecam nikomu, jak ktoś zacznie to na własne ryzyko ;D
My Girlfriend is a Gumiho: ta drama była taaka pozytywna. Myśląc o niej teraz, jak minęło już sporo czasu od jej emisji, wspominam ją naprawdę dobrze, fajna komedia, Shin Min Ah w swojej roli spisała się idealnie <3 zachwyciła mnie wszystkim, swoją urodą, grą..
Oh! My Lady: Siwon ;D do tej pory nie rozumiem, jak można było określić gatunek tej dramy jako romans/komedia romantyczna. Z romansem to naprawdę nie miało nic wspólnego… ale tak słodkiego dziecka nie widziałam dawno <3
Secret Garden: Ogródek <33 ta drama jest tak cudowna, że trudno mi to opisać słowami. Nie mogłabym zliczyć, ile emocji we mnie wzbudziło oglądanie każdego nowego odcinka, od śmiechu po łzy. ja ogólnie bardzo rzadko wzruszam się na serialach/filmach, a tu na 17 odcinku ryczałam jak bóbr ;( Zostały mi jeszcze 2 epy do końca, ale już wiem, że ta drama stanie się jedną z moich ulubionych.
Sungkyunkwan Scandal: podchodziłam do tej dramy na początku z lekkim dystansem, nie przepadam za dramami historycznymi, a takiej właśnie się tu spodziewałam.. no i potem zobaczyłam jak się pomyliłam xD scandal to przede wszystkim świetna komedia. Chyba pierwszy raz moje serce podbili nie główni bohaterowie, a ci drugoplanowi (Jabol, Jung Ki <3)
Cinderella’s Sister: tu nie napiszę właściwie prawie nic, opis mnie zaciekawił, zaczęłam oglądać, z trudem przebrnęłam przez pierwsze 6 epów i z wielką ulgą porzuciłam…

Tajwańskie:
Calling for love: nie… ta drama to jedno wielkie nieporozumienie. Zawiodłam się na Mike’u, dla którego zresztą zaczęłam to oglądać. Ale Mike to jeszcze nic w porównaniu do Charlene Choi (głównej bohaterki). takiego drewna to ja naprawdę dawno nie widziałam. Zdecydowanie nikomu nie polecam!
Down with love: ale ja to szybko obejrzałam! Tak mnie wciągnęło, że nie mogłam praktycznie wzroku oderwać od ekranu. Świetna komedia, Ella i Jerry naprawdę dali radę, i ślicznie ze sobą wyglądają ^^
Summer’s Desire: ta drama zawładnęła moim sercem. W sumie nie wiem dlaczego, po prostu była taka inna, nie powielała żadnych schematów, była nieprzewidywalna, nie miała tych samych wątków co więszkosc dram.. oglądając pierwszy odcinek miałam wrażenie jakbym oglądała jakiś pełnometrażowy film (tyle się działo, a poza tym trwał 1,5h ^^) Chętnie kiedyś wrócę do tej dramy, naprawdę bardzo mi się podobała.

No i teraz jakoś to podsumowując:

Drama roku:
- koreańska: Secret Garden
- japońska: ……
- tajwańska/chińska: Summer’s Desire


Najlepsza drama:
- akcji – The Fugitive: Plan B
- komedia romantyczna – Secret Garden !
- romans – Secret Garden
- historyczna – Sungkyunkwan Scandal
- komedia – Sungkyunkwan Scandal
- dramat – Summer’s Desire
Najdziwniejsza drama – Cinderella’s Sister
Najbardziej wzruszająca drama – Secret Garden
Najbardziej denerwująca drama – Mary stayed out all night
Drama wokół której było najwięcej emocji – Secret Garden

Najlepsza postać pierwszoplanowa męska – Hyun Bin z Secret Garden
Najlpesza postać pierwszoplanowa żeńska – Shin Min Ah z My girlfriend is a Gumiho
Najlepsza postać drugoplanowa męska - Geol Oh i Yong Ha z Sungkyunkwan Scandal
Najgorsza postać pierwszoplanowa męska – Kang Mu Gyul z Mary stayed out all night
Najgorsza postać pierwszoplanowa żeńska – De Xing z Calling for love
Najgorsza postać drugoplanowa męska – Joon Gu z Playful Kiss
Najgorsza postać drugoplanowa żeńska – Eun Hyo (noona) z My girlfriend is a Gumiho
Najlepszy scenariusz – Secret Garden
Najgorszy scenariusz – Mary stayed out all night
Najlepszy OST – The Fugitive: Plan B


Czas na MUZYKĘ xD
Tak właściwie dopiero w tym roku poznałam kpop, więc wszystko było dla mnie nowością. postaram się to jakoś zebrać w logiczną całość ;p

Najlepszy boysband: Super Junior, kocham ich <3 zaraz za nimi na zaszczytnym drugim miejscu w moim małym rankingu znajdują się Beast.
Najlepszy girlsband: 2ne1, zawładnęły moim sercem dzięki 'To Anyone'
Najlepsza piosenkarka: Boa
Wykonawca hip-hop: chyba jednak Outsider ; )

Najlepszy debiut:
- boysband: Dalmatian <3 niby wydali jeden singiel, ale zdążyłam ich baaardzo pokochać!
- girlsband: Miss A
- piosenkarka: G.NA

Najlepsza choreografia:
Super Junior - Bonamana, BEAST – Beautiful, no i mimo, że teledysku nie znoszę, to choreografię muszę to uwzględnić SHINee - Lucifer

Najlepszy duet: Homme – I was able to eat well

Płyta roku:
- Super Junior – Bonamana
- SHINee – Lucifer
- 2ne1 – To Anyone
- BEAST – Lights go on again
- BoA – Hurricane Venus

Piosenka roku:
- Super Junior – Bonamana, No Other
- BEAST – Beautiful
- Dalmatian – Round 1 ^^ no nic nie poradzę, że to uwielbiam <3
- G.NA - I Will Back Off So You Can Live Better
- TRAX – Oh! My Goddess
- BoA – Hurricane Venus
- SHINee – Lucifer i Hello xD
- 2ne1 – Can’t Nobody, Go Away, Clap your Hands

Teledysk roku:
najbaaaardziej uwielbiane i męczone przeze mnie:
- Super Junior – No Ohter to jest tak cudownie pozytywne, że nie da się tego nie uwielbiać ^^
- BEAST – Beautiful nie mogę, to jest świetne: piosenka boska, teledysk boski!

Odkrycie muzyczne roku: hmm nie wiem, dam tu chyba Dalmatian, z mojej wielkiej miłości do nich <3
dorzucę tu jeszcze parodię, z której po prostu nie mogę ^^

Najgorsza piosenka:
Orange Caramel – Aing! (żałość sama w sobie ;p )
i Ga-In – Irreversible – wszyscy się tak tym zawsze zachwycali, a ja po prostu nie mogę znieść tej piosenki, maksymalnie mnie drażni, nie wiem czemu.

Najgorszy teledysk: pewnie zostanę zlinczowana, ale trudno ^^ SHINee – Lucyfer :D
Najlepszy program muzyczny: Inkigayo
Najlepsze występy: trudno mi podac linki, bo ogólnie uwielbiałam lajwy Bistów do beautiful i Sujowe do No Other <33

jakoś mi się udało dobrnąć do końca ^^ ciekawe tylko czy ktoś to zdoła przeczytać ;p
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain

Wróć do „Doki Doki Awards”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość