Annyeong~

pole do popisu dla nowych użytkowników
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: Annyeong~

Post autor: evelinux » 27 gru 2010

wow wow wow.. moje pierwsze przemyślenia *patrz początek postu wyżej* xD

no i tak generalnie welcome back w takim razie :D


Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: Annyeong~

Post autor: Snake » 27 gru 2010

Asu pisze: Cześć Snake :) Kojarzę Cię chyba z innego forum.. hmm.. o kinie azjatyckim?? Miło poznać :)
Spamuję w kilku różnych miejscach, na ogół wariacje nicka Snake. Co prawda ten nick nie jest jakoś zbyt oryginalny, ale spora szansa, że "ja to ja".

Zaręczeni po 3 dniach - ładnie :)

Nie dziwię się, że mąż szybko opanował polskie wulgaryzmy jeśli przynajmniej od czasu do czasu korzystacie z polskich sklepów albo widujecie się z Polonią :) Jak się podszkoli jeszcze, to kto to wie, może też będzie miał konto na doki i pisał o dramach i filmach ? ;) ;)
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: Annyeong~

Post autor: Cherry » 27 gru 2010

3 dni? nie traciłaś czasu :D
Asu pisze:Zastanawiałam sie też nad Cinderella Sister, My GF is Gumiho
ja CS długo męczyłam, w ogóle mnie nie wciągnęła ta drama i strasznie się dłużyła... zależy kto co lubi :)
a Gumiho polecam jak najbardziej :)

pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
Asu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 401
Rejestracja: 12 sty 2006
Lokalizacja: Vancouver

Re: Annyeong~

Post autor: Asu » 27 gru 2010

Dziękuję wszystkim pięknie za odpowiedzi, aż mi się ciepło zrobiło na sercu (*a może to te teokkbokki, którym mnie Jae dzisiaj nakarmił i reakcja łańcuchowa prowadząca do zgagi?? eee.. niee, to napewno ciepło na sercu:D) wielki hug dla wszystkich :glomp:
Kibou pisze: mam nadzieję, że często będziesz pisać i z nami fazować i w ogóle ;DD
*elokwencja*
i w ogóle to zachęcam do pokochania BEAST i MBLAQ z kpopu. just sayin'. :rolly:
Oj poczekaj tylko, jeszcze nie wiesz jakie fazy ja potrafię odstawić ;D a brakowało mi osób, z którymi mogę sobie wesoło pofazować, więc nic tylko hulaj dusza, piekła nie ma ;D a Mblaczki i Bisty bardzo lubię (bardzo bardzo *_*) więc spoko ;> I big Bangi też lubię (TOP *_*) :smitten: Ja w ogóle wszystko lubię co wesołe, tuptaśne, kolorowe i klaciaste ;D
anna-banana pisze:Ja również witam po przerwie i mam nadzieję że teraz będziesz już ładnie aktywna :D
Yes, ma'am! :mrgreen: Ja już wcześniej byłam bardzo bardzo aktywna, ale później pojawił się taki jeden koreańczyk, które mnie porwał z kraju i .. jakoś tak.. no wiecie :victory:
Eggie pisze:Po 3 dniach? O.o
Um, to ja może nieco sprostuje ;D Jae poznałam na stronie podróżniczej w lipcu 2007. Pisaliśmy sobie wesoło maile, ale w życiu nie myślałam że coś teges ;> (*przez teges mam na myśli, że on mógłby chcieć zwykłą polską niunię z jakiejś tam zabitej dechami wsi pod Zieloną Górą ;D), wiec odpisywałam nieco flegmatycznie (baka-_-), aż w listopadzie zażyczył sobie abym z nim odbyła cywilizowaną konwersację na msn-ie ;D No i podczas tej konwersacji on mi powiedział : "I have two tickets to Korea for January, take it or leave it" ;D No to ja oczywiście take it i w styczniu 2008 roku poleciałam sobie wesoło do Seoulu ;>
Pominę tutaj bogate opisy mojego pierwszego traumatycznego lotu samolotem, jet lagu i miłości od pierwszego wejrzenia, kiedy zobaczyłam Jae czekającego na mnie na Incheon airport ..aaah :smitten:
Zwiedzaliśmy sobie wesoło Seoul.. Trzeciego dnia w drodze taksówką do Korean National Museum in Seoul Jae odwrócił się do mnie szarmancko, zarzucając swoją przykrótką grzywką na bok i zapytał :
"Evie, if we ever get to travel to Tokyo and Hong Kong together, will you marry me?"
Tu możecie sobie wyobrazić najbardziej zaskoczoną minę jaką widzieliscie w koreańskich dramach i pomnożyć to przez 1000 :D
I powiedziałam oczywiście coo??? "Of course!!!" :D
I wieczorem, w hotelu Jae szarmacko wyciągnął bilety do Tokyo i Hong Kongu :D TADAN :D Sparkle i confetti ;> Polecieliśmy na 3 dni do Tokyo i 3 dni do Hong Kongu i później spowrotem do Seoulu, gdzie kupiliśmy nasze couple rings i Jae oświadczył mi się pod niebiem Seoulu (nocnym zresztą) około 2giej w nocy ;D

Materiał na dramę, co? ;D
Jak chcecie zobaczyć zdjęcia -> mój stary angielski blog
Snake pisze:
Nie dziwię się, że mąż szybko opanował polskie wulgaryzmy jeśli przynajmniej od czasu do czasu korzystacie z polskich sklepów albo widujecie się z Polonią :) Jak się podszkoli jeszcze, to kto to wie, może też będzie miał konto na doki i pisał o dramach i filmach ? ;) ;)
Hahah, no napewno ;D Mój Jae raczej będzie pisał na forum o polskiej kiełbasie i pierogach, bo jest OGROMNYM fanem ;> Ach i żubrówkę uwielbia ;> Do tego stopnia, że piosnkę "stokrotka, stokrotka" przerobił na "żubrówka, żubrówka" :D
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: Annyeong~

Post autor: anna-banana » 27 gru 2010

To ja odpowiem pierwsza na Twą opowieść o zaręczynach i powiem krótko JAKIE TO CUDNE *-* Po prostu chyba najpiekniejsza opowieść o zaręczynach jaką w życiu słyszałam,a tym piekniejsza od tych dramowych bo zdarzyła się na prawdę,po prostu nie mogę uwierzyć że cos takiego sie mogło przytrafić w realnym świecie i nie tym dramowym,no :D
i poza tym wielka zazdrość,no bo koreański mąż i w ogóle,poza tym to "wygląda" na romantycnego :aww:
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Re: Annyeong~

Post autor: Kibou » 27 gru 2010

OMG *____________________________*
ej jakie to romantyczne, JA TEŻ CHCE.
aż mi brak słów, materiał na dramę jak nic!
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Re: Annyeong~

Post autor: Lusia » 27 gru 2010

Ojej!
To gratuluję :mrgreen:
A tak poza tym to patrzę po zdjęciach i nasunęło mi się pytanie. Wy tak po całym świecie podróżujecie? Bo widzę dużo pięknych miejsc, które zawsze chciałam odwiedzić~~
Awatar użytkownika
Asu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 401
Rejestracja: 12 sty 2006
Lokalizacja: Vancouver

Re: Annyeong~

Post autor: Asu » 28 gru 2010

^^
Lusia, staramy się podróżować jak najwięcej - na tyle na ile pozwala budżet (ostatnio jest z nim kiepsko :P). Póki co zaliczyliśmy kawałek Azji, Pragę, Jae był w Polsce (i jakoś w styczniu - lutym znów będziemy - mam nadzieję^^), podróżowaliśmy po Kanadzie..
Pierwszy rok mieszkaliśmy w Toronto, a od dwóch mieszkamy w Vancouver, więc przy okazji przeprowadzki zrobiliśmy sobie 5 tysięcy km road trip przez Kanadę. Teraz czekam na PR (Permanent Residency) i chcemy się wybrać na Trans Americę i podróż po coniektórych krajach europejskich.. brzmi świetnie, ale nie zrozumcie mnie źle :D Wcale nam się nie przelewa - żyjemy z pożyczki studenckiej Jae, bo ja nie mając PR nie mogę pracować ;_; więc wszelkie podróże powstają kosztem głodówek i odkładania kasy :D
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Re: Annyeong~

Post autor: Lusia » 28 gru 2010

Coś ty! Gdzie by tam źle zrozumieć ^^ Cieszę się, że masz tak urozmaicone życie i fajnie wiedzieć, że mimo wszystko można zwiedzić świat. Sama marzę o takich podróżach więc tylko mogę Wam pogratulować :D A poza tym dziękuję. Dzięki Tobie poczułam, że jednak wszystko jest możliwe :victory:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: Annyeong~

Post autor: Volli » 28 gru 2010

Lusia! Bo jest! Serioooooo... Tylko po pierwsze trzeba być sobą a po drugie - nie bać się i być sobą... [tzn :rolly: w sumie mówię o sobie xD ]
A tego... historia jest przednia i szalenie romantyczna... Mamy już scenariusz... Cast się wybierze [jak żeśmy do Platfusa wybierali], i można kręcić... :rolly:
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Re: Annyeong~

Post autor: Lusia » 28 gru 2010

Volli wiem, że jest, ale czasem jak sobie człowiek pomyśli o tym jakim szaraczkiem jest w tym wielkim świecie to się wszystkiego odechciewa ^^"
Mimo wszystko, dzięki Ci Asu :hug: Dodałaś mi motywacji, moja mama się ucieszy xD
Awatar użytkownika
Asu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 401
Rejestracja: 12 sty 2006
Lokalizacja: Vancouver

Re: Annyeong~

Post autor: Asu » 28 gru 2010

Hahah ^^ To pozdrów mamę ode mnie, miło się do czegoś przydać :) Wiesz, myślę sobie, że każdemu - nie zależnie od tego co kto i gdzie i z kim robi - się wydaje, że jest szaraczkiem i że jego życie mogłoby być jeszcze lepsze. Moim marzeniem był koreanski mąż i takowego teraz mam, ale jak tak siedzę w tej Kanadzie i czekam na PR to i tak czasami mnie deprecha bierze, bo już bym chciała się czymś konkretnym zająć, jakieś studia nowe zacząć czy pracę znaleźć.. a to jest w sumie głupota, bo powinnam się cieszyć słodkim lenistwem i czasem wolnym na oglądanie dram czy czytanie książek :P Ale wiadomo jak to jest - powód do marudzenia zawsze się znajdzie :)

A tak w ogóle to Jae ma brata, trochę młodszy, ale już dojrzewa :D Andy ma na imie i gra w hokeja, jakaś chętna? Chętnie go zapakuje i wyśle, bo mnie denerwuje :D
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Re: Annyeong~

Post autor: Lusia » 28 gru 2010

Co masz na myśli, mówiąc dojrzewa? :D

A w ogóle Jae to pełne imię Twojego męża? Przepraszam, że tak pytam, ale ciekawa jestem ^^"
Awatar użytkownika
Asu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 401
Rejestracja: 12 sty 2006
Lokalizacja: Vancouver

Re: Annyeong~

Post autor: Asu » 28 gru 2010

Mówiąc dojrzewa mam na myśli, że juz zaczął wyglądać jak młody mężczyzna, do tego gra w hokeja i jest całkiem wysportowany ;D I dobrze mówi po angielsku, nie to co JJ :P

A pełne imię mojego Jae to Jaesung. Seo Jaesung. Ja go nazywam Jaesung-a :D On nie wiadomo dlaczego mówi na mnie Ebong-a :D Nie żeby to coś znaczyło, ot jego inwencja twórza ;]
Moje imie i nazwisko wyszło krótkie - Ewa Seo ;]
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: Annyeong~

Post autor: Eggie » 28 gru 2010

Luśka, wiem, skąd ci sie to wzięło, bo ja od razu miałam przed oczami Ewę i takim JaeJae XD Szynkowy fail XD

Piękna historia, nie ma co. Mój ostatni romans z Koreańczykiem był okropnie failowy, więc miło że nie wszyscy są tacy i dodaje mi to otuchy i nadziei ^^ Biorę się za innego XD
ODPOWIEDZ